Moja mała ojczyzna - Rzeka Gwda

/ 15 komentarzy / 6 zdjęć


Wiam.
Dzisiejszy wpis poświęce swoje ukochaje rzece Gwdzie.
Nie będe sie tutaj rozczulał na temat jej położenie, długości i ty m podobnym
informaja (nie ma to byc wpis typu wikipedia), lecz postaram się skupić na miejscu
gdzie od lat poświęcam swóje wolne chwile na hobby jakim jest wędkarstwo.
A teraz przejdźmy do sedna sprawy.
Łapie na odcinku rzeki położonej miedzy moim rodzinnym miastem Piła a miejscowościa
Krępsko. Jest do odcinek o mniejwiecej równym i nie mocnym nurcie, dość wyplyconym o dnie piaszczystym.
Naniesione masy żwiru z pobliskiej żwirowni spowodowały wypłyenie tego odcinka, lecz z biegiem
czasu powraca do do normy. Głębkość rzeki na tym odcinku wynosi do 3,5m w najgłepszym zmierzonym przez
mnie miejscu. Obdarzone w plaskie dno ( w niektórch miejscach można znaleźć pułke gdzie kryje się nizły szczupak).
Roślinność rzeczna jes dość obfita co powoduję utrudnienia a czasem  uniemożliwienie wędkowania latem.
Ale to nic. :)
Gwda to dla nie jednego to tajemnicza rzeka a dla straszych wędkrzy jakby to opisac ,, jak stare dobre małżenśtwo" nie ma
przed nim sekretów, i nie jednemu dała w kość. Rzeka obfituje przede wszytkim w płoć i krąpia ( wczesna wiosna i jesień).
Z tego co wiem to płoć osiąga tu czasami nawet do 45 cm z opowieści doświadczonych fachurów z tego regionu. Ale to narazie
przedsmak informacji o rybkach tutaj. Pojawia się ty karp, sporych rozmiarów. W galeri znajduje się moj rekord życiowy co to udowadnia,
a oprócz tego jest poteżny lin i leszcz, którego nie raz tutaj dopadłem i zaliczyłem ,,życióweczki".
Oprócz tego natrafimy tutaj na sporą ilość dużego okonia, który od dwóch sezonów wraca z jakiegoś urlopu wypoczynowego czy jakoś tak. :)
Jest i duży szczupak ktorego też nie brakuje. Na tym odcinku to zadkość gdzie łapie, ale występuje tu węgorz i brzana.
Brzana jest nie mała. Występuje na szybszych odcinkach i bardziej kamienistych ( w mieście Pile i bliżej Krępska).
Wiedzą o tym już doświadczenie wędkarze, ktorzy nie raz po brzanowej zasiadce wracali i na drugi dzień oddawali sprzęt
do serwisu. ( Mi też się kilka razy zdarzyło co przyprawiło mnie o spory bół głowy).

I to by był taki krótki wpisiki odemnie na początek a bardziej na powrót do podzielenia się z wami
kilkoma cennymi infrmacjami. Dzieki za przeczytanie i ocene. Mam nadzieje że sie podobało

Pozdrawiam kolegów po kiju
Ireneusz

 


4.2
Oceń
(14 głosów)

 

Moja mała ojczyzna - Rzeka Gwda - opinie i komentarze

karwos33karwos33
+1
A co z kleniem? :) Odcinek Krępsko-Piła to jedna z najfajniejszych wód kleniowych jakie znam! Choć na odcinku Piła-Ujście też jest z nim nie najgorzej (2016-04-26 09:52)
Iras1991Iras1991
0
Oczywiście jest jak mogłem go przeoczyć. A nawet i zdarza się pstrąg. :) (2016-04-26 13:45)
piotr48piotr48
0
pozdrawiam ziomala z Piły , Gwda również i mi nie jest obca ale preferuję zbiorniki zaporowe, na tej rzece lubię zwłaszcza dwa Ptuszę i zasiadkę na sandacza albo Dobrzycę i sum lub szczupak ,jeszcze raz Pozdrawiam i życzę przysłowiowego połamania kija na TAAAAKIEJ RYBIE , oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie ponarzekał uważam że jest za mało dojazdów do rzeki (2016-04-26 16:32)
karwos33karwos33
+1
Iras1991 - na pstrągi uderzam zawsze na górski odcinek powyżej Piły ;) Piotr48 zgadzam się w pełni - dojazdów jest zbyt mało. Ale gdyby było ich więcej, wiele dobrych, tajnych miejscówek pewnie przestało by istnieć a kto wie, czy i z rybą nie byłoby gorzej ;) Pozdrawiam Kolegów i może do zobaczenia nad wodą! (2016-04-26 17:32)
piotr48piotr48
0
karwos33 sprawdziłem cię przed chwilą i pozdrawiam kolejnego ziomala , powiem szczerze jeśli pojawiają się publikacje o miejscach które człowiek często odwiedza i porównuje z relacjami innych osób to przyjmuje się je w sposób bardzo ciepły a więc do zobaczenia nad wodą! (2016-04-26 19:57)
Iras1991Iras1991
+1
Tak dojazdów mała ale jak są to czasami aż rzeźnia przejechać:( Hehe to do zoba nad woda:P (2016-04-26 20:37)
piotr48piotr48
0
Iras1991 i Ty łobuzie też jesteś z tego pięknego miasta Schneidemuchl pozdrawiam serdecznie akurat dzisiaj mam wolne i popijam miętową herbatę i przeczesuję portal w wolnych chwilach od szklanki do szklanki jeszcze raz serdecznie pozdrawiam Ciebie i całe koło Semafor ,uważam że my pilanie jakoś nie powinniśmy narzekać na stan obecnych wód ale powinniśmy walczyć o no kill i możliwość spędzenia czasu wędkowania z takim okazami jakie łowi się na dzień dzisiejszy np. w Anglii ale do tego trzeba zmienić nie tylko obecny zarząd PZW PIŁa ale i sposób ich myślenia .serdecznie pozdrawiam do zobaczenia nad wodą (2016-04-26 21:29)
piotr48piotr48
0
. (2016-04-26 21:33)
Iras1991Iras1991
0
A jak. W końcu nie o byle rzeczce piszę. Powinniśmy, to co się dzieje to żenada. Ceny rosną a te krawaciki z za stolika maja wszystko w d....e. Nie ma co narzekać na rybostan bo jest bardzo dobry. Narzekać możemy na co innego... Byłem nie raz światkiem jak kolega po kiju (jeśli tak go można nazwać) zostawia ,,syf''. Nie raz po takich sprzątałem. A tak naszego miasta mam wiele dokumentów i zdjęć Schneidemuchl z okresu 1928-1950 i wspołczensych także. Zapraszm (2016-04-27 05:51)
kostekmarkostekmar
0
Na Gwdzie zaczynałem przygodę z wędkarstwem i niejednego dorodnego okonia czy lina się złowiło oraz pierwsze szczupaki i węgorze. Oj to były czasy - Motylewo, Krępsko czy Koszyce. Połamania !!! (2016-04-27 13:42)
karwos33karwos33
+1
Chłopaki! W poniedziałek jadę na Gwdę, ale nie było mnie tam już z 2 miesiące. Stąd pytanie - gdzie podchodzą aktualnie klenie - Krępsko-Koszyce? A może uderzyć w okolicę Kaliny? I czy pstrągi się ruszyły na górskim odcinku za Ptusza-Krępsko? Bo w lutym gryzły słabiutko :) (2016-04-28 21:59)
Iras1991Iras1991
0
Z tego co wiem bliżej Krępsa podgryza nieżle kleń. (2016-04-29 14:15)
ryukon1975ryukon1975
+2
Piękna rzeka aż miło popatrzeć na zdjęcia. Jeśli jeszcze tylko jest tam jakaś ryba a z tego co czytam w komentarzach to można tam połowić warta tego by na nią zaglądać. Więc połamania wszystkim którzy tam będą łowić w najbliższych dniach. (2016-04-29 18:14)
djnadirdjnadir
0
Witam, łowi ktoś w okolicach Ujścia ? jakieś efekty? (2016-05-01 21:31)
karwos33karwos33
0
Witam, właśnie wróciłem z 2-dniowej wyprawy na Gwdę. W okolicach Płytnicy na górskim odcinku - bez kontaktu z rybą. Poniżej Krępska to samo. Kilometr przed Ujściem wchodziły piękne, na oko 50-60cm klenie ale tylko odprowadzały przynętę, nie żerowały. Przed samym Ujściem wszedł ładny jaź, drugi, naprawdę duży, niestety zszedł z haka. (2016-05-03 21:23)

skomentuj ten artykuł