Mój zestaw na klenie

/ 11 komentarzy / 9 zdjęć


Mój zestaw na klenie.
Dawno nic tu nie naklikałem i pewnie rozpocznę mały powrót do wpisów na portalu.
Zaczynam od mojego tegorocznego sprawdzonego zestawuna klenie czyli moich ulubionych ryb. Najpierw od kołowrotka Pro Guide CX a co za tym idzie znając komentarze co do czasu ich użytkowania bo jak nowy to nie sprawdzony, byle jaki, zawodny, nie pasujący do wędziska itd. Czas mojego użytkowania to dziesięć  miesięcy żeby nie było że chwilę ( sorki ale nie mogłem się powstrzymać J) na kilku rzekach o różnej charakterystyce nurtu. To kołowrotek dla miłośników lekkiego spinningu, równy nawój jakiegokolwiek rodzaju linki i czy to żyłka czy plecionka nie ma różnicy. Łowiąc tym zestawem zaliczyłem sporo fajnych kleni łowiąc z brzegu i brodząc. Przy brodzeniu dużą zaletą tego młynka jest jego wodoszczelność. Sześć łożysk zapewnia płynną pracę a wielotarczowy przedni hamulec zapewnia bezpieczny hol. Mój o wielkości FD725i ma wagę 231 g, moc hamulca 10 kg, przełożenie 1 : 5,1 pojemność szpuli 0,20/160. Ja łowiąc klenie  używam podkładu bo żyłki to dla mnie średnice 0,16 i 0,18 mm a plecionki to 0,06 mm.
Spasowałem go z kijem Slow Lure 8 i nie zawiodłem się. Długość kija pozwalała na Podkarpackich rzekach manewrowanie dowolnymi lekkimi przynętami pomiędzy większymi kamieniami bądź kępami wywłócznika i rdestnic. Akcja kija przy długości 2,90 Slow przy cw od 0,5 do 8 gram daje sporo możliwości w trakcie łowienia nie tylko kleni, jazi ale też świnek przy użyciu małych przynęt ze wskazaniem głównie na gumki i małe woblerki, bądź wahadełko lub obrotówka w rozmiarze 00 też będzie trafieniem w dziesiątkę co do upodobań ryb w danym czasie, w danym miejscu i o danej porze. Waga kija 130 g przy swojej długości zapewnia przyjemne łowienie przez wiele godzin. Ja miłośnik kijaszków o akcji fast miałem wątpliwości czy się do niego przekonam ale już na pierwszym wypadzie jeszcze ubiegłej zimy wyczułem zalety tego wędziska. Jeszcze złowiony potok czterdziestak rozwiał wszelkie moje wątpliwości co do wyboru wędki i kołowrotka. Cena kijaszka i innych z tej serii co do materiałów z jakich został wykonany sprawia, że jest wart zainteresowania miłośników kleni i jazi z myślą o których został zaprojektowany.
Ten zestaw niewątpliwie zostanie moim ulubionym kleniowym na następny i pewnie kolejny sezon na Podkarpackich rzekach. San, Wisłoka i mój ulubiony Wisłok nad którym się wychowałem to rzeki gdzie łowię najczęściej i świetnie się sprawdził.
Pozdrawiam wszystkich miłośników łowienia kleniojaziJ

 

 


5
Oceń
(12 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 4)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(5)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

