MARATON WĘDKARSKI w Gdowie

/ 13 zdjęć


MARATON WĘDKARSKI
Frekwencja stała się w tym roku słaba stroną sportowego życia naszego Koła. Z nielicznych wypowiedzi wynika, że nie jest to problem nieznajomości przepisów wędkarskich, które sport wędkarski zaliczają do priorytetów działalności związkowej, tylko niekorzystny dla życia związkowego splot wydarzeń rodzinnych. Nie zmienia to okoliczności, że brak frekwencji powoduje siwienie działaczy. Nie ma zawodów, to nie ma też odpisu ze składki członkowskiej dla koła wędkarskiego, a jak nie ma pieniędzy, to życie w Kole chyli się ku upadkowi. Aż dwukrotnie przymierzaliśmy się do odbycia spławikowych oraz feederowych mistrzostw Koła i udało się dopiero za trzecim razem. Na łowisku „Lin” w Gdowie stawiło się w dniu 22 września 2018 r. 4 weteranów spławika i jeden miłośnik feedera. Liczba 5 zawodników na 170 członków Koła nie powala. Zapowiadało się jeszcze dwóch weteranów i jeden działacz, ale jak ustalono w porze zbiórki koło kościoła, silny wiatr i padający deszcz zatrzymały ich w łóżkach. Dlatego musieliśmy odbyć ten maraton sami. Najpierw spławik, potem feeder i znowu spławik pod szyldem zdobycia przechodniego Pucharu im. Walentego Dacewicza i cały dzień mieliśmy przesiedziany nad wodą. Fantastycznie, że o 10.00 przestało padać i wiać. Zrobiło się całkiem przyjemnie, tylko ryby słabo żerowały. Zmieniające się ciśnienie spowodowało, że ryby gustowały w zanętach skrajnych stanowisk, a na feeder u zarzucającego najdalej. Późnym popołudniem ogłoszono wyniki i poznaliśmy mistrzów. Znakomity muszkarz i ojciec much różnych rodzajów Piotr Buda wygrał feederową rywalizacje i został Feederowym Mistrzem Koła  na 2018 r. Drugie miejsce wywalczył spławikowiec  legenda - Edward Gronowski a trzecie najlepszy astronom wśród wędkarzy Józef Wydmański. W rywalizacji o Mistrzostwo Koła w Spławiku kolejność była nieco inna. Spławikowym Mistrzem Koła na 2018 r. został Edward Gronowski – zdobywca 4019 pkt. Drugie miejsce zdobył Józef Wydmański – 1870 pkt. Sprawdziła się zasada, że największe szanse na dobry wynik dają stanowiska skrajne. Zwycięzca zamykał sektor, a wicemistrz otwierał sektor. Okupujący środkowe stanowisko Roman Dryk zajął trzecie miejsce – 872 pkt.. Płk Walenty Dacewicz był założycielem i pierwszym Prezesem naszego Koła. Dlatego ma swoje miejsce w pamięci członków. Każdego roku odbywają się zawody o przechodni Puchar Koła GKO im. Walentego Dacewicza. Rywalizację w tych zawodach wygrał Edward Gronowski i tym samym odzyskał puchar, który ja przez rok przechowywałem. Na drugim miejscu uplasował się Józef Wydmański a na trzecim Piotr Buda. Było już prawie ciemno, gdy po zawodach kończyliśmy w  „Szałasie” obiad i kawę. Plan na 2018 r. został w znacznej części wykonany.


 


5
Oceń
(3 głosów)

 

MARATON WĘDKARSKI w Gdowie - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł