Majowe karasie ze starorzecza

/ 5 komentarzy / 6 zdjęć


Nie lubię tłoku nad wodą. Nie mogę oddać się całkowicie wędkarstwu kiedy wokoło mnóstwo wędkarzy. Dlatego w majówkę odpuszczam szczupakom i boleniom i zaszywam się na starorzeczu ze spławikówkami. Moim celem jest białoryb. Głównie karasie srebrzyste i liny.

Maj to dla mnie najpiękniejszy czas na siedzenie z wędką na starorzeczu. Rozwijająca się przyroda, kaczeńce, grążel, kosaciec żółty. Trzciniaki przekrzykujące się z żabami. Do tego spławiki tańczące na tafli wody spowitej poranną mgłą.... Coś wspaniałego. Co ważne nie ma jeszcze komarów, które w sierpniu potrafią nieźle napsuć i upuścić człowiekowi krwi.

Tak też było w tym roku. Już w ostatnie dni kwietnia razem z bratem wybraliśmy trzy miejscówki i zaczęliśmy kilkudniowe nęcenie. Dwa łowiska dla nas i trzecie rezerwowe w razie gdyby komuś spodobała się któraś z naszych miejscówek. Przez trzy dni w każde z trzech łowisk lądowały po 4 kule zanęty. Zanęty, w której skład wchodziły:

• 0,5 kg pęczaku
• Puszka kukurydzy
• Garść siekanych rosówek
• Dwie puszki po kukurydzy ziemi z kretowiska
• Trochę wody z łowiska
• 1 kg zanęty Robinson lin/karaś
• Ok 20ml dodatku zapachowego Robinson lin/karaś

Czwartego dnia z samego rana rozpoczęliśmy łowienie. Brata już na samym początku łowienia przywitał lin. Dla mnie początek był nieudany i z porannej wyprawy wróciłem o kiju. Oczywiście nie zraziłem się tą sytuacją i w kolejnych dniach odbiłem sobie to niepowodzenie. Najczęściej na hak, na który zakładałem ziarno kukurydzy i rosówkę trafiały karasie srebrzyste w przedziale 26- 38cm. O dziwo kolejnym gatunkiem, który kusił się na taką kanapkę były okonie. Często trafiały się płotki, rzadziej liny. Co ciekawe na kukurydzę w tak zanęconym łowisku potrafił wziąć szczupak. 

Część ryb można zobaczyć w galerii pod wpisem. Głównie karasie gdyż liny nabrzmiałe od ikry czy mleczu szybko wracały do wody. Moje zestawy wyglądały następująco:

Zestaw nr 1
Kij Robinson Dyna Core Match 3,9
Kołowrotek Robinson Gravitex
Żyłka Robinson Supercup 0,147
Spławik Tim Skrzetuski
Przypon z żyłki Supercup 0,128
Hak Robinson Umi Tango 230 N Pro Tench rozmiar 6

Jako przynęta rosówka + kukurydza

Zestaw 2
Kij Robinson Bolognese BX 6m
Kołowrotek Robinson Tracker 206
Żyłka Tanaka
Spławik Tim Skrzetuski
Przypon z żyłki Supercup 0,128
Hak Robinson Umi Tango 230 N Pro Tench rozmiar 6
Jako przynęta rosówka + kukurydza

Liny wkrótce rozpoczną tarło. Karasiom nie odpuszczę do czerwca. Może w końcu złowię mojego upragnionego karasia złocistego.

 


4
Oceń
(32 głosów)

 

Majowe karasie ze starorzecza - opinie i komentarze

MorciatyMorciaty
0
Kocham łowienie linów na spławik dlatego doskonale Cię rozumiem;) Niesamowita frajda;) Aczkolwiek używam żyłek nieco grubszych niż Twoje. Pozdrawiam. (2015-05-21 12:02)
Jakub WośJakub Woś
0
Też zazwyczaj nieco grubszych używam. Zwłaszcza w lecie kiedy już roślinność jest mocno rozwinięta. Tym razem troszkę testowałem. (2015-05-21 12:14)
MorciatyMorciaty
0
Testy oczywiście nie szkodzą po warunkiem, że wyciąga się z nich wnioski;) Na moim jeziorku tzn. w miejscach, w których łowię roślinność podwodna jest bardzo mocno rozwinięta. Przy odjeździe większego lina - wiadomo czym się to może skończyć na słabszych zestawach ;) (2015-05-21 12:58)
pstrag222pstrag222
0
Magia starorzeczy ma swój urok zero ludzi, tylko my i przyroda, a wczasie majowych maratonów wiekszosc , łowisk jest obstawiona po przegi , a takie małe kacze dolki mogą nas obdarzyć sliczna rybką (2015-05-22 18:33)
slawekkiel17slawekkiel17
0
Sliczne fotki i wartosciowe informacje. Zapewne jest duze grono wedkarzy, ktorzy lubia i lowia sami w ciszy. Pozdrawiam serdecznie i zycze pieknych okazow !!! *****5-ka. Slawek (2015-06-24 17:13)

skomentuj ten artykuł