Mój optymalny zestaw gruntowy na wodę stojącą i z lekkim uciągiem.

/ 1 komentarzy

Wędkując metodą gruntową na wodzie stojącej używałem do tej pory ciężkich feederów
i zakładałem najdelikatniejsze szczytówki. Jednakże wędkowanie wędziskami o długości 360 cm
, 390 cm i ciężarze wyrzutu 150 gram stało się dla mnie mało komfortowe. Dlatego też postanowiłem stworzyć swój optymalny zestaw na wodę stojącą i wodę z lekkim uciągiem. Zestaw ten obejmuje 2 pickery 300cm /40g i 2 lekkie feedery 390cm/ 90 g.
W zależności od wybranej miejscówki mogę wędkować na płytkiej wodzie lub na wodzie głębszej. Kiedy na łowisku jest wielu wędkarzy i nie ma możliwości wyboru miejscówki kije rozkłada się tam gdzie jest akurat wolne miejsce. Dlatego warto w takim przypadku być zaopatrzonym w kije krótsze pickery i kije dłuższe lekkie feedery. Po zapoznaniu się z głębokością na jakiej będę wędkował (woda dosyć płytka, bliska odległość od brzegu) przygotowuje zestaw
z pickerami. Gustuję w cięższych i sztywniejszych pickerach z akcją szczytową (jeśli można tak nazwać te kije) o parametrach 300 cm / 40g. Takim pickerem mogę obławiać obszar niezbyt oddalony od brzegu, ale mogę też posłać zestaw nieco dalej. Natomiast gdy chcę wędkować na głębszej wodzie (większa odległość od brzegu) wyciągam lekkie feedery.
Konstrukcja pickerów i feederów zwraca się ku uzyskaniu mniejszej wagi i zwężeniu blanku przez co uzyskuje się bardzo lekkie wędziska. Ja jednak wolę kije o nieco zwiększonej masie. Taki kijek daje mi uczucie, że trzymam solidne wędzisko z zapasem mocy. Ale to moje osobiste upodobania.
Jeśli chodzi o zestaw pickerowy i feederowy to schematycznie są takie same. A więc na żyłkę główną dajemy rurkę antysplątaniową, potem na żyłkę nawlekamy stoper lub koralik ewentualnie ołowianą śrucinę dla zabezpieczenia węzła, potem krętlik i przypon z haczykiem. Wędkując na wodzie stojącej do pickerów stosuję żyłkę 0,16mm, a do federów 0,18 mm lub 0,20 mm. Warto pamiętać o zasadzie że jeśli żyłka główna ma średnicę 0,20 mm to przypon dajemy 0,18 mm
i cieńsze Jeśli żyłka główna ma średnicę 0,16 mm przypon dajemy 0,14 mm i cieńsze.
Wielkość haczyka dopasowujemy oczywiście do wielkości przynęty. Ja na ogół na wodzie stojącej wolę łapać na mniejsze haczyki. Zdarzało mi się już, że na naprawdę mały haczyk udało mi się wytargać sporego karpika. Ostatnio jednak na ogromny szczupakowy hak z pękiem czerwonych robali połakomił się spory leszcz (są czasem wyjątki od reguły).
Co do kołowrotka do pickera to z powodzeniem wystarczy mały kołowrotek spinningowy 2000 lub 3000 o konstrukcji metalowej lub grafitowej. Wolny bieg jest zbędny bo metoda łowienia zmusza do ciągłego obserwowania wędziska (szczytówki) i wymusza natychmiastową reakcję. Łowiąc lekkim feederem wolny bieg kołowrotka może się przydać, gdy zdecydujemy się na łowienie drapieżnika na filecik lub martwą rybkę (wędkę można położyć na sygnalizatorach brań). W takim przypadku szczupak lub sandacz może wybierać żyłkę z młynka, a my mamy więcej czasu na reakcję i możemy być pewni, że większa ryba nie porwie nam wędziska do wody (czasem także na naszą przynętę może połakomić się jakieś karpisko). Kołowrotek do feedera proponuję
w rozmiarze 4000 lub większy (nie do przesady). Dobrze gdyby miał szpule metalową lub grafitową.
Zestaw pickerowy i feederowy może być różny w zależności od upodobań wędkującego
i rodzaju łowiska. Można stosować:
- zestawy z rurkami antysplątaniowymi (prostymi lub zagiętymi)
- zestawy z ciężarkiem przelotowym,
- zestawy przelotowe z koszyczkiem na krętliku,
- zestaw z bocznym trokiem zapożyczony z metody spinningowej.

