Zaloguj się do konta

Moje podsumowanie sezonu 2013

Sezon 2013 uważam za zakończony. Pozostaje mi tylko przygotować sprzęt do zimy i czekać na wiosnę, bo spod lodu nie wędkuję (może warto zacząć).
Sezon uważam za udany, choć poprzednia zima trochę długo trwała. Ryby ogólnie dobrze brały, było ich więcej niż w poprzednich latach. Myślę, że przyczyniła się też do tego zyskana przeze mnie wiedza i umiejętności, oraz nowe techniki wędkarskie.
Jestem zadowolony głównie z brań lina, trochę słabiej było z karasiem, ale jeszcze nie najgorzej. Pobiłem swój dotychczasowy rekord lina. Teraz mierzy on 40 cm. Może nie jest to bardzo dużo, ale to już całkiem przyzwoita rybka, przynajmniej dla mnie :D
Nie gorzej było z drapieżnikiem. Dobrze brały szczupaki i okonie, najbardziej w maju i we wrześniu. Szkoda mi olbrzymiego szczupaka, który zerwał mi się na początku maja. Opisałem to w którymś z poprzednich wpisów.
Na podsumowanie tego sezonu postanowiłem zmontować filmik, z tego co udało się nagrać nad wodą. Może jakością nie powala, ale jak będzie się podobał to w przyszłym sezonie będę nagrywał więcej i w lepszej jakości.

Opinie (4)

rysiek38

Filmik krótki ale treściwy a zwłaszcza te Twoje zawzięcie na tym jedynym kawałku wolnym od lodu a co do linka 40 cm to wbrew pozorom nie łatwa to zdobycz na większości łowisk choć są i takie gdzie to nie rekord ale takich mało i najczęściej b.trudne [2013-12-13 22:16]

korczenskis

Film niezły tylko ta jakośc pozostawia wiele do życzenia ale najważniejsze że jest film.Z czasem pewnie będziesz kręcił coraz lepsze :) Na zachęte daje 5 i powodzenia w następnym sezonie. [2013-12-18 10:59]

Tomekoo

Kręć więcej filmów bo to okrasa dla wędkuję ;-) [2013-12-23 13:08]

game30355

Dzięki chłopaki, postaram się, aby jakość była lepsza. Wczoraj kupiłem trochę sprzętu podlodowego i postaram się coś nagrać, ale jest jeden problem - nie ma lodu ;c [2013-12-28 22:42]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…