Zaloguj się do konta

Najlepsza zasiadka sumowa sezonu

Witam.

To jest nieco skrócony opis najlepszej zasiadki minionego sezonu ale tak naprawdę tworząc go chodzi mi nie o pokazanie dużych ryb bo trafił się w tym roku już większy, nie o przypomnienie sobie tych pięknych słonecznych dni kiedy mróz za oknem odstrasza nawet od małych spacerów ale o test wstawienia artykułu ze zdjęciami. Nie widziałem jeszcze nigdzie żeby ktoś pisząc artykuł na dwóch stronach opartych na tym skrypcie wstawiał zdjęcia tam gdzie one być powinny.

Takie wstawianie zdjęć uatrakcyjnia artykuł i zachęca do jego czytania. W dzisiejszych czasach aż trudno sobie wyobrazić relację znad Ebro czy nawet z udanego wypadku na zbiornik w Rybniku a nawet jakąkolwiek relację bez ładnej sesji zdjęciowej Niestety na stronach opartych na tym skrypcie jest bardzo uciążliwe dodawanie zdjęć w odpowiednich miejscach w tekście tak żeby go uatrakcyjniały.

Przypadkiem na jednej ze stron znalazłem opcję pozwalającą na takie coś ale i tak była taka kupa kombinowania że w końcu nie wyszło tak jak miało wyjść i teraz spróbuje po raz drugi i mam nadzieję że się uda. Materiałem który mi w tym ma pomóc będzie właśnie jedna z najbardziej udanych zasiadek sumowych minionego sezonu gdyż posiadam z niej sporo zdjęć.

Może się nie udać i znów przekombinuje ale proszę mnie wtedy żywcem nie zjadać gdyż kto kto nie pyta ten błądzi ;)

Prosiłbym też wszystkich którym się zdjęcia w artykule źle wyświetlają lub wychodzą za ramki o zasygnalizowanie tego w komentarzu.

A zatem do dzieła.

Moją najbardziej udaną zasiadką tego sezonu nie była wcale ta w której udało mi się na spinning wyłowić suma 206cm ale ta w której złapałem w swoim życiu pierwszy raz świadomie kilka ładnych kleni na spinning oraz 3 sumy z czego jeden był rekordem złapanym podczas zasiadki stacjonarnej, drugi był wśród największych złapanych przeze mnie w ogóle a trzeci mieścił się w normie ;) Był też czwarty i smutna to historia ale o tym później. Pokaże też jak bezpiecznie przez noc przechować suma nie narażając go na pokaleczenie się od siatki ale to też później.



Ale od początku. Zasiadka ta była starannie planowana gdyż ktoś miał przyjechać do mnie z bardzo daleka. Zapakowaliśmy tonę sprzętu, jedzenia i napojów gdyż zapowiadano upały. Trwała ona od czwartku do niedzieli i tak jak zwykle spędziliśmy ją nad wodą razem z dziećmi. Poniżej zdjęcie dzieciaków nad stawem niedaleko naszej miejscówki zrobione na spacerze przez mamusię



W czwartek zaraz po przyjeździe Bogdana od razu zajęliśmy się poławianiem żywca. Udało mi się złapać jedynie jednego leszczyka ok 40cm do wieczora więc trzeba było szybko nałapać innego żywca i wybraliśmy się na klenie gdyż gdzieś usłyszałem że to dobry żywiec na suma ale nie miałem okazji wypróbować. Już po kilku rzutach Bogdan wytargał przepięknego klenia 55cm a ja skromniutko wtórowałem mu jego 51cm młodszym bratem. Ucieszyło to bardzo gdyż z braku żywca mogła by paść tak misternie przygotowana zasiadka. Po wywiezieniu 3 zestawów sumowych nadal wiadomo było że żywca brakuje i znów powędrowałem na klenia gdzie udało mi się wytargać jednego 55cm i 3 mniejsze od 48 do 51cm.









W tym samym czasie na jedną z moich wędek uderzył sum a jako że byłem kilkaset metrów od wędki a Kasia niedaleko spacerowała z dziećmi to Bogdan zajął się holem. Okazało się że sum został zacięty za szybko, przed zerwaniem przez niego samego zrywki i zaplątał się w bojkę do której była przymocowana zrywka więc wezwany przez walkie talkie wróciłem i uwolniliśmy go z Bogdanem przyholowując do brzegu. Niestety podczas szarpaniny z bojką kotwica wręcz rozerwała mu skrzele i po prostu kilka minut potem padł. Co prawda nie powinienem wstawiać tu tej fotki i jeśli któryś z administratorów uzna że jest ona nie na miejscu to proszę o jej usunięcie ale nie jest to fotka z wanny czy z ogródka więc moim zdaniem powinna pozostać gdyż widać na niej co może się stać kiedy suma zatniemy w nieodpowiednim momencie. Najtragiczniejsze w całej sytuacji oprócz śmierci suma było to że nie pomogło kilkanaście telefonów do wszystkich znajomych z prośbą o zabranie suma żeby się nie zmarnował a jako i że my w rodzinie ryb w ogóle nie jemy musieliśmy takiego padniętego oddać matce naturze. Fotka poniżej:



Jedyne co nas cieszyło po tej smutnej sytuacji to fakt że mieliśmy kilka pięknych żywców co dobrze rokowało na godziny ranne. Rano obudził nas przepiękny odjazd zasygnalizowany przez detektor i po kilku minutach walki na mojej macie ląduje sum. Szybkie mierzenie i 198cm a jak się okazało potem na spokojnie jak został zmierzony miał równe 200cm i 50kg wagi. Bardzo się cieszę bo mam z tego holu przepiękny film i był to mój rekord ładnie potwierdzony. Film i fotki poniżej:







Pomijając fakt że mata była gdzie indziej i trzeba było ją przynieść do desantu i to że był na tyle ciężki że wyciągałem go jak traumatyk wrażenia piękne. Mieliśmy jeszcze kilka odjazdów ale słabych bądź pustych bo wielkość żywca wykluczała wszystko co miało poniżej 150cm ale już same odjazdy oznaczały że na tym nie koniec. Przed południem kolejny przepiękny odjazd i po kilku minutach znów piękna bestia na macie. Oczywiście nie obyło się bez odrobiny humoru gdyż po raz który ktoś próbując podebrać mi suma wyłożył się z wysiłku. Poniżej filmy z holu:









Nie ma się co dziwić bo sum miał 46kg. Przy szybkim mierzeniu wyszło 194cm natomiast potem na spokojnie robiąc foty a okazało się że miał 195cm i tym samym mieścił się w pierwszej piątce moich największych na tamten czas zdobyczy.



Szczęśliwie się dla niego złożyło że robiliśmy pomiary na spokojnie gdyż zauważyłem wystającą mu z gardła stalkę. Przeprowadziłem z pomocą kolegi Jana który trzymał paszcze operację i wyciągnąłem mu z żołądka kotwicę Owner 3.0 dzięki czemu bez balastu wrócił do wody.



Potem jeszcze tylko jeden sumik 157cm przybłąkał się na naszą matę. Nie kolos ale zawsze cieszył.



Na tym wszystko się skończyło jeśli chodzi o mnie bo u Bogdana były jeszcze dwa bardzo ładne odjazdy w tym jeden puścił przynętę a drugi zerwał zestaw po krótkim holu. W poszukiwaniu żywca znów zapędziłem się w sobotę wieczorem na klenia i już po kilku rzutach na moim feederku piękny odjazd a pa chwili w siatce kleń 57cm.



Razem z tymi z czwartku i jednego z piątku razem wyhaczyłem ich 7szt tak że jeśli chodzi o debiut w łapaniu klenia myślę że nie było tak źle. Na przyszły sezon przygotowałem się już konkretnie jeśli chodzi o klenia i myślę że i w tej dziedzinie pobije parę rekordów. Wszystkie sumy złapane podczas zasiadki wypuściliśmy i choć trochę wymęczone po sesji zdjęciowej odpłynęły w dobrej kondycji a największy z nich zaatakował nawet rączkę od podbieraka w chwili kiedy martwiąc się o niego szturchnąłem go żeby odpłynął.







Żeby nie męczyć ich znów wyciągając do sesji po stromym brzegu przewodziliśmy je kilkanaście metrów łódkę do bardziej odpowiedniego miejsca.



Podsumowując zasiadkę uznałem ją za najbardziej udaną w tym sezonie gdyż holować 4 ryby tej wielkości na jednej zasiadce zdarza się rzadko. Oby szczęście dopisało i żeby i w przyszłym była choć jedna która będzie w podobnym stylu to już będzie dobrze ;) Oczywiście oprócz łowienia ryb mieliśmy czterodniowy piknik i bawiliśmy się wesoło



Do domu jak zwykle wracaliśmy obładowani jak garbus z reklamy Ikei no i jest to nasza największa bolączka gdyż miejsca zawsze brak i mam nadzieję że na przyszły sezon uda się kupić coś większego.







Na koniec dodaje krótki i chaotycznie nakręcony filmik o tym jak uwiązać suma.






Ważne to jest ponieważ często i gęsto zdarza się nam branie w nocy a nasz telefon lub aparat nie pozwala nam zrobić w tym czasie zdjęcia lub po prostu nie ma akurat nikogo kto by to uwiecznił. Przechowanie suma takie gwarantuje nam to że nie poobdziera się on nam w ciasnych siatkach. Można by dyskutować nad tym czy jest sens ale kiedy zdarza mi się branie suma w nocy to wiążę go i czekam aż dzieci się obudza żeby razem ze mną mogły go wypuścić. Wszystkie Teamy sumowe tak postępują gdyż jest to najbezpieczniejsza metoda i najmniej uciążliwa ze wszystkich znanych. Oczywiście najlepiej suma wypuścić od razu po złapaniu i obfotografowaniu ale nie zawsze się tak da.

Pozdrawiam wszystkich i proszę o uwagi odnośnie wyświetlania się zdjęć i filmów. Oczywiście jak zwykle wszystkich pasjonujących się połowem suma zapraszam na www.forumsumowe.pl

Opinie (67)

loli_83

No całość rewelacyjna, świetne zdjęcia i filmy! Gratuluje ryb, zazdroszczę emocji związanych z holem takich olbrzymów ;-). 5/5. Pozdrawiam [2010-12-03 07:33]

marianna56

Niesamowite,wspaniałe,rewelacyjne.Tylko mogę pogratulować!:))) [2010-12-03 09:40]

mielec

Jednym słowem wymiatasz z tymi sumami. 5***** [2010-12-03 10:39]

ZAMOSCIANIN

Szok 5 i tak trzymać. [2010-12-03 10:59]

mlotek2222

Świetny artykuł ,rewelacyjne zdjęcia i super filmiki,tylko pozazdrościć takich olbrzymów,Daję piąteczkie i pozdrawiam  [2010-12-03 11:15]

zorro

Cieszy sie i raduje dusza człowieka, widząc tak wspaniałych wędkarzy jak Ty zapewne jesteś.

Drugą sprawą, która cieszy sie czlowiek, to fakt ze ktoś udowadnia, iz i na naszych wodach jest możliwosc spotkania z prawdziwymi rzecznymi potworami, które po sesji wracaja do wody. Poprostu super. Świetna relacja, piękna foto relacja, plus filmiki. Teraz niech sie zastanowią Ci, którzy co drugi artykuł wstawiają piątki... Jaką ocenę dają tej pracy? Też 5?

Gratuluje Serdecznie, i Pozdrawiam

[2010-12-03 11:53]

zorro

Mala wpadka. To chyba nie Pollskie wody... Ale i tak opis świetny:) Pozdrawiam [2010-12-03 12:17]

użytkownik

piękna woda , piekne ryby nic tylko gratulowac takich okazów i jeszcze większych życzyć za wpis wielka piona bez dwóch zdań ***** [2010-12-03 12:34]

filus81

Cały artykuł jest super.Ostatnia fotka jest najlepsza!!! ;) [2010-12-03 12:37]

khakiprichi

brak słów!!!!!!!!!!!! [2010-12-03 12:54]

użytkownik

Świetny pomysł na artykuł bo faktycznie świetnie się czyta, gratuluje rekordu szkoda tylko że to nie u nas można tak połowić. Jeśli chodzi o zdjęcia to u mnie niekture wyświetliły się tylko do połowy, ale pewnie wina sieci bo inni nic nie pisali, oczywiście piąteczka i pozdrawiam. [2010-12-03 13:52]

bigrybka95

Sprzętu to więcej nie mieliście? , hahaha , aż mi się Jaś Fasola przypomina jak widze te zdjęcie :) [2010-12-03 14:19]

kazik-kz2

Gratuluę!!!

Wymiatasz z tymi sumami, zazdroszczę:)

W przyszlym roku życzę jeszcze bardziej udanej zasiadki i czekam na jej opis:)

Pozdrawiam

[2010-12-03 14:59]

bpekal

super tylko pogratulować takiego wypadu P.S.(aż serce z zazdrości ściska) GRATULUJE :) [2010-12-03 15:28]

oporr

Wielki szacunek!!!  Życzę dalszychy sukcesów [2010-12-03 17:37]

avallone78

Dziękuje za parę miłych słów ale powiem szczerze że dodawanie zdjęć i filmów do newsów to czarna magia. Standardowo piszę taki artykuł 30min do 60min max razem z dodaniem zdjęć a tu przekroczyłem 4 godziny jednocześnie 3 razy zmieniając cały tekst. Mimo wszystko myślę że warto się po gimnastykować bo takie artykuły czyta się przyjemniej. Nie chodzi o treść ale o oprawę wizualną bo to ona nadaje kolorów.Pozdrawiam [2010-12-03 19:17]

slaweq81

Najlepszy artykuł jaki czytałem/oglądałem na tym portalu! Gratuluje! [2010-12-03 20:46]

an2212

Super sumy-gratuluję.Artykuł ,zdjęcia i filmiki super.Przy czytaniu i oglądaniu normalnie mnie zamurowało.Piękny połów ,normalnie trudno nie zazdrościć.Pozdrawiam i życzę więcej tak udanych wypraw. [2010-12-03 22:09]

Hunt eR

Arturze - wymiatasz jak zwykle. Piątak z życzeniami jeszcze większych sukcesów w przyszłym sezonie. [2010-12-04 09:48]

Hunt eR

Swoją drogą przydałoby się narzędzie do wstawiania zdjęć wewnątrz tekstu. To co w tej chwili funkcjonuje , to porażka. [2010-12-04 09:51]

rozap37

Artykuł bardzo fajny a ryby piękne ,  pod każdym względem ,  kolega bardzo się postarał i wszystko pięknie opisał , ładne zdjęcia  , filmiki , w ogóle felieton super .wielka ***** Pozdrawiam [2010-12-04 10:59]

gomart

gratulacje,piękna mjejscówa(ale chyba nie krajowa tylko jakaś cieplejsza okolica),super sumiska(pozazdrościć),zdjęcia i filmy ok, bez wnikania daję 5 [2010-12-04 11:49]

Skowron20

Naprawdę Bardzo ciekawy artykuł z wyprawy:) TYLKO pozazdrościć i OCZYWIŚCIE JESZCZE WIĘKSZYCH OKAZÓW Życzę:) POZDRAWIAM... [2010-12-04 13:40]

jackotis

oglądam, czytam i nie wierzę, same och i ach gościu używa sprzętu na jakim można by holować samochody, zerooooooo szansy dla ryby, najlepiej widać to na drugim filmie kiedy ... (brak mi słowa na określenie tego ,,bohatera")  nie jest w stanie utrzymać ryby a później widać tylko krew mieszająca się z wodąa ogólnie ktoś kto uważa się za bohatera z faja w zębie jest dla mnie zerem bo tą fają okazuje brak szacunku dla innych w tym dla tej złowionej rybki [2010-12-04 18:45]

avallone78

Wielu na tym forum łowi sumy i ci wiedzą że jest to sprzęt produkowany specjalnie do metody gruntowej na suma z firmy Sanger i choć próbuję doszukać się czegoś zdrożnego w używaniu jego to nijak czegoś nie mogę znaleźć ;) Co do palenia to palę za swoje i jeśli ktoś choćby próbuje mnie za to potępiać a tym bardziej mi o to publicznie ubliżać to będzie to jedynie zeżarty z zazdrości niedorozwinięty intelektualnie oszołom ;) Miłego wieczoru ;) [2010-12-04 18:58]

jackotis

Twoja szybka odpowiedź, o treści nie wspominając, utwierdza mnie tylko i wyłącznie w przekonaniu że siedzisz przed kompem w oczekiwaniu na same ochy i achy do tych filmików i całego artykułumożne mnie źle zrozumiałeś, osobiście nie mam nic do palących (sam nim bylem jeszcze w zeszłym roku  i nie paliłem tylko kopciłem) ale trochę kultury w stosunku do osób które mają oglądać takie filmiki wypadałoby okazać, a niestety trzymając peta w zębach ... sam sobie dopowiedz najlepszym komentarzem do całego tego artykułu niech będzie wypowiedź (w tle) kobiety    (chyba przyjacielu Twojej żony) w drugim filmie do którego się odwoływałem i osobiście wolę pozostać niedorozwiniętym oszołomem łowiącym małe plotki i leszczyki niż narcyzem z wielkimi okazami [2010-12-04 19:51]

olisenior

Gratuluje kolego zajefajne filmiki . Ja czekam jeszcze na takiego SUMA , ale na pewno sie doczekam . Mam prosbe co to za nuta w tym filmiku SUM-REKORD POLSKI . Jest fajna !!!!!! [2010-12-04 20:34]

avallone78

Obojętnie jak tego nie napiszesz i tak owijasz gówno w papierek od cukierka. Wchodzisz do jakiegoś tematu i obrażasz ni stąd ni zowąd użytkownika od zer czy w cudzysłowiu pisząc słowo bohater żeby go obrazić i wyrazić tym samym pogardę mimo iż nikt ci nic nie zrobił a to nie dlatego że łapiesz leszczyki czy płotki ale przez zwykła zawiść i nazywaj to jak chcesz. Ja też lubię łapać leszczyki i płotki i innym nie zazdroszczę jesiotrów po 150kg bo mnie po prostu nie wychowano na tępego chama. Nie czekam na ochy i achy a ten artykuł jak i każdy inny jest reklamą mojego forum forumsumowe.pl i to pewnie jedna z rzeczy które tak bardzo gryzie pewną grupkę do której i ty należysz że gdziekolwiek i cokolwiek coś napiszę zawsze ci sami ale pod różnymi nickami srają do tematów jak ostatnie prostaki. Już bez różnicy czy to relacja, czy film czy nawet poradnik jak wstawiać zdjęcia który przydają się wielu a nawet gdybym dał przepis na schabowego to z zawiści zawsze takie komentarze będą się pojawiać. Przepraszam za język ale z prostakami rozmawiam ich językiem a z ludźmi po prostu po ludzku. Zawsze jestem na forum  po opublikowaniu czegokolwiek (zwłaszcza w weekend kiedy zimno nie zachęca do spacerów a raczej skłania do przygarnięcia się do kompa lub obejrzenia dobrego filmu) żeby odpowiedzieć na każde pytanie lub choćby kretyńskie zarzuty paru cyklicznie mi "dobrze życzących chochlików" za to w tygodniu rzadko i wtedy możesz oddawać kał do moich tematów do woli ;) (znajdziesz jeszcze parę na forum ;))Jeśli już chodzi o narcyzów to nie ma nic gorszego jak ten co się zwie "Łowcą sumów" co już samo w sobie jest narcystyczne a innym bruździ w tematach dlatego że nie umie ich łapać ;)Oczywiście prawdziwi "bohaterzy" swojej buźki ogółowi nie pokazują kiedy piszą zaczepne posty pod adresem innych użytkowników okazyjnie im ubliżając i jakże ja bym chciał żebyś stanął twarzą w twarz przede mną i powiedział to samo :D ale jakoś potem się nie kwapią ;)Podsumowując żal mi ciebie ale nie moja wina że masz mentalność jaką masz.  [2010-12-04 20:58]

greguar82

gratuluje piękne ryby,do pozazdroszczenia,przygoda mażenie [2010-12-04 21:26]

jackotis

reasumując, do jakiegokolwiek wypowiedzenia się w Twoim temacie  sprowokowało mnie jedno zdanie   cyt. ,,Oczywiście nie obyło się bez odrobiny humoru gdyż po raz który ktoś próbując podebrać mi suma wyłożył się z wysiłku" bo ja osobiście nic śmiesznego tam nie znalazłem a wręcz przeciwnie dla mnie i nie tylko było to żałosne, jak zaznaczyłem wcześniej twoje poczucie humoru zostało skwitowane bardzo dosadnie przez towarzyszącą Ci kobietęcały czas będę twierdził, trzymanie peta w zębach i obnoszenie się z tym jest wyrazem lekceważenia przeciwnika bez względu na to czy jest to człowiek czy zwierzę czytaj rybamożliwe że nadarzy się okazja do powiedzenia Ci tego w twarz bo pojawiam się na Kielecczyźnie a Sandomierz uważam za jedno z ładniejszych miast w Polsce, pod warunkiem że zaczniesz łowić na Polskich wodach [2010-12-04 22:06]

jackotis

do jakiegokolwiek wypowiedzenia się w twoim temacie sprowokowało mnie jedno zdanie cyt. ,,  Oczywiście nie obyło się bez odrobiny humoru gdyż po raz który ktoś próbując podebrać mi suma wyłożył się z wysiłku." ja osobiście nie znalazłem tam nic śmiesznego a wręcz przeciwnie a potwierdzeniem niech będą słowa kobiety która Ci towarzyszyła (bez komentarza)chętnie powiedziałbym Ci to wszystko prosto w oczy bo często bywam na Kielecczyźnie a Sandomierz uważam za jedno z ładniejszych miast w Polsce, jeden warunek zacznij łowić na polskich a nie cwaniakuj za granicą [2010-12-04 22:25]

gacek63

Spróbuj to  złapać w Polsce:-) Jak dla mnie to nic nadzwyczajnego. To tak jak łapać rybę w stawie hodowlanym :-) [2010-12-05 00:34]

blutu

Witam. Też lubię łowić sumy, ale takich sukcesów nie mam.Czy te ryby są złowione u nas w kraju.Artykuł i zdjęcia są ciekawe. Chciałbym przeżyć taką przygodę. Pozdrawiam [2010-12-05 06:01]

tomaszpachalski

Gratulacje Avallone [2010-12-05 09:01]

avallone78

U mnie na stronie też istnieją ludzie którzy łapią dużo większe i to w Polsce a to dlatego że mimo iż klimaty odrobinę się różnią to jednak sum w Polsce to rodzimy gatunek a tu we Francji mamy go dopiero od lat 70-tych. Co prawda u nas na południu Francji mamy małe eldorado gdyż klimat tam cieplejszy no ale niestety kilkaset kilometrów skutecznie mnie odstrasza choć może kiedyś się tam wybierzemy. Tylko ktoś nie znający tutejszych realiów może napisać że Sekwana to staw hodowlany co nie mniej ja zawsze bardziej biję brawo tym co łapią duże sumy na rodzimych wodach a znam takich sporo no i kiedyś na pewno jeszcze uda mi się połowić w kraju.Jeszce coś o wypowiedzi jackotis.Widzę że masz problem z wklejeniem jakiegoś cytatu ale odpowiem pomimo że go nie ma.Zarówno podczas całej zasiadki jak i w trakcie pisania tego artykułu nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy żeby kogoś urazić, kogoś wykpić lub mu ubliżyć. Ty natomiast widząc jakiś cytat który absolutnie Ciebie nie dotyczy i nic z Twoją osobą wspólnego nie ma i na pewno nie był nigdy wypowiedziany celem obrażenia kogokolwiek i czegokolwiek naubliżałeś mi, zasiałeś drwinę i ironię zupełnie bezpodstawnie chyba że tylko po to żeby zaistnieć. Nikt i nic nie daje ci najmniejszego prawa mnie osądzać, obrażać mnie, drwić ze mnie bo to zwykłe chamstwo i jak już wcześniej wspomniałem odpowiadając na prostackie zaczepki odpowiadam tym samym językiem bo na nic innego takowe nie zasługują.Ja osobiście trzymając się pewnych moich zasad nigdy nie robię takich podchodów w stosunku do innych niesprowokowany gdyż uznał bym to sam jako plamę na własnym honorze co niemniej do takowych się przyzwyczaiłem bo to nie pierwsze forum i nie pierwsza relacja z takimi rybami.Drążąc dalej temat narcyzmu to my ludzie z natury jesteśmy gatunkiem próżnym, jedni mniej inni więcej, jedni trzymają to w sobie inni uzewnętrzniają ale to powoduje że lubimy kiedy się nas chwali, hołubi lub po prostu powie ciepłe słowo zwłaszcza kiedy naprawdę mamy się czym pochwalić.Obserwując wszelakie fora tematyczne a zwłaszcza najbliższe mojemu sercu czyli wędkarskie widziałem tysiące relacji z udanych połowów okraszane pięknymi zdjęciami i chcąc myśleć Twoimi kategoriami musiał bym ich wszystkich jako zera w szambie spłukać ale nie mogę bo kłóci się to z moimi zasadami które mówią że ważniejsza od wszystkiego jest tolerancja no i tak de facto nie widzę nic złego w takim prezentowaniu własnej osoby przed szerszym gronem kolegów po kiju.Najczęściej postrzegane to jest jako wada ale nie zawsze bo wszystko powinno mieć swój umiar i obserwując rozmaite fora wędkarskie i wypowiedzi ich użytkowników zauważam szereg dużo gorszych wad gdzie na czele stoi zazdrość wędkarska pomieszana z kompletnym brakiem kultury.Zawiść najczęściej objawia się w tych narcyzach które nie maja za bardzo się czym pochwalić i obojętnie jak się nie pokażą nikt ich tak za bardzo po plecach nie poklepie (swoją drogą trochę to nie sprawiedliwe bo złowienie choćby najmniejszej rybki pokazanej na forum zasługuje choćby na słowa " dobra robota") i takie wydanie jest najgorsze gdyż zaślepieni nią próbują burzyć najmisterniejsze domki z kart tylko dla samej idei burzenia.Tak jak już wcześniej pisałem nikt nie ma mnie tu prawa osądzać jako człowieka na podstawie tego artykułu a już tym bardziej ze mnie drwić i mi ubliżać bo ludzie mieszkają latami pod jednym dachem i nadal się nie znają. Żadnego też prawa do oceny mnie jako wędkarza nikt nie ma bo to króciutka chaotyczna migawka z tysięcy godzin spędzonych nad woda przeze mnie.Jedyne co może podlegać ocenie to wcale nie nałóg tytoniowy a sposób wyświetlania się zdjęć i filmów a także układ tekstu bo ten artykuł to taki poligon doświadczalny we wprowadzaniu przeze mnie innych standardów pisania i uatrakcyjniania artykułów na wędkuje.plKrytyce nawet nie powinno podlegać to że w każdym tekście na końcu reklamuje forum www.forumsumowe.pl bo jeśli redakcja nie widzi w tym nic złego to nikt nie ma do tego prawa.Zauważyłeś że sum krwawił bo niestety już tak jest że kiedy w grę wchodzi hak i ryba o potwornej sile to czasem się zdarza że się zrani mocniej co nie przeszkodziło mu w odpłynięciu po wypuszczeniu na wolność. Wędkarstwo nie jest hobby etycznym i ja nigdy za etycznego wędkarza się nie uważałem bo od kiedy ludzie tak się zezwierzęcili (tu przeprosić za porównanie zwierzęta bo one mimo podobieństwa słownego aż takimi bydlakami nie są) że zaczęli zadawać ból, cierpienie i śmierć tylko dla osiągnięcia własnej satysfakcji i zaspokojenia swojego ego do tego zasłaniając się chorymi doktrynami CR i fałszywą etyką przestali być tak naprawdę etyczni i właśnie wtedy etyka wędkarska umarła.Co prawda wypuszczam wszystko od małej płotki po dużego suma (co nie znaczy że jestem etycznym wędkarzem a wręcz przeciwnie z tym że tak pokochałem wędkarstwo że nie mogę przestać) ale to tylko dlatego że u nas w domu ryb się nie je i gdyby się jadło odzyskał bym spokój ducha. Krytykę takiego sposobu wędkowania przyjąłbym ze spokojem.Analizując więc wszystkie twoje wypowiedzi poczynając od pierwszej gdzie jak już wspomniałem na dzień dzień dobry mnie wydrwiłeś i naubliżałeś można stwierdzić że masz jakieś kompleksy, problemy emocjonalne co Cię jednak w żadnym wypadku nie usprawiedliwia i nie daje Ci przez to do tego prawa i z nimi niestety musisz poradzić sobie sam bądź skorzystać z pomocy specjalisty ;)Pogawędka z Tobą była "prawie miła" i choć brak w niej konstruktywnej krytyki zastąpionej przez zwykłą złośliwość to jednak i inni wyciągną z niej wnioski.Wszystkim życzę miłej niedzieli.Pozdrawiam. [2010-12-05 10:03]

jackotis

do jakiegokolwiek wypowiedzenia się w twoim temacie sprowokowało mnie jedno zdanie cyt. ,,  Oczywiście nie obyło się bez odrobiny humoru gdyż po raz który ktoś próbując podebrać mi suma wyłożył się z wysiłku." ja osobiście nie znalazłem tam nic śmiesznego a wręcz przeciwnie, potwierdzeniem niech będą słowa kobiety która Ci towarzyszyła (bez komentarza) i na przyszłość nie dopuszczaj do ryb osób które nie są w stanie  jej utrzymać lub nie mają pojęcia jak ją podebrać a jestem pewien że nikt nie będzie miał Ci nic do zarzucenia chętnie powiedziałbym ci to wszystko prosto w oczy bo często bywam na Kielecczyźnie a Sandomierz uważam za jedno z ładniejszych miast w Polsce, jeden warunek zacznij łowić na polskich wodach, z Twojej wypowiedzi wnoszę jednak że mieszkasz na stałe za granicą

jak napisałem wcześniej nie mam nic do osób palących, tylko jest różnica w  w paleniu a ......,

[2010-12-05 12:08]

Hunt eR

Przepisz po prostu ten cytat. Wklejanki nie przechodzą. [2010-12-05 20:05]

użytkownik

Piękny artykuł Artur Gratki jak zawszeA w niepotrzebna polemikę się nie ma co  wdawac bo szkoda czasu i nerwów [2010-12-05 22:11]

robin67

Chlopcy moczykije rybki to sie lowi, a lapie to sie syfa. I bez prostych, calkowicie zbednych komentarzy tez sie obejdzie. Moczykij splawikowiec amator. [2010-12-06 01:10]

galieni

Przecież te ryby nie wszystkie są złapane w tym roku .te same zdjęcia są na innych portalach .i szkoda że nie podkreśliłeś stanowczo że te ryby nie są złapane w naszym kraju .

