Łowisko Świnoujście

/ 8 komentarzy / 3 zdjęć


Moje łowiska
Dochodzę do bolesnego wniosku, że wielu włodarzom gospodarującym na pięknych polskich „publicznych” wodach wędkarze i co dziwne ich pieniądze zostawiane na rodzinnych (i nie tylko) wczasach są kompletnie zbyteczne. Czasami odnoszę nawet wrażenie, że stanowimy przysłowiowe „piąte koło u wozu” i jesteśmy tylko niepotrzebnym balastem!!! Nie dość, że większość tych wód nadmiernym rybostanem nie grzeszy, to utrudnia się dokładnie wszystko, co potrzebne jest, aby w ogóle zarzucić tam wędkę. Blokuje się kolejnymi zakazami dojazd do łowiska lub miejscówek, maksymalnie komplikuje się wykupienie pozwolenia na wędkowanie, daje wolna rękę różnym grupom rybackim, które de facto robią, co chcą, kłusownicy to święte krowy itd. itp. Zastanawiam się gdzie w tej ciągłej degradacji ekosystemów wodnych są dzielni chłopcy z Greenpeace. Pewnie walczą o kolejnego żuczka na trasie autostrady!!! Czyżby stan naszych wód mięli głęboko w dupie? Jestem rozżalony, bo gdzie mogę walczę o sprawę, a jak widzę, co gorsze nawet jakby wędkarzom na polepszeniu tej sytuacji zbytnio nie zależało. Biadolenie i owszem, ale zaangażować się to już co innego! Jakaś pieprzona znieczulica! Najlepiej wszystko zwalić na PZW i jest Ok. Owszem, są młode orły walczące o sprawę, chylę przed nimi czoło, ale pomimo zaangażowania i nagłaśniania swoich działań nie znajdują zbyt wielu naśladowców. Wiem jak to jest, bo wielokroć zostaję sam jak palec z problemem. Nie wiem, może przez to mnie też coraz mniej się chce walczyć! Pewnie mój slogan, któremu byłem wierny przez pół wieku „chcieć to móc” zawieszę sobie w kibelku. Przez to chyba tak się dzieje, że ponad 2 000 000 miliony wędkarzy ma tak mało do powiedzenia. Przecież żyjemy w demokratycznych czasach i za słuszny protest nie grozi nam kolegium czy kratki. Jak to się dzieje, że partie polityczne walczące jak lwy o każdą wyborczą duszę tak konsekwentnie pomijają środowisko wędkarzy?! Czy wiecie, że także obecny nasz Prezydent jest wędkarzem?
Przykład degradacji i moich powyższych przemyśleń są tytułowe łowiska w rejonie Świnoujścia. Przypadek, że akurat je wybrałem. Przykładów mam na kopy! Jeszcze 15 lat temu bez zastanowienia oceniłbym je na 10 z wykrzyknikiem, teraz na słabą 7 i niestety sądzę, że ta ocena z każdym rokiem będzie coraz gorsza. Przyczyn jest kilka, ale chyba najważniejszą jest wspomniany stosunek władz do ryb i wędkarzy. Chcą zrobić ze Świnoujścia kurort i nieźle im to wychodzi, ale wędkarze moim zdaniem są dla nich tylko zbytecznym balastem. Stąd coraz więcej zakazów wędkowania i parkowania nad wodą. Kiedyś choćby mariny były doskonałymi łowiskami. Teraz spróbujcie zarzucić tam wędkę! Do tego kompletny brak kontroli kłusowników, wystarczy o dowolnym czasie podejść do Stawy Młyny (szarpakowcy) albo pojechać na rozlewiska Karsiboru (kłusownicze sieci). Nie wiem też, czy niedługo rybackie sieci nie staną w torach wodnych. To oczywiście ponury żart, ale siatki widać na każdym kroku. Swoje dokłada liczna populacja kormoranów. Nie dziwię się, więc, że wielu wędkarzy ucieka na przygraniczne niemieckie łowiska, a i coraz mniej moich kolegów uwzględnia w swoich planach wczasy z wędką w Świnoujściu, na czym miasto niewątpliwie sporo traci. Jednak ryby można jeszcze złowić przez cały rok. Oczywiście wiosną i jesienią, kiedy łaskawy Neptun nagania do Świny ławice ryb bytujących w morzu mamy dużo większe szanse na pięknego okonia, płoć, sandacza czy leszcza. Pojawiają się też jazie, ale rzadko przekraczają kilogram wagi. Niestety przyjeżdżałem do Świnoujścia głównie późną wiosną i latem, kiedy ryby są już mocno przepłoszone przez licznych amatorów wodnych uciech na niezliczonych środkach pływających, a ciągły strumień spacerowiczów też utrudnia wędkowanie. Jednak kocham takie łowiska oraz podobne i mam nadzieję, chyba płonną, że ludzie odpowiedzialni za stan polskich wód pójdą w końcu po rozum do głowy z zyskiem dla obu stron. Mądrzy gospodarze wód są, jak choćby dzierżawcy jeziora Miłoszewskiego na Kaszubach. Udowodnili, że z wytrzebionego z ryb przez rybaków i kłusowników jeziora w kilka lat można zrobić bardzo atrakcyjne łowisko. Szkoda, że nie mają sejmowych możliwości… Oj, szkoda!!!
Piotr Berger
 

 


4.1
Oceń
(24 głosów)

 

Łowisko Świnoujście - opinie i komentarze

SithSith
0
***** Myślisz, że gdyby zasiadali w Sejmie zrobiliby cośkolwiek? Była kiedyś taka piosenka, której refren zaczynał się od słów "oj naiwny, naiwny, naiwny...". Przecież jeśli zasiedliby w ławach sejmowych, to już przestaliby być wędkarzami, bo dupa robi się ciężka i przyrasta do fotela, a sprawy społeczne idą na bok. (2016-05-20 10:04)
michuwebmichuweb
+1
Łowie też w tym okresie co ty, też zwiedzam łowiska i faktycznie jest słabo. Rozmawiam co jakiś czas z wędkarzami i problemów braku ryby jest więcej. Wymienię w mojej ocenie 2 największe: 1. Zniszczenie, zmniejszenie skupisk stynki, głównie za sprawą rewitalizacji wałów na świnie i kanale. 2. To wybudowanie gazoportu. Pozornie bez znaczenia. Rozmawiałem jednak z obserwatorem przyrody, który powiedział, że ryba wpływa do części morskiej gazoportu, myśląc, że wpływa do portu. Czas pokaże. Do zobaczenia na łowisku. (2016-05-20 10:09)
w6i6e6w6i6e6
0
Zapomniałeś kolego Piotrze napisać o największym problemie takich wód czyli wędkarzach. Rzeź jaką robią miesiarze wczesną wiosną i późną jesienią na portach itp. to setki kilogramów ryb, które są wyciągane z wody bez żadnego umiaru. (2016-05-20 13:58)
pakul1206pakul1206
0
Trochę stare, ale na potwierdzenie słów w6i6e6, http://www.gk24.pl/wiadomosci/koszalin/art/4601331,rzez-leszcza-na-kanale-jamnenskim-zdjecia,id,t.html . Z mojego podwórka najlepszym przykładem była Wisła w Soczewce, na kanale tłukli po 20-30 kg na głowę, jak kończyli łowić to dzwonili do znajomych żeby usiedli na ich miejsce bo nie było gdzie, paranoja. (2016-05-20 15:57)
ryukon1975ryukon1975
0
W naszym kraju we wszelkich dziedzinach nie wychodzi absolutnie dbanie o wspólne dobro. Wielu już doszukiwało się przyczyn, zrzucali winę na pozostałości po nawykach z czasów komuny i rzucali mnóstwo innych argumentów. Bez doszukiwania się przyczyn wystarczy popatrzeć na to co jest w rękach prywatnych. Zupełna odwrotność, właściciel umie zadbać, zagospodarować, zarobić. Taki jest kierunek współczesnego wędkarstwa, biorąc przykład z zachodu. Małe społeczności z własna wodą o którą dbają, jeśli ktoś w grupie nie umie się dostosować wylatuje ( w PZW kłusuje:)). Niestety nie uwierzę że znajdzie się ktoś kto zapanuje nad tak dużym gronem ogólnokrajowego związku. (2016-05-20 16:08)
piotr48piotr48
0
popieram mądre głosy kolegów , pamiętam jak były organizowane " wycieczki " na Kamień Pomorski przez zakładowe koła wędkarskie a prawie każdy zakład miał swoje koło , efektem połowu trzeźwego wędkarza było około 20 kg ryb płoć leszcz okoń i co na to PZW ? Kanada na wyłowionych czyli pozbawionych ryb łowiskach morskich zarządziła 5 letni zakaz wszelkich połowów udzielając rybakom finansowego wsparcia i wszystko wróciło do normy (2016-05-20 18:26)
Fish Hunter YoutubeFish Hunter Youtube
+1
Super przedstawiony problem. Mieszkałem w Świnoujściu bardzo długi czas, teraz łowie tam okazyjnie. Szczerze mogę powiedzieć, że kontroli jeszcze nie miałem. Niemożliwe? A jednak. Nadmorska kultura opierająca się głównie na rybactwie ma gdzieś wędkarzy. Nie stanowią oni dla rybaków problemu, nawet jeśli kłusują, więc po co ich kontrolować. Setki siatek, sznurów i szarpakowców to w Świnoujściu i jego okolicach to CODZIENNOŚĆ. Piękne, bogate w ryby łowiska upadają na naszych oczach. Największy świnoujskich wędkarzy stanowią ludzie, którzy łowią ryby, żeby później je sprzedac. ŻENADA. Mam nadzieje, że za jakiś czas kiedy do głosu dojdzie moje pokolenie, które szanuje nasze wody i w większości przypadków uwalnia ryby coś z tym zrobi. Pozdrawiam. (2016-05-21 20:10)
piotr_bergerpiotr_berger
0
Cieszę się, a właściwie martwię, że moje doświadczenia pokrywają się ze z Waszym zdaniem. A co do "pseudo" - wędkarzy mięsiarzy. Karta czy pozwolenie musi zwrócić się co najmniej trzykrotnie i szlus!!! Tarło nie tarło! Jestem przerażony skalą kłusownictwa wśród wędkarzy! Sith i w6i6e6 macie 100% rację!!! (2016-06-15 08:09)

skomentuj ten artykuł