Zaloguj się do konta

Na szczupaka nad Wartę!

Październikowe poranki nad Wartą wskazują nieuchronnie nadchodzącą zimę. Po ciepłym sezonie, teraz kiedy poziom naszych rzek wyraźnie opadł nadszedł czas na poszukiwanie szczupaka. Ryby, która zawsze budzi podziw wśród kolegów wędkarzy. Jest to niestety sztuka niełatwa, bowiem szczupakowi nie sprzyjają niskie wody. Niemniej jednak gdzie szukać tych ryb jeśli nie w Warcie. W okolicach Konina wędkarze wiedzą o tym doskonale, na szczęście ilość „miejscówek” na meandrującej rzece sprzyja miłośnikom spinningu. Swoje ulubione miejsca mają tutaj nie tylko miejscowi. Nierzadko spotkamy tu szukających swojego szczęścia kolegów z Kalisza, Jarocina czy Poznania.


Stare powiedzenie spinningistów mówi, że „w Warcie za każdym kamieniem czai się szczupak”. W dzisiejszych czasach, gdy przełowienie polskich wód stało się już codziennością, rzeka ta nadal oferuje łowcom śródlądowych drapieżników możliwość przeżycia niezapomnianych wrażeń.
W trzeciej pod względem długości rzece Polski, zapolować można na inne, niż tylko „kaczogłowe zębacze” drapieżniki. Są tu też okonie, sandacze czy potężne sumy. Widowiskowe gejzery wody wskazują niechybnie, że w mamy tu do czynienia z dużą populacją boleni, nadal niezbyt niepokojonych przez miejscowych wędkarzy. Łowcy białorybich drapieżców mogą także pokusić się o zapolowanie na piękne jazie i klenie – mówi Michał Szefliński, wędkarz, członek PZW w Koninie.

W zależności od wybranego gatunku drapieżnika, ekwipunek wędkarza będzie się nieco różnił. Pewne jego elementy pozostają jednak wspólne. Jeżeli zamierzamy łowić jedynie z brzegu, wystarczą nam krótkie, wygodne buty. Brodzenie w rzece, przy obecnym poziomie Warty pozwala na obłowienie miejsc, które często nie są dostępne w innych okolicznościach. To wymaga jednak zaopatrzenia się w wodery lub tzw. śpiochy. Warto pamiętać o ciepłej bieliźnie wędkarskiej (np. choćby o tak chwalonych przez nasze babcie kalesonach!), a szczególnie wtedy, gdy nasze obuwie do brodzenia wykonane jest z gumy, a nie z neoprenu.

Brzegi Warty często porośnięte są krzewami i trzciną, więc cały potrzebny sprzęt warto zapakować w wygodny plecak, który możemy nosić na plecach. Pozwala to na swobodne operowanie rękoma, a pudełka z przynętami są bezpieczne i nadal zawsze pod ręką.
Co do przynęt, to na nizinnej w okolicach Konina Warcie, sprawdzą się wszystkie standardowe przynęty spinningowe: błyski wahadłowe i obrotowe, woblery, wszelkiego rodzaju gumy. Ze względu na zmienną szybkość nurtu, wynikającą z różnej głębokości i szerokości rzeki na poszczególnych jej odcinkach, dobrze zaopatrzyć się w przynęty o odmiennej gramaturze, pracy, możliwej głębokości prowadzenia. Umiejętność dostosowania się do wymogów konkretnej „miejscówki” to znaczący czynnik, mający wpływ na końcowy sukces.

Na warciańskich brzegach najlepiej sprawdzają się wędki stosunkowo długie, mierzące co najmniej 270 cm. Tylko one pozwalają na zarośniętych brzegach bezpiecznie operować przynętą oraz skutecznie wyholować zacięte ryby. W pobliżu głównego koryta rzeki natknąć się można często na większe i mniejsze starorzecza, które także warto odwiedzić. Mamy tutaj do czynienia z łowiskami łączącymi się z Wartą okresowo, a także tymi, które są połączone na stałe. Szczególnie interesujące w czasie jesieni są te ostatnie. Chronią się w nich ryby spokojnego żeru, które traktują je jako stołówki przed nadchodzącą zimą, świetne do przygotowania się na nadchodzące dla nich trudne czasy postu. Za nimi nadciągają oczywiście drapieżniki, dokładnie w tym samym celu. Dla wędkarzy to oczywiście nie lada gratka – taka ilość ryb w jednym miejscu prawie gwarantuje sukces! Właśnie z tego względu spinningiści powinni pamiętać o umiarze – wypuszczona ryba daje możliwość spotkania jej w przyszłości – większej i waleczniejszej, dostarczającej jeszcze wspanialszym emocji podczas walki. Michał Szefliński radzi, by w Koninie i okolicach (np. w Gosławicach) zajrzeć do dobrze zaopatrzonych sklepów wędkarskich: Warto to zrobić nie tylko w celu uzupełnienia ekwipunku, ale także po to, by zasięgnąć cennych wędkarskich informacji.

A zatem dopóki aura na to pozwala, warto wykorzystać okazję, zabrać sprzęt i pospacerować brzegiem Warty w powiecie konińskim. Na przyjemne wspomnienia podczas długich, zimowych wieczorów, zapracować trzeba już teraz. Spinningista musi się nasycić na długi czas, bo kolejna możliwość realizacji wspaniałej pasji nadejść może dopiero za wiele miesięcy. Kto wie, jak długa zima czeka nas tym razem?



/ Tekst sponsorowany przez Starostwo Powiatowe w Koninie /
Wędkarstwo w powiecie konińskim <- kliknij tu

Opinie (25)

z@mela

Często odwiedzam Warte ale poniżej Pyzdr i tutaj szczupak był 10 lat temu a na dzień dzisiejszy mam za sobą w tym roku ponad 40 wyjazdów nad rzekę z spinningiem w reku i tylko na 3 wyjazdach miałem kontakt z szczupakiem . Niby jedna rzeka ale jak widac to odmienne światy bo u mnie można złowić bolenia klenia jazia kielbia ukleje i krąpie czasami płoć i leszcza. [2012-10-08 15:58]

owczarki

ja łowię w okolicach miasta KOŁO ostatnio 4 małe sztuki złowiłem ale nadal grasuja w wodzie [2012-10-08 16:08]

ZanderHunter

Wbrew opiniom co niektórych kolegów rzeka Warta jest naprawdę rybna być może są odcinki przełowione ale gwarantuję również że kij na niektórych odcinkach trzeszczy...w dolniku podczas holu...:) a że ta rzeka uczy pokory sam się przekonałem...i też byłem zdania że nie ma zbytnio na co liczyć...aż się w końcu mocno zdziwiłem...w pozytywnym tego słowa znaczeniu...:) P:) [2012-10-08 16:32]

kuba31-12

Ja łowię w okolicach Poznania i w tym roku jestem niestety niemile zaskoczony... padaczka. na 25-30 wyjsc na calodniowy spinning 2 malutkie sandacze i kilka niewymiarowych okoni... kilka lat temu to takie cos mialem w 2-3 godziny [2012-10-08 18:48]

piotr67

bajkopisarzy na temat warty to tu nie brakuje-wedki im trzeszcza chyba od zaczepow-jestem na warcie prawie codziennie i widze jak jest a lowie juz +-30 LAT (LADEK LAD) [2012-10-08 19:01]

Pietrzak

tylko raz udało mi się złowić w Warcie wymiarowego szczupaka, 68cm i to ponad 2 lata temu, a tak same małe pistolety. [2012-10-08 19:26]

Piotr 100574

ja łowiłem połowę życia na warcie w radolinie ,sławsku ,koninie i zagórowie ,wyniki raz były raz znów nie ,warta to zmienna rzeka :))))ale jak się jej poświęci trochę czasu to mogą być efekty [2012-10-08 19:35]

ZanderHunter

Do kolegi @piotr67 że na Twoim odcinku rzeki Warty jest tzw.kiszka i występują same zaczepy to nie znaczy że w innym rejonie jest to samo...zapraszam nad Wartę w moje okolice Wlkp. gdzie są rybki i do tego duże... potężne sumy które nie jednego już pokonały prostując haki,zrywając żyłki,plecionki itd. generalnie łowię na spinning ale znajomi łowiąc na bolonki,feedery czy tudzież tyczki mają piękne wyniki w postaci leszczy 2-3kg,kleni 1-2kg,jazi 1-3kg itd. także więcej wiary kolego...:) a z moją opinią na temat ww.odcinków rzeki na pewno zgodzą się koledzy którzy tam wędkują... P:) [2012-10-08 19:36]

gelooo

Bardzo przyjemny tekst ***** [2012-10-08 19:40]

maverick314

Fajny artykuł ode mnie 5 pozdrawiam [2012-10-08 20:07]

piotr67

lowca sandacza-takie leszcze,jazie to tez lapie ale jakos dolnik mi nie trzeszczy a co to za hak na suma co sie rozgina sumowy karpiowy ma peknac-ale ogolnie artykul jest o szczupaku a tej ryby w warcie niema-ENDE [2012-10-08 20:38]

kamil11269

no to ***** [2012-10-08 20:54]

oberon

piotr67 - wpisz sobie w youtube "szczupak na żywca warta" autor ghostweel - ja kręciłem (jakość i kadrowanie słabe ze względu na emocje) - nie jest to film z lat 60 a z zeszłego roku, zresztą i w tym roku trafiają się okazy (mniejsze, ale ponad wymiar ze spokojem można trafić) [2012-10-08 21:03]