 

[2010-12-06 09:40]

użytkownik

Gratulacje Avallone.Olej wiecznych malkontentów i nie przejmuj się złośliwymi komentarzami,taka nasza polska mentalność niestety,Polakowi nigdy nie dogodzisz,biały u nas zawsze może być bielszy.Szacunek za chęci aby gnac setki kilosów aby kija pomoczyć,no ale dla takich wąsatych to chyba warto.Pozdrawiam. [2010-12-06 14:01]

jurek

Moje gratulacje Arturze , super artykuł i nieźle się napracowałeś , oczywiście najwyższa punktacja ***** --------- a tymi zazdrośnikami się nie przejmuj , człowieka który jest w czymś dobry , to zawsze będą z zazdrości krytykować , ale najlepiej to olać ---- pozdrawiam Cię i Twych najbliższych oraz życzę podobnych wrażeń . [2010-12-06 17:35]

avallone78

Ależ ja się nie przejmuje :D Ja dobrze znam tych co tu wypisują banialuki z innych portali :) I tak skromnie kał tu w komentach oddają porównując do tego co robili na innych portalach wcześniej więc można nawet stwierdzić że są sympatyczni :)Galleni tak się cieszę że Cię widzę :D Na wielu portalach widzę twoje zdjęcia ze szczupakami ba nawet niektóre ładne ;) Życzę Ci jeszcze większych a do twojej wiadomości wszystkie sumy są z tej zasiadki i nie trzymałem ich miesięcy w wannie ale to już przecież wiesz bo ten artykuł był już na tym forum a powrócił tylko dla testu wyświetlania zdjęć i filmów :) [2010-12-06 18:17]

marcel34

Dla mnie bomba! GRATULACJE !!!!! 5z+ [2010-12-06 21:00]

baloonstyle

Szok :)) Gratulacje i więcej tak obfitych wpisów :)Piąteczka i pozdrawiam :) [2010-12-07 08:37]

filus81

Popieram avallone78.To wszystko chyba z zazdrości!!! Ja również zazdroszcze lecz nie wypisuje takich podtekstów,bo nie mam takich umiejętności i sprzętu na takie sumy. A jak pale fajkę i mam branie to pale aż skoncze.Po prostu gość sie nie stresuje jak ciągnie suma tylko delektuje sie papierosem!!! :-) [2010-12-07 09:43]

galieni

Awallon .nie którzy na tym portalu myślą że te ryby złapałeś w Polsce .Moim zdaniem w tytule tego artykułu mogłeś napisać w prost łowienie sumów w Sekwanie .gdzie populacja tej ryby jest większa niż w polskich rzekach .I zgodzę się z tobą że trzeba też tam wiedzieć jak i gdzie żeby mieć wyniki .Gratuluje ci rybek .ale wierz sam że w Polsce miałbyś problem żeby złowić takie ryby na jednej zasiadce .Pozdrawiam  [2010-12-07 10:05]

avallone78

Galleni po raz pierwszy napisałeś konstruktywną krytykę bez tego co się kiedyś działo i tu na plus dla Ciebie że zacząłeś rozmawiać tym językiem. Chwali się to. Sekwana to nie staw hodowlany, dziesiątki na suma polują i go nie łapią nawet jednego w roku. Trzeba wiedzieć jak i gdzie bo wielu znajomych Polaków widząc moje zdjęcia w Decathlonie czy sumy na mojej miejscówce pokupowało sprzęty za setki euro i do dziś nie złapali. Ja też jak zaczynałem łowić suma to miesiącami na pierwsze efekty czekałem i tym się różnię od nich że mam zaparcie, chęci i ze nie zrezygnowałem. Nikt mnie nie uczył, żaden internet, żaden inny wędkarz łowiący sumy i do wszystkiego doszedłem na własnych błędach a jeszcze lata nauki przede mną. Sekwana to najuboższa w sumy rzeka ze wszystkich francuskich rzek ale jak już się umie je łowić to nie ma na co narzekać choć i moi znajomi w Polsce piękne zasiadki miewają na Odrze czy Wiśle. Prawdą też jest że złapanie świadomie metrowego suma w ciągu kilkudniowej zasiadki przez zupełnego laika nie stanowi problemu lub przypadkowego 120 do 140 na kulkę karpiową ale już żeby łapać świadomie te największe to jest to niezła jazda i czasem miesiące bez brań. Marzenie to dla mnie zasiadka na południu Francji na Rhonie gdzie mamy nasze małe Ebro i tam to co u nas podchodzi pod rekordy jest zwykłym standardem ale może już w przyszłym sezonie tam połowię.Pozdrawiam [2010-12-07 17:27]

3marcin3

wszystko ok szacunek i gratulacje ale nie na naszych wodach u nas jest to nie możliwe na jednego wymiarowego trzeba czekać tydzień ;) możesz zdradzić tajemnicę jak daleko trzeba jechać z takim "mandżurem " tak dla własnego spokoju chciałbym wiedzieć [2010-12-07 18:38]

avallone78

Jak już ktoś chce naprawdę do Francji przyjechać na sumy i nie odjechać po tygodniowej zasiadce z kajtkiem 150cm to tylko południe Francji czyli Rhon, Saona, Tarn Garonna. Ci z Polaków co łowią na Sekwanie wiedza co to za kapryśna rzeka. Nie trzeba zasuwać od razu na Ebro żeby piękne sumy łapać bo kto jest z okolic Szczecina na tym forum może wypowiedzieć się co tam się teraz dzieje po powodzi. [2010-12-07 23:30]

szpaku24

Ladne rybki pewnie emocje byly jeszcze lepsze jak je cholowales ja o takich rybkach moge tylko pomazyc choc moze kiedys mi sie uda fajne fotki zycze wiecej takich okazow. [2010-12-08 08:36]

kast

Brawo,piękne rybki,chociaż można było zaznaczyć,że to nie u nas.Mnie akurat sumy nie kręcą,ponieważ od "zawsze" uganiam się za pstrągami,ale doceniam wędkarski kunszt,bo wiem,że takie ryby nie łowi się z marszu.Mam tylko jeszcze pytanie,czy aby przy wyciąganiu tych gigantów na twardy grunt nie uszkadza się ich organów wewnętrznych? [2010-12-27 17:32]

avallone78

Łowiłem już te same w różnych latach więc myślę że nie, oczywiście rzucać ich nie rzucamy a i sam drapieżnik kruchy jak jajko nie jest.Pozdrawiam [2010-12-29 22:56]

alf88

Bajka , piękne sumy tylko trochę szkoda tego padniętego :( 5/5 [2011-01-07 14:34]

szczubel

Super artykuł jeden z lepszych z kturymi mialem okazje sie zapoznać. W tym roku planuje moje drugie podejście do sumów, zobaczymy. Jak zacząłem czytać komenty to aż się przeraziłem ile buraków mamy po kiju, ach ta zazdrość. Pozdrawiam i życzę podobnych albo lepszych sukcesów w nowym roku. [2011-01-08 11:19]

mateuszlog

Coś później tych dzieci nie widać...

czyżby poszły na żywca?? ;D

[2011-02-07 13:11]

zbych51

Ładna bestia - ładny filmik - ciekawe to wszystko opisane, ale żółta kartka za te fajeczki - papierochy , dymek psuje cały efekt.

Radzę rzucić palenie

pozdrawiam

[2011-02-10 21:37]

cobra1122

Witam avallone78 strasznie lubię czytać i oglądać  filmiki z twoim udziałem co do palenia to się nie przejmuj bo ja sam paliłem ale już rzuciłem i mi to wcale nie przeszkadza to jest twoja indywidualna sprawa czy jak łowisz to palisz czy nie  twoje rady i wypowiedzi zawsze są na temat i wiele można się z nich nauczyć a całość wypełnia twoia super rodzinka gorąco pozdrawiam i życzę jeszcze większych sukcesów. [2011-03-14 14:21]

michal69

Piękne sztuki. Gratuluję i pozdrawiam. [2012-03-07 16:36]

Michaelo19

piątka za temat :) następnym razem połamania :P [2012-09-09 17:59]

użytkownik

Nikt nie moze podwazac jego osiagniec w lowieniu. Natomiast jezeli ktos zna go osobiscie lub z jego wypowiedzi, ma inny obraz ! (nie jest to tylko moja opinia). Wystarczy przeczytac powyzej w rubryce jego ostatnie zdania. [2012-12-11 19:26]

centrogres

general4 widzę że łazisz za avallone78 i tylko docinasz ,wielu ludziom się podoba jego artykuł a ty jak nie możesz na to patrzeć po prostu napisz mu na priv. co o tym myślisz. [2012-12-12 13:11]

użytkownik

centrogres ja wiem ze wielu ludziom z jego (avallone) kregu, do ktorego Ty tez nalezysz podobaja sie jego wypowiedzi. Sprobowalo by byc inaczej! W innym wypadku nie dostal bys okruszyn z jego stolu. Tu jest niezalezne forum i moge pisac to co mysle, w odroznieniu do Twojego drugiego Forumsumowego. Przeciez wiesz ze sie znamy. Nie rob z siebie pacholka i lizusa! [2012-12-12 20:39]

avallone78

Panowie generał to Wels wywalony z Forum Sumowe za chamskie teksty. Od tego czasu cyklicznie pod kilkudziesięcioma nickami obraża moja osobą na katalogu Gwiazdor i Obceny stron. Napisał w ciągu niecałego miesiąca ponad 120 chamskich komentarzy. Admini tych stron usuwają chamskie wpisy nieustannie a Wels pod kolejnym nickiem dzień w dzień coś dodaje. Ostatnio spod proxy. Wels rzeczywiście przydal by Ci się lekarz a slyszałem ze w Niemczech macie dobrych. Młody przykro mi że ktoś po tobie jeździ za darmo ale weź poprawkę na stan psychiczny gościa spoglądając na poniższe screeny http://www.forumsumowe.pl/h/fshzw_chamstwo_z_gwiazdorajpg_c2e5a.jpg Takich wpisów i wiele innych znacznie wulgarniejszych napisał na 2 portalach ponad 120. [2012-12-16 11:52]

janek1985

A ja powiem tak świetny wpis i podziwiam każdego kto łowi sumy bo według mnie nie ma piękniejszej ryby. Avallone78 trzymaj tak dalej pozdrowienia [2012-12-16 12:23]

centrogres

general4 piszesz że mnie znasz ,to chyba wiesz że jestem człowiekiem z zasadami ,samodzielny ,pełnoletni ,i nikt mnie nigdy nie nazwał czyimś pachołkiem i nigdy nie należałem do żadnego kręgu jak ty to sobie tłumaczysz ,a po za tym stać mnie na chleb i nie muszę zjadać żadnych okruszyn .Proponuję ci się ujawnić to sobie trochę podyskutujemy na różne tematy . [2012-12-20 22:19]

roman55

Już zazdroszczę takich okazów [2012-12-30 07:40]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Pierwszy lipień

Wraz z kolegą byliśmy 12 listopada na długo planowanej wyprawie na płoc…