Zaloguj się do konta

Moja pierwsza, nocna wyprawa

Witam, chciał bym wam opowiedzieć jak wyglądała moja pierwsza nocka na rybach. ;) A więc tak, nie pamiętam dokładnie daty Tamtej wyprawy ale było to w Wakacje tamtego roku. Mój wujek postanowił zabrać mnie i kuzyna na nockę i zdradzić nam tajemnice gruntówki, a przedewszystkim pokazać jak łapać węgorze.

Około godziny 18 wyjechaliśmy na łowisko żeby uszykować stanowisko i pobawić sie z wieczorowymi krasnopiórkami. Krasnopióry brały jak szalone zostawiliśmy kilka sztuk na tak zwanego fileta, podobno dobra przynęta na węgorze, a jednak tej nocy sie nie sprawdziła. Około godziny 21 rozstawiliśmy wędki na grunt. Główna przynęta to była rosówka, ale jak ku naszemu zdziwieniu w tafli wody ukazały sie piękne leszcze. Postanowiłem jedną wędkę uzbroić w kukurydze, przez jakiś czas kije stały jak zaczarowane nic zero brań. Po długim oczekiwaniu, ping pongi zaczęły skakać. Pierwsze zacięcie, czuje lekki opór. Po krótkim holu przy brzegu ukazał sie mały pasiak. Rybka oczywiście do wody.

Rosówka na hak i znowu plum do wody było jeszcze kilka brań niestety same małe okonki i leszczyki, i tak rzut za rzutem i ciągle to samo, co prawda zabawa była przednia, ale ciągle była tylko jedna myśl złapać węgorza, jakiś czas przed 23 znowu zero brań ;) po chwili patrzę na wędkę kuzyna widać tylko blask przyczepionego do ping ponga świetlika i nagle bum, pin pong tak skoczył że uderzył w wędkę kuzyn podbiega zacina wędka sie ugina jak szalona po kilku minutowym holu w blasku księżyca wyłania sie przępiękna rybka ;) pierwszy raz widziałem węgorza na żywo, niestety połkną hak tak głęboko że musieliśmy go zabrać do domu ;) wsadziliśmy go do wiaderka, po ponownym zarzuceniu wędki do 5 rano już nie było żadnego brania ;) zwineliśmy sprzęt do samochodu i do domu. ;) do dziś mile wspominamy tą tajemniczą noc ;)

Opinie (5)

jacenty75

No to gratuluje, fajnie, że są jeszcze wody w naszym kraju gdzie można złapac węgorza. Pozdrawiam serdecznie a za wpis 5*****. [2012-06-06 12:13]

mintek

Dzięki ;) [2012-06-06 16:07]

użytkownik

Pierwsza nocka.Gratulacje ale zapewniam cię że nie ostatnia.Jak juz raz posmakowałeś tych nocnych klimatów to cie wciągnie na maksa.Zapewniam i pozdrawiam a za wpis ***** pozostawiam [2012-06-07 00:27]

pstrag222

Ja dopiero będę zaliczał swoja pierwsza nockę w tym sezonie. Gratuluje ***** zostawiam i pozdrawiam pstrag222 [2012-06-08 14:12]

DaViDoSeK

Pozdrawiam i gratuluje miłych spędzonych chwil :) [2012-08-01 16:04]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Wiślane manewry

Późno bo późno ale sezon na Wiśle rozpoczęty.Wybór był trudny zwła…