5



Mój zestaw na klenie - opinie i komentarze

Przemas83Przemas83
+2
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:
Nie jestem pewien, czy dobrze kojażę model, ale chyba tym właśnie, flash slow lurkiem inny tester Dragona złowił troć. Kijek dał radę z taką rybą , więc przyłowy w postaci 40-staków pstrągów przy kleniowaniu to pestka. Na otwarciu sezonu na bolenie, spotkałem nad rzeką Pana Artura Maćkiewicza, również testera stajni Dragon. Udało mu się złowić bolenie innym modelem flasha, miał bardzo dobre zdanie o tych kijach. Za sprawą Daniela Luxsa miałem okazję trochę lepiej przyjżeć się jeszcze innym modelą i na tą chwilę jestem przekonany że jak mój nano powerek dokona żywota to biorę flasha na rzekę. (2019-12-25 18:09)
barrakuda81barrakuda81
+4
Ciekawa propozycja, zwłaszcza jeśli chodzi o kij bo kołowrotka nie znam a zaprzedałem wędkarską duszę dwóm japońskim markom:-) Jednak kołowrotki Dragona to także kawał historii mojej przygody z wędką i skojarzenia jak najbardziej pozytywne.Co do wędki to "arcydelikates" - trudny pewnie do zaimplementowania w każdych warunkach bo ostry nurt kompromisów nie lubi...Jednak sam używam na klenie wędki o takim wyrzucie i ugięciu typu pełna parabola.Różnica jest tylko w długości bo ja łowię na 2.05 m...Dzieje się tak dlatego że moge sobie na to pozwolić w pewnych ,ściśle określonych warunkach i jest to piękne , pełne emocji łowienie ale długi kij ma pewną przewagę niezaprzeczalnie.Łączenie oczywiście na spigot - dobrze.Dziś dla mnie kleń to prawie wyłącznie plecioneczka plus fluorocarbon w połączeniu z kijem o odpowiednim ugięciu.Trochę się w tym temacie zmieniło i nie jest to chyba tylko moda ale raczej czysty pragmatyzm.Są jednak sytuacje kiedy sięgam po długi kij 2.95 zestawiony z dobra zyłeczką 0.18mm.Trzeba zawsze dopasować sie do warunków.*****..Pozdrawiam (2019-12-25 20:51)
SithSith
0
***** (2019-12-26 07:51)
kabankaban
+2
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Piotrze masz rację co do specyfiki tego kija ale pomimo swej miękkości przy niewielkich wabikach daje radę i w dość mocnym nurcie. (2019-12-26 09:45)
grzes8585grzes8585
0
Witam.Mój zestaw na klenie to ten sam zestaw którym główkę (2019-12-28 18:47)
grzes8585grzes8585
+1
...przepraszam tel się wymknął...którym łowię okonia i pstrąga. Jest to ROBINSON CITY LINER PERCH SPIN 220CM 3-10GR w zestawie z ROBINSON AZTEC FD258 5.5x1 7+1. Kij bardzo fajny, szybki blank, solidne przelotki, dobrze leży mi w ręce. Kołowrotek średnio mi się podoba. Problemy z nawojem. Kombinacje z podkładkami przy zmianach szpuli żyłka...plecionka. Ostatnio 4 wypady z rzędu po 5 godzin i ręce nie odpadają. Kleń największy na tym kiju to 43 cm. Szczupak 69 cm...też dał radę. Najważniejsze jest że czuć na nim każde skubnięcie i pracę każdego woblerka. Pozdrawiam. (2019-12-28 19:05)
maestrusmaestrus
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Najwięcej kleni - takich 45cm plus wszystko przy czym rekordowy 63cm złapałem na spławik na wiśle w tym roku - wszystko na białe robaki. Dziennie przez około 3-4 godziny można było wyciągnąć jakieś 10-15 sztuk nawet, w najgorszym wypadku nie mniej niż 5. Wszystko na przelotowy spławik i przepływankę - najprostszy możliwy zestaw bez zbędnego chodzenia i kombinowaina. Ku mojemu zdziwieniu nęcone kukurydzą konserwową z puszki klenie jadły ją na potęgę - każdy wypchany miał nią pysk. (2020-01-02 11:24)
Dartne99Dartne99
+1
Witam tak z ciekawości jak budujesz ten zestaw na przepływanie z spławikiem przelotowym ? (2020-01-02 11:29)
ryukon1975ryukon1975
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Pomimo że miałem kilka wędzisk w takich ciężarach wyrzutowych jakoś nie mogę się przekonać do takiego łowienia. Jednak wędkarzy jest wielu więc wybory zawsze mile widziane. (2020-01-02 14:05)
Jakub WośJakub Woś
0
Ciekawa propozycja kija. Nie często się spotyka aby kij o akcji slow i tak małym wyrzucie był zrazem tak długi. (2020-01-02 14:54)
kabankaban
+2
@Dartne99 ja jestem zdeklarowanym spinningistą więc to spinning i nie ma nic wspólnego ze spławikiem do którego zresztą co do przepływanki jeżeli już wybrałbym dłuższy kij typu bolonka. Jakubie to kij zaprojektowany pod łowienie kleni jazi. Moje pierwsze wrażenia na sucho były takie sobie ale te nad wodą pierwszego dnia na Wisłoku poniżej zapory w Besku i nieplanowany zapięty potok w granicach 40 cm rozwiały wszelki wątpliwości. To ciekawe i nietypowe wędzisko. (2020-01-02 15:58)

skomentuj ten artykuł