Mój życiowy.

/ 24 komentarzy

Od wielu lat jestem zwolennikiem łowienia na wodzie bieżącej. Łowię na rz. Wiśle, Odrze i Warcie. Moją ulubioną metodą jest bacik 7,8 m. Jest to fajna, bardzo aktywna metoda łowienia. Kiedy nadarzyła się okazja połowienia na wodzie stojącej wykorzystałem okazję gdyż dysponuje odpowiednim sprzętem. W dniu 23-07-2011r.udałem się na znane mi już trochę wyrobisko po żwirowe w m. Owińska. Oczywiście wyposażony tym razem w „Bolonkę” 4,60. Wieść niesie że ryby są tu olbrzymie. Można złowić 20kę amura, karpia i suma. Są też i duże karasie. O godz.9 zjawiłem się nad wodą. Wybrałem intuicyjnie stanowisko z myślą że może coś na pierwszy raz złowię. Pogoda nie napawała optymizmem, ale lekka bryza to dobry znak. Wygruntowałem łowisko, było ok.2,5m. Wrzuciłem kulę zanętową skład której w większości stanowiła pszenica oraz płatki i zanęta płociowa. Po kilku minutach zaczęły się brania .Były to drobne płotki, krąpiki i krasnopiórki. Tym się jednak nie zrażam, jestem przecież na tej wodzie nowicjuszem. Mimo donęcania brań już więcej nie było. Zrobiło się trochę cieplej, ustał wiatr. Na wodzie cisza/martwica/.Kolejny raz zmieniam przynętę. Tym razem cztery białe i ziarnko kukurydzy. Około godz.12,30 spławik/3/ lekko się zakołysał, jednak nic się nie dzieje. Myślę sobie, skubnęła drobnica. Postanawiam jednak sprawdzić. Podciągam zestaw i czuję opór, odruchem bezwarunkowym podcinam, wędka w pałąk i zaczyna się odjazd. Co jest na haku/10/nie wiem. Po kilku odjazdach przyciągam do brzegu i pokazuje mi się w pełnej krasie KARAŚ - gigant. Od dobrych 4 lat nie złowiłem karasia, szkoda by było stracić taki okaz. Podbierak oczywiście w samochodzie. Powoli podciągam na płyciznę i jest mój. Adrenalina wysoka. Wyciągam miarę z kieszeni i oczom nie wierzę. Mój karaś ma 47cm. Waga wskazuję1,40kg/chudy/.Proszę łowiącego obok wędkarza o zrobienie fotki. Do domu wróciłem cały w skowronkach. Wędkującym kolegom życzę podobnej przygody. Pozdrawiam.

 


4.9
Oceń
(69 głosów)

 

Mój życiowy. - opinie i komentarze

michal9009michal9009
0
Witam:) i gratuluję życiówki pięknego karasia aby pozazdrościć udanej wyprawy nad wodę. Nie wiele osób z nas ma okazję wycholować taki okaz. oczywiście życzę więcej podobnych zasiadek na rekordy:) pozdrawiam i oczywiście piąteczka:) (2011-07-30 10:44)
FranceColaFranceCola
0

Cześć :) Gratuluje tak wielkiego karasia ! Sam ostatnio pobiłem swój życiowy rekord, jednak takiego okazu jak pan złowił, to tylko pozazdrościć :) Brawo za artykuł i oczywiścię daję ***** :-)

Pozdrawiam. :)

(2011-07-30 11:34)
bluehornetbluehornet
0
Bardzo piękna ryba , gratuluję udanego połowu , mój największy leszcz mimo 57 cm długości też nie ważył cudów , bo tylko 1,65 kg , ale za to dał na tyczce popalić i wyholowany bez podbieraka , bo nie chciało mi się rozkładać ( lenistwo )!!! Oczywiście ***** i życzę większego .
(2011-07-30 12:24)
LuceKKLuceKK
0
Piękny karaś :) Gratuluje :) oby więcej takich (2011-07-30 12:53)
użytkownik66015użytkownik66015
0
Gratuluje wspaniałej rybki*****Pozdrawiam. (2011-07-30 15:26)
ayemayem
0
Tylko pozazdrościć okazu , nie ma to jak wyprawa na nieznane łowisko i od razu zaskoczenie . Miałem podobne gdzie na nowym łowisku spodziewałem się karasia a kilka razy trafił się kilku kilowy amur.
(2011-07-30 15:53)
robertoroberto
0
Świetny karaś ,wpis również , ode mnie 5 gwiazdek.

(2011-07-30 16:16)
piotr213piotr213
0
Bardzo piękny karaś , gratuluję udanego połowu (2011-07-30 16:56)
DiabloDiablo
0

Piękny karaś - obok lina jedna z piękniejszych polskich ryb
(2011-07-30 18:28)
dam621dam621
0
No No gratuluje panu niezła sztuka tylko pozazdrościć życzę więcej takich okazów powodzenia dodam jeszcze że bardzo ładnie pan to opisał jeszcze raz gratulacje (2011-07-30 19:04)
prezesik1983prezesik1983
0
Fajnie sie czytalo ladna rybka gratulacje!!!moze rzucisz jakies namiary na to lowisko??
(2011-07-30 21:34)
zbych51zbych51
0
Brawo Prezesie - gratulacje - pozdrawiam (2011-07-30 22:41)
PiciuPiciu
0
Pokazałeś Piotrze, że jesteś PREZESEM nie od parady. BRAWOOOOOOOOOO
Życzę kolejnych takich, a nawet większych okazów.
(2011-07-31 08:31)
piotr 0206piotr 0206
0
Dzięki Piciu za życzenia.Ten okaz to raczej dzieło przypadku. Fak jednak jest taki że w życiu nie miałem na raz tyle złota. Pozdrawiam. (2011-07-31 10:17)
stalk75stalk75
0
Szczere gratulacje! Taki karaś to naprawdę wielkie przeżycie i nie lada okaz! Zasłużona nagroda za wytrwałość i profesjonalizm dla "nowicjusza na wodzie":)
(2011-07-31 11:16)
zaku81zaku81
0
Bardzo ładny okaz! Pozdrawiam!
(2011-08-01 07:40)
Pawlik2406Pawlik2406
0
Piękna ryba i pięknie potrafi walczyć. ode mnie ***** za super artykuł

(2011-08-01 09:19)
KamikKamik
0
no wychudzony ten karaś... bo z rzeki. Mój taż miał 1.40 kg ale mierzył 41 cm
(2011-08-01 09:49)
RavRav
0
Piękna ryba. Gratulacje i oczywiście piąteczka za ciekawe opowiadanie. Pozdrawiam, Rav.
(2011-08-01 13:00)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Chudy bo chudy ale jaki długi! Piękny karun za którego należą się wielkie gratulacje. No i w końcu życiówka:)
(2011-08-01 15:05)
Lucjan29LegnicaLucjan29Legnica
0
gratuluje złotego, oczywiście 5
(2011-08-02 11:10)
dendrobenadendrobena
0
Super okaz. Nie  zadroszczę. Serdecznie po wedkarsku gratuluję. Życze nastepnego-większego. (2011-08-02 16:13)
fuki15fuki15
0
Naprawde piękny :)Dla takich ryb warto siedziec nad wodą ;]
Gratulacje i pozdrawiam :) (2011-11-18 01:12)
troctroc
0
Piękny- gratuluję***** i pozdrawiam.
(2012-01-06 18:44)

skomentuj ten artykuł