ZanderHunter

kolego @piotr67 skoro łowisz ryby takie jak leszcze i jazie w wielkościach 2-3kg i do tego jesteś zawiedziony z rzeki Warty to współczuję .....a co do szczupaków twierdzisz że ich nie ma w Warcie... wielki błąd...:) z mojej strony CDN. P:) [2012-10-08 21:14]

z@mela

Tak jak pisałem wszystko zależy od odcinka na którym się łowi z doświadczenia wiem ze Warta w ok. koninskim jest 10x ciekawsza niz ta na odcinku udostepnionym dla kaliskiego czyli od ujscia Prosny do mostu w Dębnie tu jest ryb jak na lekarstwo bo presja ogromna a to ze komus czasem uda sie coś złowić nie swiadczy o rybnosci tej rzeki bo pamietam X lat wstecz jak zlowienie 10 szczupaków czy to malych czy duzych nie bylo wyczynem a dzis nawet krotkie nie biora :/ . Podobna lipa jest w okolicach nowego miasta , solca choć juz tak czesto tam nie jezdze. Z tego co slyszałem nad wodą to Warta robi się ciekawa w okolicy Wronek , Miedzychodu , Gorzowa . [2012-10-08 21:28]

ZanderHunter

...Z tego co slyszałem nad wodą to Warta robi się ciekawa w okolicy Wronek , Miedzychodu , Gorzowa... Zgadzam się z kolegą jak wyżej...:) Pozdrawiam. [2012-10-08 21:35]

gocek832

zapraszam w okolice gorzowa [2012-10-08 21:54]

camelot

Całym sercem jestem za tym, by utrzymywać opinię, że żadnej ryby we Warcie nie ma ! Może niech sobie troszkę od nas odpoczną ? Pochwal się tylko, co i gdzie złowiłeś, a na drugi dzień nie będziesz miał gdzie z kijem stanąć . Pozdrawiam serdecznie przyjaciół rzeki Warty ! [2012-10-09 00:31]

kosu91

Ja mieszkam w Poznaniu i okolice warty znam na wylot jest to bardzo łowna rzeka jeśli chodzi o rybę drapieżna jak i białą tak jak wcześniej koledzy opisywali, łowność tej rzeki zależy od odcinka na jakim łowimy, ja łowię na odcinku od Lubonia aż po Murowaną Goślinę no chyba ze chce mi się dalej myknąć to jadę i mój odcinek jest bardzo łowny jednak co roku zmienia się rybostan spinniguję ostro wszystkimi metodami opad boczniak wobler wahadło i powiem tak w zależności od zimy i stanu wody mamy tu do czynienia z rożną rybką w tym roku obfituje duży potężny garbus średni sandacz i sumek do tego Boleń którego jest sporo, kleń i jaź jednak szczupaka brak jak już to małe pistolety jednak 2 lata temu po powodzi były trochę inne proporcje i jeżeli ktoś myśli ze warta nie jest łowna rzeką to po prostu nie umie łowić, ja uczyłem się spinnigować na niej około 6 lat i cały czas się uczę, jak będą chęci to opiszę mój odcinek oraz metody jakimi łowie a okazy jak już wspomniałem wcześniej ten rok obfituje w okonie takie pod 35 - 40 cm, ale to jest temat do rozwinięcia na dłuższą mete, Pozdro dla wytrwałych Warciarzy [2012-10-09 00:37]

z@mela

wlasnie jedziemy nad warte ciekawy jestem wyników - po powrocie skrobne. [2012-10-09 05:31]

z@mela

wypad w 3 osoby w okolice Nowego miasta i solca efekt to 1 krotki szczupaczek i to bylo jedno jedyne branie :/ - żal [2012-10-09 13:18]

Lin1992

Fajny wpis ***** [2012-10-09 14:52]

kubeq123

dobre ***** [2012-10-09 16:20]

cytryn74

Choć Warta to zmienna rzeka a czasem nawet bardzo kapryśna na pewno nie można powiedzieć że nie jest łowna a czasem nawet bardzo potrafi zaskoczyć np. jak w tym roku gdzie jednak było dużo mniej brań jak w zeszłym to przyczepił sie koledz taki jeden sumik który mierzył 120 cm. Myślę że nie ma co narzekać ,choć jak zawsze ktoś powie mogloby być lepiej :) [2012-10-11 10:35]

xkuba8111

Równo 120cm dobrze żę wędka wytrzymała panie cytrynie;) [2012-10-12 06:54]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Jesienne potyczki

Koniec lata i początek jesieni jest dla wielu wędkarzy ulubioną porą wy…