Zaloguj się do konta

Metoda na żywca - moje spostrzeżenia

Kiedy metoda na żywca jest skuteczna?

Łowienie przy pomocy żywca jak wiadomo w Polsce jest stosowane od dawna i ma długą tradycję. Zdarza się że na łowisku przynęty sztuczne nie zdadzą oczekiwanego rezultatu i wtedy poleciłbym wypróbowanie żywej rybki. Jak wiadomo naturalnym pokarmem szczupaka nie licząć stadia narybku są żywe ryby(nie tylko), które niejednokrotnie są najlepszym sposobem na sprowokowanie do ataku naszego zębola.

Moim zdaniem jednym z najlepszych okresów połowów naszych ulubionych drapieżników jest na pewno moment, w którym woda stopniowo się ochładza( zazwyczaj wrzesień , pażdziernik) wtedy szczupaki potrzebują zapasów tłuszczu, aby przetrwać w dobrej kondycji zimę. W tym czasie nasze drapieżniki są mniej ruchliwsze i są bardziej ospałe, nieszczególnie ubiegają się za swoją zdobyczą. Żywiec podstawiony pod nos albo wpobliże kryjówki szczupaka wygrywa ze sztucznymi przynętami przez swoją ruchliwość i żywotność tym samym prowokując zębola do ataku. Podobna sytułacja ma miejsce w rzekach gdy jest podniesiony poziom wody niż zwykle. Żywiec ustawiony w spokojnym miejscu zdala od głównego nurtu gdzie drobnica najczęściej szuka schronienia-jest nie zawodny.

Drugim najlepszym okresem jak wiadomo jest póżna wiosna, wtedy to szczupak jest już wytarty i musi odnowić swe zaległości pokarmowe, które stracił podczas tarła. Na moim jeziorze okres ten przypada mniej więcej od połowy maja do połowy czerwca wtedy to odnotowywuje najlepsze wyniki. Żywiec , który preferuje to krąp do 10 cm. Wiadomo, że łowiska się różnią.
Wpis oparłem na przykładzie swoich spostrzeżeń z łowiska z kilku lat. Chętnych zapraszam nad jezioro Brodno Wielkie znajdujące się na kaszubach i wymianę spostrzeżeń z łowiska.

Życzę sukcesów w starciu z zębolami i połamania szczupakówek.

Opinie (19)

użytkownik

Metoda ponoć jedna z bardziej skutecznych na szczupaka, ja jednak nie mam sukcesów. Ostatnio przeczytałem coś w prasie wędkarskiej o innych - np.jerkowanie lub drop-shot. Ta ostatnia przypomina mi trochę połów dorszy na bałtyku. Ciekawe czy to skuteczne na szczupłego.Zaletą jest mniejsza ilość zaczepów, ale zdaje się najlepiej łowić z łódki. Pozdrawiam [2009-05-31 11:48]

witiakwicol1

Zgadzam się w100% z obserwacjami kolegi.Zębatki są najbardziej aktywne na wiosnę po tarle ale ze względu na kłusoli w moim okręgu wydłużono okres ochrony do końca maja bo niby łowili szczupłego ale i nie raz trafiały się sandacze więc zrównano okresy i jest zakaz połowu na żywą rybkę w tym okresie.Natomiast jesienią łapie się te życiówki i też na rybkę .Pozdrawiam. [2010-11-13 21:57]

inferno1410

Zawsze mam problem z zacięciem zawsze za wczesnie ;/  [2011-02-10 10:50]

pstrag222

lubię zasiadki z żywcem czy trupkiem. ale nie na każdej wodzie się sprawdzają czasami gore bierze spining a czasami naturalne przynęty sami musimy poczynić takie obserwacje woda wodzie nie równa. za artykuł oczywiście ***** i pzdr. pstrag22 [2011-03-07 14:42]

lukasz1488

ja jestem przekonany do spiningu blaszki wahadlowe i biczowanie akwenu w poszukiwaniu zębaczy najlepsza metoda gdyż to wlasnie my poszukujemy ryb a nie ryby nas [2011-03-11 11:28]

mirekjanuszko

Zobaczymy czy ta metoda nie zginie wobec zaostrzonego przepisu mówiącego o żywcach z tego samego łowiska.Jeżeli sklepom nie wolno będzie sprzedawać żywca?A może to  będzie tak jak dotychczas -martwy przepis?Aby do maja!! [2011-03-20 20:34]

robertos72

Fajna metoda na żywca. Osobiście udało mi się wyciągnąc parę razy szczupaka i było to na jesień. Zawsze jak miałem brania to odczekałem spokojnie chwilę zanim zacinałem, chociaż aż nosiło aby ciąć odrazu i takie przypadki też miałem. W tym sezonie bede próbował na martwą rybkę, a jak będzie to się okaże. Życzę wszystkim powodzenia w połowie zębatego każdą dostępną metodą. [2011-03-30 18:34]

marcino

Faktem jest że Szczupak to przepiękna ryba i oby było jej więcej w naszych łowiskach. 

Poławiałem metodą spławikową i zawsze efekt był ale od jakiegoś czasu spininguje i emocje nawet większe podczas cholu nawet niewielkiego szczupaka. Dobre efekty miałem w środku lata i to wszystko zależy od łowiska stanu wody pogody choć na brania nie ma regóły. Każdy wypad nad wodę jest niepowtażalny i nawet bez kontaktu z rybą można miło spędzić czas.

Panowie to jest wędkarstwo i nie można zakładać że dziś będzie brała ryba poprostu stare powiedzenie ,,machaj wędą ryby będą ,, Liczy się czas spędzony nad wodą bo to daje wielu z nas odprężenie i ładujemy baterie na kolejne dni zmagań z rzeczywistością . 

Życzę wszystkim udanych polowań na szczupaka i czas się wreszcie wybrać na zębatego bo jeszcze w tym sezonie na niego nie polowałem. Nie ruszam za zębaczem pierwszego dnia połowu bo presja wędkarska jest ogromna a ja lubię trochę ciszy i spokoju nad wodą .

Może w ten weekend zapoluje spiningując za kaczodziobem - jeśli będę miał okazje przebywania nad wodą. 

Efekty opiszę .

Pozdrawiam :)

[2011-05-12 00:52]

misiekgron

Witaj.Łowię na Narwi szczupaki różnymi metodami ale żywiec w moich statystykach jest najskuteczniejszy.Najczęściej stosuję płotkę ok 10cm. Szczupaki za nimi przepadają ale zdarzyło mi się, że i spory sum wywinął mi linkę z kołowrotka.Na ryby chodzę w wybrane sprawdzone miejsca zazwyczaj spowolnienia nurtu.Jeśli nie mam brania przez pół godziny w jednym miejscu przechodzę do następnego.Na odcinku 1,5 km miejscówek mam pięć o różnej głębokości od 1m do 3-4m.Raz zdarzyło mi się jednego dnia w każdej branie szczupaka. Miejsca wyciągniętych szczupaków po kilku dniach zajmują inne szczupaki.Ot cała frajda.Dodam jeszcze,że  żywca zawsze zahaczam za nosek nigdy wpół tułowia i zanim zatnę czekam ok. 1-2 min w zależności od agresywności ryb danego dnia.Połamania kija na zębaczach. [2011-05-13 19:34]

majsterp

Fajny i lekki artykuł-pozdrawiam! [2011-06-17 16:58]

kwasik

wadomość ze stronu Okregu Mazowieckiego PZW:

http://ompzw.pl/modulesData/files/1475_rozporzadenie_podrywka_27_06_2011_e9vhrshe.pdf

[2011-07-15 12:09]

troc

Wszystko i na temat- aby postawić żywca "czytajmy" wodę- szczupak nie żeruje wszędzie- ja na przykład preferuję metodę "na macanego" tzn. żywczyk w jednym miejscu nie dłużej jak powiedzmy 15- 20 minut. Pozdrawiam i ***** pozostawiam [2011-12-10 17:32]

owczarki

ciekawe spostrzeżenia [2012-03-18 09:02]

owczarki

ciekawe spostrzeżenia [2012-03-18 09:28]

Zander51

Kolejny odgrzany kotlet sprzed trzech lat. Smacznego Redakcjo ! Żeby to było jeszcze co czytać... [2012-04-29 09:42]

eazy-e-1997

według mnie metoda żywcowa jest skuteczniejsz niż spinning ale frajda z wyholowanej ryby metoda spiningowa jest nieporównywalnie większa niż żywcóką dlatego jedna częściej wybieram spina :) pozdrawiam [2012-06-26 22:09]

Krul-Mateusz

Zgadzam się. Fajnie się czytało. NApewno zacznę łowić na żywca (jeszcze nigdy tak nie łowile) [2012-07-28 17:15]

Lin1992

Ja również lubię łowić na żywca tylko że na jeziorze na którym łowieniu jest mało szczupaków i na żywca najczęściej biorą okonki. [2012-08-11 09:09]

ogtw

Na żywca łowi się w jednym miejscu i może się zdarzyć, że akurat w tym miejscu szczupak nie żeruje. Na spining można przeczesać o wiele większy obszar i znaleźć miejsce żerowania. Rybki na żywca są najlepsze te, którymi akurat odżywia się szczupak. Ja nie mam żywców na zapas, zakładam zawsze świeżo złowionego i chyba dlatego mam dobre wyniki. [2015-06-15 16:24]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Kto zatruł Odrę?

Od kilku dni całą Polskę obiegły zdjęcia tysięcy padłych ryb z drugi…