Na lód


No, zaczął się sezon podlodowy w krakowie, jutro jadę na ryby do Doliny Będkowskiej. Byłem dzis w sklepie i byłem przykro zaskoczony. Nie było dostawy bo śnieg zasypał i ochotki żywej nie było, więc kupiłem jerk Bait-a pinkę czerwoną.
i poszedłem do domu. W internecie znalazłem przepis na ciasto i zrobiłem dwa smaki, jedno żółte ciasto jest zapachu aniliowego, a czerwone smaku arakowego. przygotowałem się porządnie, piko-wiertło, 4 rozmiary haczyków, wędki, mormyszki domowe z cyny lub ołowiu iinne przynęty. Mam nadzieję, że wyprawa będzie udana. Lód ma tam 15-20 cm i uprzedzam, że napiszę po wyprawie.

 


2.3
Oceń
(3 głosów)

 

Na lód - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł