Łowienie kleni na Wiśle


siemaneczko, wczoraj wybrałem sie na królową naszych rzek czyli Wisłe, okonice małopolski. Na miejscu przybyłem o 7 rano wedkowanie zakonczyłem o 14.00 rezultat> 5kleni, 3okonie, 1bolek łowiłem głownie na woblerki tylko jednego okonka złowiłem na obrotóweczke . Powiem wam tak na wisle nie pokazuja sie te wieksze klenie . najwiekszy to 34cm jakiego złowiłem. Ale okonie mnie zadziwiły kleniowym sprzetem na zyłeczke 0.14 wyciągnąłem okonia 32cm przy silnym pradzie, super zabawa rzucałem w napływy i tam podtrzymywałem tępo wobka to na to złowiłem 4klenie a ostatniego złowiłem normalnie < ściąganie w strone brzegu> bolka złowiłem na wobka storka 3.5cm był malutki bo 37cm, ale cieszy miałem na wedce cos ładniejszego ale niestety sie wypiął<źłe zapiety> mysle ze to był ładny klen taki ok 50cm ale tak jak mowie tylko jedno wieksze branie.

 


3.3
Oceń
(3 głosów)

 

Łowienie kleni na Wiśle - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł