My wędkarze, ale czy zawsze?

/ 6 komentarzy

Wędkarz jak to pięknie brzmi i naprawdę jest to piękne hobby uspokaja daje niesamowity kontakt z przyrodą jak pięknie jest w ciszy i spokoju poobserwować piękno przyrody jednak i tu z przykrością stwiedzam kurczy nam się to piękno i to nie przez zmniejszanie zasobów wodnych ale niestety przez nas samych. Zaśmiecanie terenu niszczenie roślinności to już staje siędomeną niestety nas wędkarzy popatrzny w trzcinę tatarak czy inne zarośla tam nie był nikt inny tylko wędkarz tam są pudełka po robakach puszki po kukurydzy i nie tylko tego nie zostawiają inni turyści ten wstyd należy do nas.

Drugim grzechem jak ja to nazywam to słownictwo nad wodą dość często jeżdzi ze mną żona czasem naprawdę nie idzie tego ścierpieć . Czymy wędkarze musimy tak się zachowywać przecież każdy z nas lubi pojechać nad wodę w czyste i piękne miejsce lubi w spokoju posiedzieć nad wodą i z kulturą porozmawiać o rybkach o łowieniu i łowiskach Byłem nie tak dawno w Karpicku i obok mnie siedział wędkarz 82 lata działacz jak się póżniej dowiedziałem rozmawialiśmy cały dzień lubię słuchać tak wspaniałych opowieśći jednak ten Pan przez cały dzień ani razu nie zablużnił i tej rozmowy mi dziś braknie .

Jakie to wszystko proste jadąc na rybki zawsze zabieram reklamówkę na śmieci po zakończeniu łowienia teren na którym byłem musi tak wyglądać jak go zastałem a niekiedy jeszcze lepiej kolego mi zwrócił kiedyś uwagę - sprzątasz po kimś odpowiedziałem mu nie po kimś lecz po koledze wędkarzu Pamiętajmy o tych zasadach NIE ŚMIECĘ I NIE BLUŻNIĘ NAD WODĄ jak piękny jest nasz język a napewno wszystkim będzie lepiej się żyło Z wędkarskim pozdrowieniem

 


4.6
Oceń
(16 głosów)

 

My wędkarze, ale czy zawsze? - opinie i komentarze

780528780528
0
Prawdę rzekasz Kolego Bodzio 48 już kiedyś był wpis na taki temat.Dobrze się składa, iż ktoś powiela takie tematy bo są one zmorą nad naszymi wodami aczkolwiek nie tylko.Prawie wszędzie gdzie się nie obejrzymy to śmieci i łacina lecą.Lecz to wszystko zależy od samych ludzi w jaki sposób postępują i się wyrażają.A najprościej mówiąc od nabytej kultury i cóż w takiej żyjemy rzeczywistości ,choć wcale nie musi tak być.Trafiony tekst piątal i walczmy z tą zmorą jak tylko potrafimy!
(2010-09-08 17:10)
an2212an2212
0
Piękny tekst.Oby jak najwięcej kolegów wędkarzy go przeczytało i wzięli to sobie do serca.Pozdrawiam.
(2010-09-09 11:14)
rastifrastif
0
Dobrze ujęty temat,to my wędkarze powinniśmy dbać o nasze środowisko,a co tyczy słownictwa to tylko jakimś nieukom brak słów więc zastępują je innymi. (2010-09-09 22:52)
krzysiek123318krzysiek123318
0

Dobrze napisane wedkarze smieca nad woda , ale chyba gorzej jest w lasach , byłem niedawno na grzybach i wiem.

(2010-09-13 19:42)
waldi05waldi05
0

Zgadzam się ze wszystkimi opinijami.Faktem jest,że bardzo często spotykam "wędkarskie śmieci"i nie trzeba szukać daleko.Staw Miejski-kosze stoją w bezpośredniej bliskości stanowisk a pudełka i tak są pod drzewami.Sami koledzy przyznacie,że wędkujących "młokosów" raczej jest tam mało. Zatem, kto zostawia śmieci? Nikomu, niczego nie zarzucam a sam sprzątam po sobie i zawsze mam reklamówkę na śmieci.Jest jeszcze jedno moje słowo do celnego opisu szanownego Kolegi. Czy aby nasze "15-ki" są dostatecznie przygotowane.? Czy zawsze trawa jest wykoszona do tego stopnie aby spokojnie zająć dowolną miejscówkę?Pytanie zostawię jako retoryczne.Nie można zarzucać w tych okolicznościach wędkarzowi,że niszczy przyrodę,bo jedynie usiłuje zająć wypatrzone miejsce i robi coś co powinno być wykonane parę razy w sezonie. Proponuję zadbajmy o nasze najbliższe otoczenie tuż "pod nosem" a Nam Wszystkim będzie przyjemniej.Podpisuję się pod tym by,kultura,szeroko rozumiana była zawsze związama z naszym hobby. Pozdrawiam Wszystkich Kolegów. Waldi05

(2010-09-17 16:17)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-14 17:37)

skomentuj ten artykuł