Zaloguj się do konta

Łowisko linowe

polecam to łowisko,szczególnie na lina.ładne okazy i nie ma problemu ze złowieniem.woda czysta,łowisko dosyc głebokie .okolica piękna.jest gdzie popływac łódką,rózne zatoki i zakamarki,ciekawie.dogodne podejście do wody,świetne miejsca na biwak.łowisko ma 100h ,obowiązuje na nim zakaz uzywania silników spalinowych.blisko mostu znajduje sie sklep i bar gdzie można wypic piwko w otoczeniu lasu.polecam wszystkim to miejsce ale apeluję o zachowanie zgodnie z etyką wędkarza. o spokój i niezaśmiecanie terenu.warto zabrac ze sobą worki na śmieci a 1km od mostu w drodze powrotnej znajduje sie śmietnik tuż przy drodze ,tam sie możemy ich pozbyc.dojazd z Warszawy dosyc szybki i wygodny.jedziemy na wyszków(autostradą w więszości)za wyszkowem skręcamy na długosiodło a w nim na różan .wjeżdżając do miasta po lewej stronie zobaczymy asfalt w tył na lewo.zawracamy na niego i od razu w prawo pod góre aż dojedziemy do mostu.po prawej stronie mostu jest to łowisko z fotografii,a po lewej jest mała jego częsc która ucieka przez las do Narwi.czyli do rzeki również mamy dostęp kilkaset m od mostu.jadac od Różana mozna dojechac do wody skręcajac w drogę piaszczystą w prawo tuż przed balustradą mostu.jedziemy wzdłuż ogrodzenia działek az będzie skręt w lewo(90stopni) ostro w dół i prowadzi do samej wody.jesli jest pora upałów nie doradzam zapuszczania sie głębiej w zdłuż linii brzegowej bo piasek jest bardzo miałki i zakopac sie można po podwozie.jesli to pora chłodniejsza - nie ma problemu.pozostaje mi tylko życzyc udanego połowu i wypoczynku.

Opinie (2)

auratus 2

Ładnie opisane , zdjęcia  ok.Napisz coś na temat metody połowu oraz czym nęcimy i na co łapią miejscowi . [2011-02-28 10:39]

vancleef

nie wiem jak miejscowi,natomiast działkowicze(z ostrołęki i warszawy)łowią tradycyjnie 1wedkę na gruncie(koszyk) drugą na sławik.na haczyku przeważają :biały robak,dendrobena ,kukurydza.ja zazwyczaj łowię  tylko na spławikówkę max,2m od brzegu.zanęta trapera karas-lin (tylko żółta) ,przynęta kanapka biały,b,barwiony i pinka.kanapka z pinki to podstawa,zwł czerwonej.zestaw stosuję lekki ,przypon na granicy wytrzymałosci.nie ma dalekich rzutów więc nie ma problemu z podaniem przynęty.zajmuję takie miejce gdzie jest widoczne  długie pasmo roślinnosci podwodnej .zarzucam tuż za nią.biorą piękne liny od 1 do ok 3kg.gorzej jest z leszczem -trzeba wyczaic miejsce ,najlepiej opłynąc łódką.trzeba szukac płytszej wody gdyż przeciętnie to jest tam ok10m.najlepiej podpytac działkowiczów.tam są naprawdę niezłe okazy szczupaka ,sandacza,karasia,leszcza.kiedys były olbrzymy karpie ale to już historia.trzeba tam kilka razy pojechac żeby troszkę poznac miejsce i się z nim oswoic.łódkę ,czy duży ponton z napędem elektrycznym warto zabrac.z brzegu wysp można złowic różnne gatunki ryb ,brania są bardzo częste. [2011-03-01 18:28]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej