Zaloguj się do konta

Moje zębate pudełko

Około miesiąca temu zakończyłem swój sezon szczupakowy. Nie był taki zły w porównaniu do poprzednich, ale jak to się mówi „szału nie było”. Na kilkadziesiąt wypraw udało mi się złowić 6 wymiarowych szczupaków z czego trzy podczas mojego pobytu na wakacjach na dzierżawionym przez właściciela ośrodka wypoczynkowego jeziorze. Niemniej jednak mogę z całą pewnością powiedzieć o swoich najlepszych przynętach zajmujących miejsce w moich pudełkach, bez których to nigdy nie ruszam na łowy.

Na początek kilka słów o przynętach gumowych, których mamy całą gamę, począwszy od producenta, poprzez kolorystykę, a skończywszy na rozmiarze. I tak z tych wszystkich szczególne względy mają rippery Relax 8cm, które bardzo ładnie pracują. Używam ich na 7 gramowych lub 10 gramowych główkach. Kolory to:
- perłowy z czarnym grzbietem;
- perłowy z niebieskim grzbietem;
- perłowy z czerwonym grzbietem;
- perłowy .
Niestety z racji materiału z jakiego są wykonane co jakiś czas trzeba uzupełniać zapasy. Jak nie urwiemy, to jakiś zębacz odgryzie ogonek.

Kolejnymi killerami są błytski obrotowe. Zapewne najtrwalsze przynęty, których nie potrzeba uzupełniać, chyba, że urwiemy. Dwie z nich już opisałem na moim blogu i są zapewne dobrze znane, a przynajmniej ta ze stajni Meppsa. Tak więc te najlepsze to:
- Mepps Lusox 2;
- Traper Fly 2;
- Abu Garcia Reflex Red (12g).

I na koniec woblery. Woblery bezsterowe typu jerk ze stajni Salmo. Używam zarówno pływających, jak i tonących z serii Slider w rozmiarze 7cm i wadze 21g. W minionym sezonie jakoś często ich nie używałem i w zasadzie nie wiem dlaczego tak było. Przecież zawsze dawały jakieś tam rezultaty, nawet gdy mało co się nad wodą działo. Tutaj im bardziej poobijany i porysowany przez szczupakowe zęby, tym lepsze daje efekty. Ich kolorystyka to:
- płoć (RGS);
- okoń (HP);
- karaś (RR);
- makrela (ABL).

Myślę, że podpowiedziałem trochę młodym adeptom wędkarstwa na co można z całą pewnością mieć w swoim pudełku. Mieć tą świadomość, że wydane pieniądze nie poszły do końca na marne.
Taaakiej ryby!!!

Opinie (19)

kostekmar

Też posiadam swoje killery. Oczywiście Traper i Lusox obowiązkowo, no i Slidery. Pozdrawiam!!! [2012-12-18 20:50]

christofer

ja mam tylko jednego ale za to niezawodnego kilera DAM Effezett 2 [2012-12-19 10:30]

kamil11269

***** fajne przynęty [2012-12-19 14:02]

matip52

Moim killerem jest Savage Gear Ripper w kolorze płoć ***** [2012-12-19 15:42]

ekciak

5***** [2012-12-19 16:07]

użytkownik

Jak dla mnie bomba szczególnie płoć (RGS) pływająca. Znakomicie sie sprawdza na plytkie zbiorniki do 1-1,5 m, rewelacja! Pozdrawiam***** [2012-12-19 18:19]

egzekutor

dla mnie traper to pomylka ale mepss oczywiście marka mówi sama za siebie [2012-12-19 20:58]

78darekb

Sandra delalande to moj kiler [2012-12-20 11:23]

vel Rico

Moje przynęty na szczupłe to obrotówka HRT nr 3 w kolorze " coca-cola" , DAM EFFZETT w kolorze czarnym z zołtymi kropami , i Rublex Veltica nr 4 w czerwone pasy . Natomiast gumy to przede wszystkim Dragon V-LURES Mutant w kolorze perłowym z niebieskim grzbietem i pomarańczowym pyszczkiem . w tym sezonie sprawdzały się bezbłędnie . Pozdrawiam [2012-12-20 17:35]

rzeznik123

dziekuje za pomoc, jestem mlodym wedkarzem i czytam kazdy artykul z ciekawoscia. Ja mam 1 swojego killera malo powiedziane masakratora ze tak napisze - abu garcia srebrna z czerwonymi pasami, ponad 20gram wazy i lata ladnie bo rzuty ponad 50m metrow to standard i zawsze szczupaka wyciagam, jak nowe zabawki testuje i nic nie zlapie to uzbrajam sie w abi garcie i wiem ze cos ponad 40cm zlapie:) [2012-12-20 18:18]

tonyrebeliant1

Dobre przynety, ja ze swej strony dopisalbym Mansa predatora w kazdym rozmiarze jest zagryzany przez zebatego. Droga guma ale jedna z najlepszych ,zwlaszcza w kolorach naturalnych: perla,perla z brokatem i obowiazkowo czarny grzbiet. Troche szkoda,ze tak malo ryb juz w Polskich wodach plywa... Echhhh....gdzie te czasy,ze komplet to nie byl wynik... Pozdrowionka z Laponii [2012-12-20 19:06]

Schwetz

Moim skromnym zdaniem o wartości i "łowności " przynęty spinningowej decyduje szereg czynników : od niuansów techniczno-kolorystycznych do.. " głebokiej" wiary w jej skuteczność.Ponieważ moim łowiskiem jest nasza Królowa Rzek,to spowodowało niejako naturalną selekcję przynęt na : przynety skuteczne i takie które ..wypada miec i takie tam różne "wynalazki".Moją przygodę ze spinem zacząłem od kupionych w Pewex'ie Meppsów 2 i 3,trochę póżniej doświadczam ogromną skuteczność świetnych DAM-Effzettów (produkowanych zresztą w Kołobrzegu). Pierwsze moje gumy to szerokie rippery (mleczne i srebrne) Manns'a, dalej Predator, no i oczwiście obecnie przynęta nr 1 - to kopytka i rippery Relaksa. Woblerów nie lubię,więc używam ich rzadko ( a może jest odwrotnie ?) Wodom Cześć [2012-12-21 00:54]

01jm218mm09

to chyba napisał przedstawiciel producenta. [2012-12-30 21:05]

psiokmok

fajne gumy [2012-12-30 22:04]

1410

Ja osobiści też używam gum w takiej kolorystyce ,i sprawdzają się rewelacyjnie.A z woblerów nailepsze rezultaty daje wobler biały z czarnym gżbietem [2013-01-05 21:04]

majap

Ja osobiście najlepsze wyniki mam na "mepsy" ale zależy to od wielu innych czynników ,do każdej wody trzeba się odpowiednio dostosować , pozdrawiam . [2013-01-17 08:59]

kuba234p

wszystko ładnie ale jak chcesz miec jeszcze swoją TAJNĄ BROŃ na zębacza musisz miec jeszcze jedna rzecz a mianowicie twistery relaxa 8cm lub 9 cm nigdzie sie bez nich nie ruszam,praca zawodowa i jak wszystko zawiedzie to robaczkowy korpus i mocny dość twardy skrzywiony ogon działa cuda! [2013-02-09 08:57]

romani

Na zębatego każday wabik jest dobry, pod warunkiem ż jest w łowisku, łapnie wszystko co się porusza, i jest niedalej jak 30-60-cm od mordki. [2013-04-07 10:38]

fabi22

Według mnie Meppsy najlepsze. Pozdrawiam [2016-02-28 18:47]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej