Zaloguj się do konta

Master Mix Method - Feeder Pellet mega moc w miniaturze!

Czy zastanawiacie się czasami, czy istnieje zanęta, o której można powiedzieć, ze jest niemal idealna? Zanęta o takim szerokim spektrum działania, że aż dziw bierze, iż jest tak mało znana. Często wędkując brakuje nam czegoś uniwersalnego- ponadczasowego, czegoś, co ruszy ryby w „martwej wodzie”. Ja coś takiego znalazłem. To „Master Mix Method/Feeder Pellet WINNER”.

Chcąc być gotowym na wszelkie zmienne wędkarskich eskapad musielibyśmy mieć sporą przyczepę, wypełnioną po brzegi wszelkimi dobrami… ale co zrobić, gdy ogranicza nas miejsce, czas przygotowań i niekiedy zwyczajnie brak chęci na całą „wędkarską kuchnię”.

Doskonałym rozwiązaniem jest wyjątkowy Master Mix Method/Feeder Pellet t WINNER. Te dwumilimetrowe granulki mają wręcz nieograniczony wędkarski potencjał. Podczas ostatniej wyprawy testowałem możliwości tego produktu. Szczerze mówiąc sceptycznie podszedłem do „możliwości” mikrusa. Szczerze mówiąc nie uwierzyłem w jego moc. Do czasu. Teraz jest mi głupio i z otwartą przyłbicą, za brak wiary przepraszam. Po tych kilku godzinach „naszej znajomości” uwierzyłem. Chcecie wiedzieć jak to się stało i dlaczego tak było- przeczytajcie relację z testu. Prawdziwego wędkarskiego testu!

Odra, jak zwykle nieprzewidywalna, zaskoczyła nasz wędkarski team bardzo wysokim stanem wody. Około 40cm więcej niż zazwyczaj. Wysoka woda niosła ze sobą tyle „wszelakiego dobra”, że ryby ani myślały o pobieraniu wędkarskich przynęt i zanęt. Trzech zaprawionych w bojach wędkarzy stosowało swoje tajemne techniki, aby zwabić i przechytrzyć odrzańskie leszcze i krąpie. Różne zanęty, dodatki, mikstury i… niewiele tego było. Znacznie poniżej wędkarsko- odrzańskich oczekiwań.

Każdy wyciągał z wędkarskich toreb specyfiki, które miały zapewnić wędkarski sukces. Ze względu na fakt, że ja w swoim ekwipunku miałem tylko bazę zanętową i kilka płynnych dodatków, nie miałem zbyt wielkiego pola do popisu. Dodatkowym wypełnieniem torby były dwa opakowania Master Mix Method/Feeder Pellet WINNER, który miałem przetestować już jakiś czas temu- jednak jak już pisałem uczciwie, bez wiary w sukces. 

Drobna granulacja, zwarta konsystencja i brak określonej struktury wewnętrznej nie napawały optymizmem. Jednak wędkarze uwielbiają wyzwania! Kochają wędkarskie eksperymenty i jak mało kto- wierzą w swój sukces. Ja też otworzyłem paczkę pelletu i zapach naturalnej truskawki sprawił, że moje ślinianki wskoczyły na najwyższe obroty!!! Zapach był tak naturalny i niesamowity, że koledzy po kiju byli przekonani, iż popijam domowy kompot truskawkowy! Ten parametr „mikrusa” mnie mile zaskoczył! Jeżeli tak cudownie pachniał suchy, to co musi się dziać po namoczeniu!? Wiedziałem, ze muszę spróbować. W mojej misce do zanęty miałem już wsypaną bazę zanętową i atraktor leszczowy. Postanowiłem jedno opakowanie pelletu podzielić na dwie porcje i jedną z nich dodać w formie suchej, a drugą porcję delikatnie namoczyć i zobaczyć, co będzie dalej. 

W pojemniku z pokrywką perforowaną do dwóch trzecich pelletu nalałem jedną trzecią porcji wody i odstawiłem „na potem” .Resztę suchego pelletu dodałem do bazy i atraktora sypkiego, a wszystko to po wymieszaniu zalałem atraktorem w postaci melasy truskawkowej. Głównym przeznaczeniem mieszanki, miało być wypełnienie koszyków zanętowych i worków lub siatek z PVA. To był klucz do nęcenia punktowego. W takich sytuacjach mieszanka zanętowa powinna być bardzo skoncentrowana i skuteczna. Powinna oddziaływać szerokim polem i skutecznie działać na zmysły ryb. Oprócz zmysłów węchu i smaku, atrakcyjną stroną Master Mix Method/Feeder Pellet WINNERA jest też to, że stanowi chrupiący kąsek, który ryby odbierają jako frakcje naturalnego pokarmu. Mimo tego, że tonie, czyni to powoli, ze względu na duże wysycenie olejami. Gdy dopalimy go olejem rybnym lub konopnym, zapewnimy mu niemal neutralną pływalność!!! 

Rozrabiając zanętę z mikropelletem, musimy mieć na uwadze fakt, że wypije on znaczną część wilgoci z rozrabianej zanęty. Ja, aby uzyskać odpowiednią wilgotność postanowiłem dodać do zanęty wodę z namoczonego pelletu. Pojemnika z nim nawet nie otwierałem, tylko przez otwory w pokrywie zlałem płyn do miski. Okazało się, że wypływający płyn był bardzo ekstraktywnym mleczkiem- zawiesiną, o zapachu truskawki. Jestem przekonany, że całkowicie rozmoczony pellet byłby idealną zanętą powierzchniową, przy zawodniczym połowie uklei! Jedno z pierwszych i niesamowicie istotnych, odkrytych przeznaczeń pelletu! 

Zanęta w postaci kul podanych procą, powędrowała do wody na skraju nurtu i do koszyków zanętowych z dnem. Zestawy do wody i… nic. Przypuszczalnie zanęta zbyt szybko została wymyta z pola nęcenia i ryby spożyły zanętę poza naszym zasięgiem… Trzeba było ją dociążyć, albo sprawić, aby nie miała możliwości zbyt szybko opuścić łowiska. Wpadłem na pomysł, że można suchy pellet podać na zestawie w koszyku zanętowym do białych robaków. Tam otwory zapewnią równomierne i cykliczne wymycie zanęty, a pływające granule pelletu będą imitowały naturalny pokarm. To był strzał w dziesiątkę! Stado krąpi odkryło nasze nęcone łowisko i zostało na dłużej. Jednak wędkarz nie byłby sobą, gdyby nie eksperymentował. Po tym jak na haku wylądowała pierwsza niewielka płoć, postanowiłem do koszyka z pelletem dodać gotowanych konopi. Połączenie zapachu „mikrusa” i świeżo gotowanych ziaren, to właśnie było to! Płocie i krąpie, na zmianę, testowały nasz refleks i wędkarskie doświadczenie. Tak działo się do zmierzchu… Po zmroku nastała pora na wyczekanego przedstawiciela odrzańskiej ichtiofauny- pana leszcza!

Olbrzymią popularność w ostatnich czasach zdobywa technika połowu leszczy na „metodę”. Specjalistyczny koszyk z foremką, krótki przypon z włosem i miniaturowa kulka lub ziarno pelletu wklejone w pastę zanętową. Tak też było i tym razem. Postanowiłem przetestować skuteczność pelletu zgodnie z jego przeznaczeniem. Użyłem go jako zanęty do „metody”. Z wielką pomocą przyszła mi porcja pelletu namoczona na początku wędkowania i odstawiona „na potem”. Zauważyłem, ze mimo rozmycia, Master Mix Method/Feeder Pellet nadal posiadał gruzełkowatą strukturę, która powodowała, że pasta pelletowa dużo lepiej pracowała. To też wielki atut, ponieważ porowatość struktury zapewnia szybszą penetrację masy zanęty przez wodę. Dodatkowym aspektem wabiącym jest też fakt, że porowata struktura powoduje uwalnianie się zawartych w masie pęcherzyków powietrza i jednocześnie odrywania i unoszenia z nimi frakcji zanęty. Takie cechy mają tylko najlepsze mieszanki do metody. Zauważyliśmy także, że Master Mix Method/Feeder Pellet po namoczeniu zupełnie łatwo „wychodzi” z foremki za sprawą bardzo dużej zawartości oleju. Odpada więc kłopot związany z oklejonym zanętą środowiskiem w promieniu dwóch metrów. Czysto i skutecznie!

Leszcze pojawiły się już po dwóch kwadransach. Jednak mieliśmy wrażenie, że mniejsze ryby, które nie dawały sobie rady z kulką 12-ką , żerowały na zanęcie w koszyku do „metody”. Wróciłem więc z jednym zestawem do odrzańskiego standardu i mieszankę stricte do metody umieściłem w koszyku zanętowym. Liczba brań wzrosła znacznie! Okazało się, że nasze przypuszczenia, iż zanętę wyjadają ryby, które nie radzą sobie z kulką, były błędne… ową zanętę zjadały duże leszcze, które widocznie nie miały ochoty na kulki proteinowe. Doskonale natomiast zaspokajały apetyt mieszanką stworzoną z pelletu i pinki! Często też dawały się skusić na pinki umieszczone na naszych hakach. Ku naszej wielkiej radości. 

Leszcze brały agresywnie, zerowały w polu nęcenia, a dodatkowo, po wyholowaniu ich z wody, z pyszczków wypływała im rozdrobniona zanęta z Master Mix Method/Feeder Pellet o specyficznym zapachu truskawki! Radość była ogromna, a wędkarskie spełnienie w pełni satysfakcjonowało.

