Na trupka - proste zbrojenie żywca

/ 29 komentarzy / 4 zdjęć


Witam.
Ten artykuł, traktuje o rzeczy wydawało by się znanej, ale chyba nie do końca. Wszyscy jesteśmy, a raczej większość z nas ekspertami w zbrojeniu żywca. Dwa proste sposoby, za grzbiet, lub pyszczek. Ale jak uzbroić trupka….który ma być naszą, przynętą.... np. na szczupaka, sandacza,czy węgorza.

Może nawet, nie wszyscy wiedzą, że również trupek to dobra przynęta na drapieżniki naszych wód. Dlatego opiszę, cztery proste, lecz skuteczne sposoby zbrojenia trupka czyli zdechłej rybki. Do każdej z nich, wystarczy tylko jedna kotwiczka :

1.Zbrojenie żywca za pyszczek :
Zbrojenie to stosuje się raczej na wody bieżące, ale można oczywiście też na stojących.
Dlaczego płynące, gdyż nurt rzeki powoduje ,że rybka porusza się w sposób dosyć,naturalny.
Na stojącej wodzie musi niestety być co jakiś czas wprawiana w ruch, przez podrywanie szczytówką, lub przekręcenie kilka razy korbką.
Jak się zbroi. Otóż kotwiczkę lub pojedynczy haczyk, zaczepiany po prostu za pyszczek ryby.
Metoda dowolna, albo spławik albo zestaw gruntowy przy dnie.

2.Zbrojenie żywca przez pyszczek i grzbiet.
Przy tym zbrojeniu ,musimy użyć igły, którą to przeciągamy przypon stalowy, przez grzbiet ryby w kierunku głowy, tak żeby wyszedł pyszczkiem. Kotwiczkę wbijamy w grzbiet pod płetwą grzbietową. Jest to bardzo pewne i stabilne uzbrojenie na trupka.
Tak uzbrojoną przynętę, stosujemy w wodach płynących, gdzie porusza się naturalnie. Również możemy, użyć spławika lub zestawu gruntowego.

3.Zbrojenie żywca za grzbiet.
Myślę, że to najbardziej popularne zbrojenie. Oczywiście jest to zbrojenie typowo na wody stojące, gdyż martwa rybka, w tej wodzie zachowuje się najbardziej naturalnie. Może być zaprezentowana drapieżnikowi na każdej głębokości, tuz pod powierzchnią, a także nad dnem.
Kotwiczkę wbijamy pod płetwę grzbietową. Możemy zabezpieczyć ją koralikiem.

4.Czwartym sposobem to uzbrojenie żywca kotwicą, za głową.
Stalowy przypon przeciągamy igłą, tym razem od przedniej części rybki, jej grzbietu, aż do ogona. Kotwiczkę, umieszczamy w przedniej części grzbietu ryby, tuz za jej głową, (ostrza kotwicy skierowane w kierunku ogona).
W tym zbrojeniu, rybka nawet po wielu rzutach trzyma się dobrze. Tak uzbrojoną przynętę możemy, podawać przy dnie, jak i za pomocą spławika.
Oczywiście metod zbrojenia trupka jest wiele, jednak im mniej skomplikowane, tym mniej kłopotów sprawią nam nad wodą. Szczególnie młodzieży.
Mam nadzieje, że przyda się mój skromny artykuł, tych parę wskazówek nie jednemu pogromcy drapieżników.

Pozdrawiam Robert



 


4.4
Oceń
(211 głosów)

 

Na trupka - proste zbrojenie żywca - opinie i komentarze

pisaqpisaq
0
Bardzo dobrze opisane, przyda się wkrótce ;) Oczywiście 5 gwiazdek. Pytanie tylko jedno, który z tych sposobów jest najlepszy na sandacza? (2009-08-14 22:38)
hubihubi
+1
Witam Robert dobrze opisane,sam nie łowie tą metodą ale kiedyś zaobserwowałem jak pewien wędkarz zbroił w podobny sposób jak opisujesz ale żywca a robił to w nastepujący sposób stalke przewlekał przez pysk ryby a kotwiczke przytwierdzał do grzbietu za pomocą gumki i dawało mu to dobry efekt,odemnie5 i pozdrawiam. (2009-08-15 08:09)
maniek29maniek29
0
witam mysle ze naj lepszy sposub bendze tak jak na zdienciu obrazek 1 i 3 poniewarz drapierznik atakuje z tyłu przynentę .
trupek jest super przynęntom na suna i węgirza z niskiego gruntu .
zdiencie 1 kotwiczka z stalówkom
zdiencie 3 durzy haczyk z stakówkom.
Pozdrawiam. (2009-08-15 12:34)
kostekmarkostekmar
0
Super opis oraz wskazówki. Przydadzą się na jesiennego szczupaka. Może jakiś okaz się trafi, albo nie trafi. Pozdrawiam (2009-08-15 13:18)
jokerjoker
0
ciekawie opisane oby więcej takich porad, niebawem i ja postaram się dołączyć coś do uzupełnienia i będzie niezły zbiór (2009-08-15 20:55)
użytkownik6876użytkownik6876
0
Pewnie najlepiej trupka trzyma 2 i 4 , będę musiał kiedyś tak zrobic jak napisałeś w tych metodach , bo nieraz przy stosowaniu 1 i 3 gdy chciałem daleko zarzucic rybki mi się zrywały , pozdrawiam i 5 oczywiście . (2009-08-16 20:23)
użytkownik15226użytkownik15226
0
krutko i na temat.To mi się podoba!Wiesz kiedy napisać,właśnie interesuję się tą metodą gdyż jeszcze nigdy nie łowiłem na trupka.No chyba,że żywiec padł;-)piątal oczywiście!powodzenia (2009-08-16 20:45)
użytkownik22572użytkownik22572
0
W sklepach wędkarskich są też dostępne gotowe systemiki do zbrojenia trupka. Robione są na wzór tzw systemu Drashkowitcha. W orginale jeśli dobrze pamietam było obciążenie podobne do główki jigowej, z niego wychodził sztywny drut z zadziorem do wbicia przez gardło w trupka, z boku był przypon z kotwiczkją zbrojącą trupka a obok głowki był jeszcze miedziany drut, którym owijało się głowę trupka, by systemiok tworzył jedną całość i nie wyskakiwał przy rzutach. Takim systemikiem często spinningują na zachodzie Europy. (2009-08-16 21:56)
mapet77mapet77
0
Jednak w myśl RAPRyb nie można spinningowac martwą rybką!!! Z drugiej strony nie wiem dlaczego? Próbowałem spinningu martwą płocią (w Irlandii) i 3 godz i nic nie walnęło. Ale tu na wyspie jest to najskuteczniejsza metoda po martwej rybce oczywiście. Jakoż w Irlandii jest zakaz stosowania żywej rybki jako przynęty ostatnie 3,5 roku spędziłem na poszukiwaniu esoxów z użyciem martwych rybek lub ich kawałków. Efekty można oglądac w mojej galerii zdjęc. Zapraszam. TomaszG (2009-08-16 22:05)
stanley584stanley584
0
Rzadko łowię na żywca, jeżeli już tak, to zawsze rybkę zahaczam pojedynczym hakiem za pyszczek. Wydaje mi się, że jest to najlepszy sposób, nie męczy zbytnio ryby. Poza tym długo pozostaje żywotna. Przekłuwając jej grzbiet uszkadzamy kręgosłup / przeważnie/. Zaś na trupka łowiłem kilka razy w życiu, więc nie jestem ekspertem i chętnie skorzystam z przedstawionego opisu. Oceniam na *****. (2009-08-17 13:45)
The Piterson12345The Piterson12345
0
nie wiedziałem że łowiąć na trupka można się spodziewać szczupaka. może i warto tego spróbować? może i na to przyjdzie czas .Pozdrowienia (2009-11-07 17:52)
karoltsu1karoltsu1
0
Temat zasluguje na 5,co niniejszym czynie.Gdy zbroje pojedynczym hakiem ,lub kotwicom trupka,czynie to za grzbiet(na stojacej wodzie),na stawach,czy Zalewie Sulejowskim.Zbrojenie za pysk konczylo sie wypieciem ryby.Prawdopodobnie z uwagi na twardosc pyska sandacza?Na rzekach,sandacz,szczupak,czy wegorz proferuja zachowujacego sie naturalnie trupka-dluzszy przypon przewlekam przez otwor gebowy,skrzela,zapinajac kotwice na boku czesci ogonowej,zas krotszym zbroje grzbiet(hak,kotwica)-polecam,powodzenia. (2009-11-22 18:49)
grzegorzewskigrzegorzewski
0
dobrze opisane . ;) ale czy wszystkie drapieżniki wezmą na zdechłą rybke . ?
(2010-05-17 20:58)
Banach333Banach333
0
Dorbe info. Na tzw. trupa weżmie sandacz, sum, węgorz. Natomiast jeśli chodzi o szczupaka to nasza płotkowa czy uklejkowa przynęta powinna żyć
(2010-08-25 17:53)
kazikbkazikb
0

5. Dobre rady zawsze są przydatne o jednym sposobie wiedziałem, ale nie sądziłem że są podziały na wody bierzące i stojące dzięki

(2010-08-31 19:54)
mariusz2010mariusz2010
0
Bardzo przydatny artykuł !
Zgadzam się z kolegą karoltsu1 gdyż ja też miałem kłopoty z trupkiem na Zalewie Sulejowskim,sandałek albo się spinał albo go ściągały,więc przewlekam przypon przez całego trupka od ogona do pyszczka lub na odwrót i miałem problem z głowy.
Pozdrawiam.
(2010-09-21 20:58)
ZAMOSCIANINZAMOSCIANIN
0
dobry artykuł 5 (2010-09-26 19:47)
mlotek2222mlotek2222
0
Bardzo dobre rady jak założyć  martwą rybkie ,napewno z nich skorzystam , ja zawsze zakładałem za pyszczek.Daję 5 i pozdrawiam (2011-01-02 16:21)
jasin38jasin38
0
Po prostu dzięki
(2011-06-23 23:48)
gruntowkagruntowka
0
Witam suuuuuuuuper artykuł - oczywiscie dla autora 5! Ja również łowiłem metodą na trupoka i musze przyznać że metoda jest bardzo dobra i skuteczna! Łowiłem nia praktycznie każdego drapieżnika rowniez szczupaki! Jedyne co moge dodac od siebie to to że w zestawie stosuje rurke antysplataniowa z oliwkowym obciązeniem w zaleznosci gdzie lowimy stosuje rozna gramature! Przypoon robie zawsze od 20 do 40 cm i robie jeszcze dodatkowow taki "myk", ze zawsze w polowie przyponu stosuje obciazenie z oliwki i dodatkowo przez pyszczek wprowadzam specjalna strzykawka pianke, ktora powoduje to ze rybka unosi sie delikatnie nad dnem, to jedyne takie moje spostrzenie do calego artykulu!!!!
(2011-07-02 22:48)
rbgdrbgd
0
Bardzo ciekawe wstrzykiwanie pianki,na pewno spróbuję!!!!! (2011-07-07 17:52)
Piotr91piłaPiotr91piła
0
5;)

za grzbiet chyba jest najlepsze moim zdaniem;P
(2011-07-12 12:27)
ekooloekoolo
0
Wolna amerykanka,byle skutecznie.Myślę,że coś z Twoich porad zastosuję.Pozdro:)
(2011-09-07 18:49)
tryftatryfta
0
Często łowię na trupka w okresie jesiennym i stosuję czwartą metodę czyli tzw. szycie rybki  od głowy i uważam tą metodę za najlepszą z możliwych.
(2011-12-19 13:26)
ryukon1975ryukon1975
+1
Każde zbrojenie jest dobre byle było skuteczne.:)Ja stosuję trochę inny sposób który znalazłem w książce "Nocne połowy ryb" pozwala ono przy odpowiednim dobraniu trupka na bardzo szybkie zacięcie.To szybkie zacięcie po braniu ma kluczowe znaczenie w mim łowisku,bo oczekiwanie z nim równa się ryba w zaczepach. 5 ***** (2012-02-11 06:32)
maverick314maverick314
0
 Fajnie opisane,zachęciłeś mnie do spróbowania którąś z tych przedstawionych metod połowu. zasłużona 5.Pozdrawiam

(2012-07-31 14:03)
Lin1992Lin1992
0
Fajnie opisane. ***** (2012-10-17 14:04)
piotr-strzalkowpiotr-strzalkow
0
Ostatnio oglądałem film, w którym były przedstawione dwie metody: żywiec i trupek. Jak się okazało, trupek miał lepsze wzięcie... przynajmniej na filmie ;) Łowisko typowo szczupakowe i właśnie szczupłe były łapane. Jeżeli chodzi o minusy żywca, to na pewno fakt, że ryba rzucona w pobliżu zarośli, automatycznie ucieka w ich stronę. Wtedy łatwo o zaczep. Minus trupka to, to że jest z natury nieruchawy. Jednak jak wspomniane było w powyższym artykule, na wodach bieżących, problem ten znika. Na filmie, aby wprowadzić rybkę w "ruch", na spławiku został zamontowany żagielek. Wtedy ryba się przemieszczała, ale jako takiego ruchu w wodzie i tak nie było. W tym żywiec ma na pewno przewagę. Zalety trupka, to na pewno fakt, że można go przechowywać w zamrażalniku. Jest zawsze dostępny. Oglądając film z lat 80tych widziałem, jak pan wyciągał potężne szczupaki na trupki i filety. Stosował on dwa haki; jeden za pysk, drugi w 3/4 rybki, mięska. Na pewno poprawia to skuteczność przynęty. Sam jednak trzymam się jednego haka i mocowania za pysk. W ten sposób unikam zacinania małych ryb, a jak weźmie coś większego, to i tak się zatnie. (2012-10-18 17:17)
BincimBincim
0
Witam, mam pytanie. Jak pracuje ten zestaw? Rozumiem, ze miedziany drut to przypon stalowy a ten drugi służy do nabijania ryby? Pierwszy raz widzę taki. Proszę o pomoc ekspertów w tym temacie.  https://imageshack.com/i/poZA7p9Aj (2017-10-25 20:07)

skomentuj ten artykuł