Metoda na metodę

/ 6 komentarzy / 2 zdjęć


Metoda czyli z ang. Method Feeder to jedna z najskuteczniejszych technik połowów gruntowych. Oczywiście tak jak większość technik wędkarskich zapoczątkowana została w Anglii w latach 80-tych wraz ze wzrostem liczby łowisk komercyjnych. W Polsce pierwsze materiały, zarówno w prasie jak i w internecie, zaczęły się ukazywać mniej więcej od 2013 roku.

Obecnie prawdopodobnie co drugi wędkarz w Polsce stosuje albo w niedługiej przyszłości zacznie stosować wspomnianą technikę.
Co do samej techniki łowienia, jest to technika gruntowa, a sprowadza się ona do podania na dno pola nęcenia podajnika do zanęty z ukrytą w nim przynętą. Ryba znęcona w miejsce w którym znajduje się nasz podajnik, odnajduje go i zaczyna wyjadać co lepsze kąski. Nasza głowa w tym żeby zaproponowana rybom przynęta, znajdująca się pod warstwą zanęty, okazała się tym kąskiem dla nich najsmaczniejszym.
Jednak musimy zadać sobie kilka pytań co do warunków jakie muszą zaistnieć, aby Metoda stała się skuteczna na danej wodzie. Czy Metoda będzie skuteczna na wodzie stojącej? Czy Metoda będzie skuteczna na kanale wolno płynącym ? A może na starorzeczu czy rzece?. Na wszystkich wspomnianych wodach Metoda może być skuteczna przy odpowiednim doborze: typów koszyków zanętowych, zanęt oraz przynęt.

Rynek wędkarski na obecną chwilę, dosłownie zalany jest przez producentów koszykami przeznaczonymi do połowów na Metodę. Występują one w gramaturze od mniej więcej 15 do ok. 100g. Ze względu na formę, możemy podzielić koszyki na dwa typy: ożebrowane i nie ożebrowane (otwarte). Kształty, raczej owalne co sprawia, że nie stawiają one większego oporu przy uderzeniu o taflę wody. Zatem, który z koszyków wybrać na jaką wodę? Jeżeli chodzi o gramaturę, to oczywiście lżejsze koszyki będziemy stosować na wodach stojących bądź z niewielkim uciągiem, a te cięższe na rzekach. Lżejsze raczej powinniśmy wybrać tam gdzie dno jest muliste, a cięższe stosować na dnie twardym. Koszyki ożebrowane lepiej będą trzymać zanętę, co za tym idzie na rzeki sprawdzą się bardziej niż koszyki otwarte. Z kolei na wodach stojących koszyki otwarte zapewnią lepszą prezentację naszej przynęcie, co na pewno wpłynie na zwiększenie liczby brań.

Istotnym elementem przy skutecznym łowieniu na Metodę jest odpowiednie przygotowanie mieszanki zanętowej, którą będziemy podawać w koszyku razem z przynętą. Oczywiście na rynku zaczynają się pojawiać gotowe mieszanki do metody, o odpowiednio przygotowanej spoistości, ale tak naprawdę każdą zanętę, która jest skuteczna na danej wodzie możemy przy dodaniu odpowiedniej ilości kleju dostosować do wymagań opisywanej techniki. Musimy tylko pamiętać o tym, że odpowiednio przygotowana mieszanka musi po rzuceniu zestawu dolecieć do miejsca w którym chcemy łowić, wytrzymać zderzenie z lustrem wody, opaść na dno i zacząć pracować. I tutaj tak naprawdę potrzeba nam troszeczkę doświadczenia i praktyki.

Trik nr 1. Jednym ze sposobów sprawdzania czy nasza zanęta została przez nas dobrze przygotowana, jest oddanie kontrolnego rzutu przy załadowanym podajniku. Jeżeli po zarzuceniu od razu ściągniemy zestaw i w podajniku np. pomiędzy żebrami zostanie nam troszeczkę obklejonej do podajnika zanęty to możemy z dość dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że zanęta doleciała do dna jeszcze w podajniku.