Łowiąc pickerami wędki ustawiamy wzdłuż linii brzegowej. Szczytową część wędki pochylamy nieco ku dołowi tak, aby dolnik był nieco wyżej od szczytówki. Jedna wędka powinna być nieco wysunięta do przodu względem drugiej. Ułatwi nam to obserwacje szczytówek. Wędki można też ustawić ku wodzie wyżej nad lustrem wody lub nieco niżej, ale pierwszy sposób uważam za właściwy i najlepszy. Używając lekkich feederów wędzisko można ustawić oparte o podpórkę tak aby szczytówka była dosyć wysoko jeśli mamy bezwietrzną pogodę. Jeśli zaczyna wiać należy obniżyć ustawienie wędki. Gdy mocno wieje wędkę można ustawić na podpórkach częścią szczytową jak najbliżej wody, chowając tym samym żyłkę do wody. W nocy najprościej jest używać najcieńszych świetlików i mocować je za pomocą przezroczystej taśmy klejącej do szczytówek.
Należy pamiętać o odpowiedniej gramaturze wyrzucanych zestawów. Do pickerów stosuje 5 lub 10 gramowe koszyczki i odpowiednią ilość zanęty tak aby nie przekroczyć ciężaru wyrzutowego wędziska. Identycznie trzeba postępować z ciężarkami. Lekkie feedery mają większą masę wyrzutową i tu można sobie pozwolić na cięższe zestawy. Oczywiście ze względu na ciężar wyrzutu i długość wędziska feederem oddaje się dalsze rzuty niż pickerem.
Jeśli chodzi o wodę stojącą lekki feeder jest bardziej uniwersalny niż picker, ponieważ można nim łowić zarówno bliżej jak i dalej od brzegu. Picker to wędzisko którym obłowimy strefę przybrzeżną i „średnią” natomiast do strefy naprawę dalekiej nie będziemy mieć dostępu. Dlatego mój zestaw na stojącą wodę obejmuje pickery i lekkie feedery.
Moim skromnym zdaniem pickery i lekkie feedery powinny być stosowane tylko na wody stojące lub z leciutkim uciągiem. Nigdy nie łowię pickerem i lekkim feederm w Wiśle nawet przy słabym nurcie. Wolę nie narażać sprzętu na niepotrzebne przeciążenia. Na Wisłę stosuje Feedery rzeczne o ciężarze wyrzutu 150 g i większym oraz karpiówki. Są jednak że są wędkarze którzy postępują inaczej niż ja (szacuneczek).
Co do wyboru wędziska pamiętajmy, że z wędkami jest tak jak z kosmetykami. Wszystkie firmy kosmetyczne biorą towar na swoje wyroby z jednego laboratorium z Monachium. To samo
z firmami wędkarskimi. Najpopularniejsze z nich to firmy wymyślone przez polaków, które swój towar produkują w Chinach.
Trzymając kij w ręku np. delikatny picker nie ma co się zastanawiać czy wytrzyma hol 5 kilogramowego karpia. Na udany hol ma wpływ rodzaj i praca wędki, rodzaj i grubość żyłki, dobrze zawiązane węzły, rodzaj haczyka, charakter łowiska, umiejętności człowieka i wiele wiele innych czynników. Często na forach internetowych ludzie piszą że wędka „x” jest lepsza od wędki „y” bo jest np. lżejsza, cieńsza itd. Wędka powinna być dopasowana do człowieka i jego umiejętności. Dlatego w pełni popieram powiedzenie, że to nie sprzęt łowi ryby tylko ludzie.

Połamania


 


4.3
Oceń
(6 głosów)

 

Mój optymalny zestaw gruntowy na wodę stojącą i z lekkim uciągiem. - opinie i komentarze

radkulradkul
0
Fajny artykuł jak go czytałem to myślałem że piszesz o mnie ponieważ mam taką samą sytuację. Posiadam dwa feedery jeden do 150 a drugi do 120 gr. Jestem na etapie zakupu pickera poniewaz duzo łowię na wodach stojących i potrzebuje czegoś bardziej delikatnego i czułego jeszcze nie wybrałem modelu ale bedzie cos miedzy mikado a robinson diplomat do 40 gr. ***** pozdrawiam (2012-04-04 22:19)

skomentuj ten artykuł