Maristo - gdzie są ryby?

/ 7 komentarzy / 3 zdjęć


Kilka dni temu wybrałem się wraz ze znajomymi nad Maristo i Kanałek Czerniakowski aby odkurzyć sprzęt podlodowy. Przez cały grudzień brały tu piękne płocie, krąpie i leszcze do kilograma. Trafiały się karasie i sapy. Mogło by się wydawać, że łowisko idealne na podlodowa rozgrzewkę. Uzbrojeni w bałałajki, ochotki, pinki i jokersa ruszyliśmy na zaśnieżoną taflę. Plan był prosty - obławiamy cały akwen od Straży Miejskiej do śluzy przy Pomniku Sapera.
Zabrałem echosondę, więc po wywierceniu otworów od razu sprawdzałem czy coś się dzieje. Pod wodą była pustynia. Wszędzie około dwóch metrów i nudy - ani rybki. No nic, na ekranie sondy często tak to wygląda a jak się zanęci... ho hoo. No wiec zanęciłem kilka otworów i zacząłem mormyszkowanie. Po godzinie obławiania zanęconych miejsc NIC, ani drgnięcia kiwoka. Przesunęliśmy się wiec o kolejne 50 metrów i od nowa. I znowu pusto. Przez dwie godziny sprawdziliśmy całe jeziorko i byliśmy już w kanale. Na lodzie było kilka osób i zauważyłem, że mieli ten sam kierunek wycieczki. A więc u nich też zero.
Po jakimś czasie doszliśmy do śluzy, po drodze rozmawiając z dość licznymi wędkarzami. Wszyscy bez dotknięcia i każdy zadawał to samo pytanie - co się stało z tonami ryb, które tu były przed nadejściem morzu?
No właśnie. Dla mnie pozostaje to niewyjaśnioną zagadką. Dla czego ryby w środku zimy opuszczają zimowisko i wracają do kotłującej, zmrożonej rzeki? Jedyne wyjaśnienie jakie przychodzi mi do głowy to nadmiar soli spływający do zbiornika z ulic Powiśla, który mógł wykurzyć ryby, ale może się mylę. Może wy, użytkownicy Wędkuje.pl macie jakieś teorie, co się mogło stać?
Jestem bardzo ciekaw.

 


4.7
Oceń
(30 głosów)

 

Maristo - gdzie są ryby? - opinie i komentarze

JKarpJKarp
0
Jakby ryby zawsze były w łowisku i by brały to wędkarstwo straciłoby sens :-) (2014-01-31 21:37)
rysiek38rysiek38
0
Święte słowa Jkarp ,moim zdaniem ryby w tym łowisku prawdopodobnie są tylko ze cos nie tak z wyciąganiem wniosków a co do elektroniki na rybach to unikam jak ognia (2014-01-31 22:23)
miroslaw-gagalsmiroslaw-gagals
0
Ciekawe pytanie, a jeszcze bardziej ciekawe spostrzeżenie. Też to zauważyłem wiele lat temu, kiedy nie było echosond. Zjawisko to (rybne starorzecza) występuje późną jesienią, kiedy woda w rzece trzyma poziom, lub się lekko podnosi. Wówczas ryby wpływają w starorzecza, porty itp. Kiedy woda spada - tak koniec grudnia, styczeń - ryba wynosi się w nurt rzeki i na płycizny pomiędzy główkami. Na starorzeczach, portach rybę jakby wymiotło i to w jedną noc. Kiedyś rozwiązywałem sprawę tak: jeśli przy brzegu lód był prosty z wodą, czyli wchodzimy z początku do wody, albo na lód trzeba wchodzić z kładki, z powalonego drzewa, ryby są i będą brały (pora dnia lub nocy kiedy jeszcze można było łowić w nocy z lodu jest oczywiście istotna). Kiedy lód - styk lodu i brzegu - jest załamany (trzeba czasami zjeżdżać na d...) - ryb nie ma. Dzisiaj posiadając echosondę, potwierdzam Twoje Kolego spostrzeżenia. Skonfrontowałem wskazania echosondy z doświadczeniem opisanym wyżej i... się sprawdza. Ale... trzeba by to dokładnie sprawdzić, celowo. Prosty przykład: można nałowić się do woli, kiedy z przerębla wypływa mocząc buty woda, czyli stan wody się podnosi. (2014-01-31 23:18)
janglazik1947janglazik1947
0
Przypuszczam, iż z tą solą to możesz mieć rację. Tak to cywilizacja przynosi szkodę dla naszych ekosystemów. Skończy się solenie to wrócą !!!! Tylko czy jeszcze będzie lód ?? (2014-02-01 09:53)
mossakmossak
0
A może spadek gwałtowny poziomu wody spowodowal że ryby wracają do koryta rzeki. U nas na porcie drzewnym to normalne jak Wisla idzie do góry ryba wchodzi do portu jak opada ryba wraca do Wisly. (2014-02-02 20:47)
danielkasdanielkas
0
Dobry tekst - ale instruktażowo dla tych, którzy myślą, że jak kupią sondę to zawsze ryb nakoszą, że ho ho... Sonda niewiele da, jeżeli nie wie się, kiedy, gdzie i dlaczego są ryby. Oczywiście nawet najlepsi fachowcy nie zawsze znają odpowiedzi na te wszystkie pytania - ale im częściej da się to określić, tym lepsze wyniki mamy. A dla autora - nadmiar soli nie ma z tym wiele wspólnego. W zimę przy stabilnym lub spadającym poziomie wody ryba w rzekach trzyma się nurtu - jeżeli mamy do tego mróz to jest to wręcz pewne. Przyjdzie odwilż - ryba pójdzie w starorzecza i inne osłonięte od nurtu miejsca. (2014-02-03 08:43)
groniargroniar
0
Nie martw się kolego zima dopiero się zaczęła jeszcze rybki wrócą i złowisz swoją ja też jeszcze nie złowiłem. Pozdrawiam (2014-02-03 17:05)

skomentuj ten artykuł