Mój pierwszy kontakt z batem

/ 7 komentarzy

Witam w tym wpisie opiszę Wam moją przygodę z batem.

Pewnego dnia gdy uzbierałem pewną sumę pieniędzy poszedłem do sklepu wędkarskiego w celu zakupienia wędki spławikowej. Niestety nie było takiej wędki jakiej chciałem,ale zauważyłem bata York Combat Pole 500 cena 29zł ,która wydawała mi się całkiem przyzwoita,więc poprosiłem sprzedawcą aby mi go pokazał pierwsze co zrobiłem to sprawdziłem szczytówkę jaka jest jej praca bo z tego co czytałem nie może być za sztywna bo przy zacięciu będzie wyrywała haczyk z pyska ryb. No ok...nie będę się o tym rozpisywał,po chwili namysłu kupiłem bata, oraz akcesoria(żyłke dragona 0,14, haczyki z przyponami,drabinkę i spławik). Gdy przyszedłem do domu zacząłem montować zestaw z myślą że jutro pojadę na ryby. Następnego dnia pojechałem na ryby, ale z tego wszystkiego zapomniałem robaków więc złapałem kępę trawy i ją wyrwałem,znalazłem robaka i założyłem go na haczyk,oczywiście na początku rzuty mi nie wychodziły po chwili nabrałem wprawy i zacząłem łowić co owocowało kilkoma okonkami nie przekraczającymi 10cm ale frajda była ,że to pierwsze ryby na bacika. Drugiego dnia kupiłem już białe robaki i pojechałem na swoje ulubione łowisko z myślą łowienia wzdręg...na początku brały same okonki później coś mocniejszego,tak to była duuużaaaa wzdręga. I na tym zakończyłem swoje łowienie. Chociaż z mojego wpisu wynika że jestem zachwycony batem to go nie polecam,ponieważ warzy bardzo dużo i urywa ręce :)


Pozdrawiam
Piotr Bęzdzienty

 


4.6
Oceń
(34 głosów)

 

Mój pierwszy kontakt z batem - opinie i komentarze

dawid510890dawid510890
0
Fajny wpis oczywiście *****.Również lubię łowić na bata (2012-09-09 20:59)
michallo212michallo212
0
Nie zgodzę się z Tobą. Łowienie na bata jest miłe i wygodne z tym że trzeba zainwestować w coś porządniejszego i lżejszego - te tanie ważą strasznie dużo i przy 3-4 godzinnym łowieniu bardzo obciążają nadgarstek.. Od jakiś 170-200zł zaczynają się już porządne baty na lata które ważą o wiele mniej - polecam Ci zakup takiego bata. (2012-09-11 08:14)
pompipspompips
0
Kolega ma rację albo inwestujesz w siłownie albo w dobry sprzęt. Gratuluję pierwszych doświadczeń z batem ja lubię też czasami wrócić do początków t.j. do bacika szczególnie wczesną wiosną iść nad wodę z minimalną ilością sprzętu i nałowić się do woli płoci i wzdręg.Życzę sukcesów. Pozdrawiam (2012-09-11 11:35)
stuartstuart
0
Chodziło mi konkretnie o mojego Yorka :) (2012-09-11 19:20)
użytkownik126655użytkownik126655
0
Bardzo fajny art. daje 5 ;) życzenia samych sukcesów w poławianiu batem w tej metodzie nie raz ryba da Ci naprawdę popalić ;)pozdrawiam (2012-09-11 22:45)
ganjavirganjavir
0
Bacik albo węglowy albo tani:] Ja mam stary bat 7 metrów z włókna szklanego. Okropnie ciężki ale mam metodę. Układam go na krzesełko i przysiadam jak mi już ręka siada. W razie brania tylko podnoszę jak dźwig i już. Do każdego bata koniecznie polecam dokupić i wkleić zaczep (fajne są firmy stonfo). Oczko na końcu do niczego się nie nadaje. (2012-09-19 07:31)
kamil11269kamil11269
0
Za artykuł ***** (2012-11-02 12:27)

skomentuj ten artykuł