Trik nr 2. Jednym ze sposobów na polepszenie skuteczności zastosowanej mieszanki do metody, jest jej wzbogacenie o drobną ilość przynęty na którą łowimy. I tak przy łowieniu na pellet 4,6,8 mm, warto naszą zanętę wzbogacić o taki sam pellet tylko w wielkości 2 albo 3mm. W przypadku przynęt żywych, takich jak np. białe robaki czy pinka, warto kilka z nich w wersji martwej dodać do podajnika, pamiętając by na naszym haczyku zawisło ich kilka sztuk, a nie jeden. Takie optyczne wyróżnienie naszej przynęty bardzo często przynosi efekt w postaci intensywniejszych brań.

Trik nr 3. Bardzo skuteczną metodą stosowaną przeze mnie na łowiskach komercyjnych jest zanęcenie łowiska mieszanka nazwijmy to „tanią”, oraz podanie w podajniku do metody, mieszanki bardziej atrakcyjnej zarówno zapachowo jak i wizualnie.

Trik nr 4. Kolor przynęty ma znaczenie. Bardzo często wyróżnienie przynęty np. kolorem czerwonym czy żółtym przy zastosowaniu stonowanej kolorystycznie zanęty sypkiej bądź pelletu, potrafi obdarować nas kilkoma braniami extra.

Sama budowa zestawu, może wyglądać różnie. W swojej klasyce, możemy skonstruować metodę z koszykiem zamontowanym przelotowo, albo na stałe. W zależności od tego, który sposób montażu wybierzemy, producenci podajników przewidują przeważnie dwa rodzaje konektorów.

Przypony stosuje się dosyć krótkie, przeważnie o długości około 7 cm, co zmniejsza prawdopodobieństwo splątania się zestawu. Dobór odpowiedniego montażu zależeć będzie przede wszystkim od sposobu pobierania przynęty przez ryby oraz gatunku ryb jakie chcemy łowić. Przy podajniku zamontowanym na stałe, działa efekt samo zacięcia, natomiast podajnik z montażem przelotowym wymaga abyśmy sami zacieli (docieli) skuszoną przynętą rybę.

Trik nr 5. Przy łowieniu na łowiskach komercyjnych, zestaw na stałe bardziej się sprawdza na początku sezonu. Zestaw przelotowy za to przynosi efekty kiedy ryby są już mocno przełowione, czyli w środku i pod koniec sezonu dla takiego łowiska.

Trik nr 6. Pamiętajmy, aby przy wędkowaniu na łowisku komercyjnym zadbać o to by nasze łowisko cały czas obfitowało w atrakcyjną zanętę. Dzięki systematycznemu zanęceniu np. przy wykorzystaniu procy wędkarskiej, większą liczbę ryb przyciągniemy w nasze pole nęcenia i zwiększymy tym samym nasze szanse na odłowienie kilku bądź kilkunastu ładnych sztuk.

Dzięki za przeczytanie
Z wędkarskim pozdrowieniem połamania kija
Tomek

 


5
Oceń
(12 głosów)

 

Metoda na metodę - opinie i komentarze

erykomerykom
0
Spoko tekst :) (2016-09-14 20:31)
Siepak1Siepak1
0
od okolo miesiaca lowie na metode poki co zero efektow😞 (2016-09-14 22:08)
koziol77koziol77
0
Ja też łowię na metodę od sierpnia i u mnie efekty konkretne( kilkanaście karpi 3-7kg, kilkadziesiąt leszczy i amur 4 kg ). Polecam metodę. Tekst bardzo fajny :) (2016-09-16 06:24)
kenaj321kenaj321
0
Czy metoda sprawdza się tylko na łowiskach komercyjnych ?? (2016-09-24 09:47)
musiek93musiek93
0
Zdecydowanie nie tylko na zbiornikach komercyjnych. Ja stosuje metode na wodzie stojacej PZW i ladne leszcze ze mna poki co wspolpracuja :-) ale to wszystko zalezy wedlug mnie od zbiornika, bo mozemy trafic na taka wode, w ktorej method feeder kompletnie sie nie sprawdzi. Trzeba duzo kombinowac z zanetami/pelletem jak i sama przyneta. Pozdrawiam :-) (2016-09-28 01:46)
murek06murek06
0
Łowiłem na metodę w tym sezonie i muszę napisać, że działa. Parę leszczyków i płaci udało się zaciąć. Bardzo ważne aby koszyczek nie miał za wiele żeberek- wtedy lubi się haczyk zawieruszyć w koszyku. Metoda ciekawa. Ale że można na żywego robaka łowić nią to pierwsze słyszę. Muszę spróbować:-) (2016-09-29 13:56)

skomentuj ten artykuł