Testy spodniobutów PROS

/ 5 komentarzy

Witam. Mimo iż spodniobuty mam dopiero od 6 miesięcy, postanowiłem że zdam pierwsze relacje odnoszące się do tego produktu. Ponieważ pierwsze testy przypadały na zimę, wydawało by się że to martwy sezon jeżeli chodzi o brodzenie. Nic bardziej mylnego. Zima była łagodna i trzeba było to wykorzystać.W tym czasie spodniobuty przeszły przez ekstremalne warunki.
Nie był to mój pierwszy kontakt z tą marką.


Wcześniej miałem przyjemność używać spodniobutów podczas prac porządkowych przy stawach.
Model który przyszło mi teraz testować znacznie różni się pod względem jakości materiału, wykonania, oraz kolorystyki.
Na pierwszy rzut oka spodniobuty wyglądają na potężne i solidne wykonanie.Ale jak się ma wygląd do jakości? Opiszę kilka moich wniosków.
Przez pół roku spodniobuty testowałem od górskich kamienistych rzek (wisła, odcinek górski), Jurajskie rzeczki, zarośniętę, piaszczysto kamieniste, nie wspominając o niespodziankach leżących na dnie.
Stawach, jeziorach. Czyli wszędzie. po za morską słoną wodą.
Odzież ta ma swoje wady jak i zalety.
Zimą brodząc po górskich rzekach spodziewałem się że stopy i nogi będą szybko marzły, mimo sporego nurtu i niskich temperatur posiadając na sobie kalesony, i grube skarpety nie odczuwałem dyskomfortu w łowieniu.


Mogłem spokojnie skupić się na przechytrzeniu drapieżnych pstrągów, nie myśląc że kończyny mi odmarzną :)
Maszerując po jurajskich rzekach pełno jest nad wodą gałęzi, drzew, kamieni itp. Nie ograniczałem się do ostrożnych przejść aby nie narażać się na przetarcie czy podziurawienie.
Można powiedzieć że szedłem jak taran. W rzece nie raz nadziewałem się na odstające patyki, druty,plasiki bez żadnego uszczerbku materiału.
Jeżeli chodzi o wytrzymałość, to robią duże wrażenie.
Jeśli chodzi o kolorystykę. Jest ładna, Czarny z akcentem czerwieni. W żadnym wypadku nie przeszkadzała mi to podczas wędkowania.
Produkt ten jest dość ciężki i kilkugodzinna wędrówka w tym stroju daje trochę w kość.
Gruby materiał sprawdza się w chłodne jesienne dni, lecz w ciepłe wiosenne i letnie nie źle się w nich napocimy.


Ale coś za coś. Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolony i śmiało mogę polecić je innym.
Ciesze się i Dziękuje firmie PROS że i mnie przypadło testować ten produkt.Mam nadzieje że jeszcze nie raz pomogą mi przemierzać przez oblicza wartkich nurtów rzek i mulistych stawów.

 


5
Oceń
(19 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 2)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.5)
Cena:
(4)
Użytkowanie:
(4.5)

Średnia ocena:

4.3



Testy spodniobutów PROS - opinie i komentarze

SVTSVT
0
To że się pocisz, to nic dziwnego, jednak szczelność musi jakoś odreagować. A ciężkość, no cóż sporo gumowego materiału i grubość. 5* za relacje. (2014-05-22 10:34)
barrakuda81barrakuda81
0
Konkrety podane "bez wazeliny".*****.Sam rozważam zakup takich spioszków i napewno zwrócę uwage na produkt firmy Pros.Pozdrawiam. (2014-05-22 12:30)
MATIGMATIG
0
Dobry i rzetelny test. Także posiadam taki sam model, i brakuje mi w nich jedynie ściągacza u góry. Ale to raczej nie stanowi problemu, bo można sobie załatwić jakiś czarny szerszy pasek gumowy czy coś i będzie ok. Ogólnie jestem z nich zadowolony i niedługo też coś skrobne ;). (2014-05-23 08:39)
WoderyProsWoderyPros
0
MATI15 nie ma obawy już ten element poprawiliśmy i obecnie wszystkie egzemplarze w obiegu posiadają elastyczny sznurek ściągający z regulacją. Pozdrawiam :) (2014-07-25 14:16)
gubanguban
0
Ogólnie jest ok. Ja mam premium i są dosyć duże tzn można całkiem grubo się ubrać pod nie. Ja ostatnio przy 5 st na dworze dałem ubrać pod nie 2x kalesony + 2 razy spodnie dresowe bawełna , 3 bluzy i koszulka i przy 2,5 h w wodzie zmarzły tylko stopy a miałem 2 pary skarpet bawełnianych + grube wełniane jedne :) Na razie mam je od października więc z ocenami się wstrzymam . (2014-10-28 23:30)

skomentuj ten artykuł