Zaloguj się do konta

Moje eldorado - wyprawa wędkarska

 Nie , nie ma wyjścia i trza się zabrać do roboty bo dzisiejszy wypadzik wymaga utrwalenia :
Od poniedziałku delikatnie mówiąc maraton medyczny do dziś a jeszcze jutro wizyta w urzędzie pracy (tam to pewnie będzie wesoło) ale "ło tym potym" w każdym razie dzisiaj po szesnastej byłem wolny jak konik polny a kijaszki jak zwykle w pogotowiu i pełna gotowość do "wybłądzenia " się z domu - tylko gdzie  i na co...Spin ? ciągnie ale łapa daje popalić i może jeszcze odpuszczę , a może znów Tauzen i kontynuacja polowania na profesorka ? w sumie czemu nie i koniec końców padło na owy zbiornik a tzw. kropką nad i była kroma razowca od sąsiadki którą dostałem całkiem niespodziewanie a to było to , czego mi akurat brakowało , poprostu sąsiadka przyniosła mi korespondencję i stare pieczywo o które kiedyś prosiłem by nie wyrzucać , co prawda na razowca nigdy nie próbowałem ale może to właśnie będzie strzał w dychę !
 Na miejscu jestem po osiemnastej , zestaw w sumie ten sam co ostatnio czyli spławiczek na kompletnym zestawie Mikado i lekka gruntówka a na "stół" ? mała puszka kuku (największe ziarna), owa kroma chleba , pół paczki zanęty Dragon Quattro-płoć anyżowa (Dzięki "Spines"- naprawdę działa) i moja tajna broń czyli resztka mojej odżywki jako dip :-) - kilka kropel a smuży jak diabli
 Schodzę na dół i pierwsza miejscówka zajęta , po chwili patrze druga także jak i zreszta trzecia gdzie łowiłem ostatnio (tak na marginesie to te same na które stawiałem przed wielu laty - opisałem),co najlepsze to wszystkie z nich były zawsze wolne do momentu aż nie zaczałem tam łowić a że zawsze miałem efekty to wszystko jasne. No ale jest wyjście bo do tej ostatniej mam dostęp z boku, tylko że z większą rybą będzie z tego miejsca trudno.
 No ale wyjścia niema i pierwszy gruncik jest w wodzie a na haku skóreczka delikatnie liźnięta wynalazkiem , dwie miniaturowe garstki zanęty pod ziele a zaraz po nich leci spławiczek ,
na początek kuku...
 Pierwsze branie po paru minutach na grunt , przywaliło aż miło ale niestety nic , nie zdążyłem założyc przynęty i spławik ostro pruje pod wodę (płoć 22cm) mija kilka minut i podobna krasna na grunt przy braniu ostrym jak to pierwsze i tak mniej więcej przez dwie godziny płotki i krasne na zmianę - na żadne branie nie czekałem dłużej niz ze trzy minuty a dwa razy nie zdążyłem nawet zawiesić bombki .
 Wiatr stawał się słabszy i na spławik pierwsze branie , takie na jakie czekałem ,czyli bardzo delikatne , długie i powolne by dopiero chyba po dwóch minutach płynnie i naprawdę powoli odjechać w stronę ziela - pierwszy linek na brzegu czyli chyba się zaczęło.
 Po kolejnej krasnej założyłem większą skórkę na gruntówkę i zarzuciłem około trzy metry od spławikówki (dość zabawy na dziś i tak pewnie moja ilościowa życiówka padła biorąc pod uwagę gruntówkę) donęciłem troszkę i skupiłem sie głównie na spławiku , znów zaczęły brać płotki , właśnie wyciągałem jedną z wody gdy gruntówka zaczęła "samowolnie " opuszczac pomost - zdążyłem za nim ryba wlazła w ziele i kolejny profesorek zaliczony.
 Mniej więcej od tej pory zaczęły panować głównie "majestatyczne brania" a było to w momencie gdy zachodzące słońce pięknie oświetliło fragment wschodniego brzegu - co oczywiście trza było uwiecznić (szkoda że nie miałem aparatu a jedynie tel.)
 Ogólnie zaliczyłem osiem linków ,nieźle + jeden konkret (chyba lin) na gruntówkę bo wygrał włażąc w zaczep ale pływa wolno bo w końcu uwolniłem kompletny zestaw.
 Dzień jak dla mnie REWELA !!! Kończę ten tekst po dzisiejszej  wizycie w UP. gdzie dowiedziałem się że w sumie niepotrzebnie się tam stawiłem , czyli tak jak sie spodziewałem że górą totalny biurokratyczny bajzel , ale zaraz się zbieram na kolejną zasiadkę z nowym , selektywnym wynalazkiem (jak się sprawdzi może zdradzę )

Opinie (4)

RadekWedkarzBydgoszcz

8 linów? Naprawdę gratuluję! U mnie liny to rzadkość... [2017-06-03 17:23]

rysiek38

Na większości nawet niezbyt zarośniętych wód lin nie jest rzadkością , jest natomiast dość trudnym przeciwnikiem by go łowić regularnie - jak nie znasz jego zwyczajów to możesz złowić kilka jednego dnia (raczej nieumyślnie) a potem jakby go z wody wymiotło na wiele tygodni a nawet miesięcy - kilka wpisów do tyłu napisałem więcej na ten temat , zapraszam [2017-06-03 17:58]

totem1990

witam, a gdzie takie piękne łowisko [2017-06-05 11:40]

Pawelski13

Standardowo dobry opis wędkarskiej przygody! Pozdrawiam [2017-06-20 17:57]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

''A po MATURACH...'

Jak to zwykle bywa, gdy znajdzie się cos wolnego czasu najlepiej spożytko…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia