Moje pierwsze woblery

/ 8 komentarzy / 7 zdjęć


Witam
Dzisiaj chciałbym przedstawić moje pierwsze wykonane woblery. Nie będę opisywał krok po kroku bo jest tego dużo na naszym portalu. Wykonałem je z drewna lipowego. Te większe mają długość 9 cm ,a te małe 5 cm. Jestem miło zaskoczony ich pracą. Pracują naprawdę świetnie jak na pierwsze wykonanie. Każdy jest innego kształtu ponieważ chciałem zobaczy jak każdy kształt pracuje. Przy robieniu woblerów każdy został opisany w notesie. Czyli ile ołowiu ma wsadzone i jaki kształt i ustawienie steru. Wszystkie oprócz jednego są malowanie. Ten czerwony jest obklejany sukienką teściowej. Niestety lakier który użyłem rozmył mi farby którymi malowałem wobki. Wszystkie cieniowania się rozmyły i teraz nie ma płynnego przejścia. Ale cóż pierwsze koty za płoty. Teraz wiem co i jak. Tak mnie wciągnęła ta robótka ręczna że, kilka nocy nieprzespanych. Żonka za zapach lakieru z chacjenty chciała mnie wywalić. Wstawię kilka fotek jak wyglądają ,może nie są za piękne ale mi się bardzo podobają jestem z nich dumny no i dobrze pracują jak na prototypy.

 


5
Oceń
(37 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Moje pierwsze woblery - opinie i komentarze

ryukon1975ryukon1975
0
Teraz tylko nad wodę i próby praktyczne.Skoro wobki dobrze pracują samo malowanie to sprawa raczej estetyczna i bardziej cieszy wędkarza jak ryby.
Z tą sukienką teściowej to tylko taki półśrodek,nawet jak metrowy szczupak wbije w tan kawałek sukienki zęby to niestety teściowej nie zaboli.:))) Pozostaje satysfakcja,spróbowałem.:)))
(2012-01-03 10:14)
marek-debickimarek-debicki
0
Piękna sprawa. Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2012-01-03 11:09)
Adam01Adam01
0
Pięknie! Brawo! Jaj tak dalej pójdzie to Rapala i Siek-m przez "nas" zbankrutują :) Daje ***** na zachęte. Pozdrawiam, Adam. (2012-01-03 14:52)
jakkac2jakkac2
0
ogólnie artykuł bardzo ciekawy.sam robię wobki i tylko czekam na kieszonkowe żeby kupić kółka i kotwice.oby tak dalej.za art.***** (2012-01-03 16:35)
kabankaban
0
Do tej pory sprawdzam czy farby z lakierem się "nie pogryzą"-ilość i ich różnorodność jest przebogata w stosunku do czasów kiedy zaczynałem swoje pierwsze próby. Określenie "pracują świetnie" zależy czy próby były typowo "wannowe" czy w danym łowisku. Ja wielokrotnie przejechałem się nad ich świetną pracą zabierając je nad swoją rzekę - pierwsze zanurzenie (pomijam ustawienie oczka) wiele uczy. Notatki to dobre wyjście bo można na przyszłość uniknąć wielu błędów. Pozdrawiam z piątalkiem.
(2012-01-03 17:13)
użytkownik66015użytkownik66015
0
Świetnie wyglądają, świetnie (piszesz) pracują. Satysfakcja gwarantowana, czego Ci życzę oraz wytrwałości.***** (2012-01-04 16:38)
SamotnikSamotnik
0
*****. Pozdrawiam. (2012-01-10 19:13)
rafallrafall
0
Fajne wobki! ja też kombinuje i moje są bardziej "toporne" ;) piąteczka (2012-02-26 15:57)

skomentuj ten artykuł