Oprócz czysto wędkarskiego połechtania naszego ego, otrzymałem cenną lekcję. Już teraz wiem, że czasem warto złamać swoje przyzwyczajenia, wyjść poza schemat i  osiągnąć sukces! Wiem także, że w postaci pelletu do metody Winnera mam zanętę o niesamowitym spektrum działania. Zanętę elastyczną i diablo skuteczną. Przekonałem się, że niepozorne granulki, o bardzo atrakcyjnym zapachu, mogą jednocześnie być fenomenalną zanętą zawodniczą na ukleje, być doskonałym komponentem zanęty do tradycyjnych połowów gruntowych, a co najważniejsze pellet ten jest idealną zanętą do „metody”. Już teraz wiem, że sięgając do rezerwuaru własnych zapasów atraktorów, dipów i innej maści specyfików, mogę modyfikować ten produkt niemal w nieograniczony sposób! 

Jestem przekonany i obiecuję, że w moim wędkarskim ekwipunku zawsze znajdzie się opakowanie tego pelletu i to od teraz- na wierzchu torby.

Ja przekonałem się o skuteczności pelletu w sytuacji, gdy wydawać by się mogło nic nie jest w stanie przekonać ryb do żerowania… Ja zobaczyłem i uwierzyłem… Mam tylko jeden żal… żal, że tak późno.

Piotr Kondratowicz

Gdzie można kupić z Master Mix Method/Feeder Pellet:

winnerfishing.com

/Tekst sponsorowany przez firmę TANDEM BAITS/

Opinie (11)

RuchPalikota2

Ja śmiało polecam pellet zarówno haczykowy jak i zanętowy-właśnie Master Mix :) Dip konopny też posiadam, pachnie rewelka. Powinien być tylko trochę gęstszy ;) [2015-05-15 17:26]

RuchPalikota2

Ja śmiało polecam pellet zarówno haczykowy jak i zanętowy-właśnie Master Mix :) Dip konopny też posiadam, pachnie rewelka. Powinien być tylko trochę gęstszy ;) [2015-05-15 17:26]

Artur z Ketrzyna

Tyle gatki o skuteczności a na zdjęciu tylko 2-3 ryby? [2015-05-15 17:54]

Jędrula

Tyle gatki o skuteczności a na zdjęciu tylko 2-3 ryby? [2015-05-15 17:54:].............................................. Artur , a jakby wrzucili sto zdjęć dużych ryb to byś uwierzył w skuteczność tego pelletu ? [2015-05-15 19:04]

Artur z Ketrzyna

Wiesz Jedrula jeśli ktoś zachwala że brało, a potem jakoś nie widać tego na focie. To trudno nazwać dobrymi braniami te 3 ryby. A na pewno więcej by umieścił, bo zanęcie machną aż 19 fot, rybom raptem 3... A może to te ryby co wspominał że koledzy złowili... [2015-05-15 22:29]

noidemm

Palecik ładnie pachnie, ale komercją. Też mi trofea pare leszczyków grubości żyletki. Jak stadko leszczy wejdzie w zanente to wiadereczko ziemniaczków czy makaronu potrafi ogarnąć w pare minut. Wniosek z tego taki jak jest leszcz i żeruje to zwykła gruba zanenta też da rade i wcale nie gorzej. [2015-05-16 12:52]

plompek

Czy tylko ja mam wrażenie ze \"Audycja zawiera lokowanie produktu\" ? ? [2015-05-16 16:17]

hakon

Noidemm 10/10 [2015-05-17 15:13]

RuchPalikota2

\"Plompek\" : Mówisz że masz wrażenie ? Na końcu jest napisane: Tekst sponsorowany :) [2015-05-18 22:16]

eendriu

Powinno to być w dziale REKLAMY!!! [2015-05-22 15:56]

morandi

Miałem okazję łowić ostatnio na pelllet soft. Był to jelly pellets MVDE o zapachu tuńczyka. Średnica 6mm. Łowiłem na wodzie PZW, gdzie panuje zasada złów i wypuść. Chciałem porównać czy lepszy jest zwykły haczykowy, czy właśnie soft pellet. Brania były na oba zestawy, z tym, że częstsze na właśnie miękki pellet. W czasie 6-godzinnego wyjazdu złowiłem 4 karpiki, z czego największy 54 cm wziął własnie na soft pellet. Do tego 3 liny, 2 leszcze i 5 karasi. Na zwykły pellet haczykowy brania był delikatniejsze, na miękki bardziej agresywne i zdecydowane. Polecam spróbować. Jelly pelletes nie spada z haka, a słyszałem że zdarza się to w przypadku niektóych peletów. [2015-06-16 14:03]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Zanęta karpiowa

Karpiowa zanęta z firmą Dragon Potrzebne składniki: -Zanęta Dragon Elit…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia