Zaloguj się do konta

Największy sum złowiony w Polsce na spinning w rzekach!

Mamy nowy rekord suma. Okaz mierzący 232 cm złowił wraz z synem Marek Szymański, z-ca redaktora naczelnego „Wędkarskiego Świata”. Sum gigant został złowiony na spinning w Wiśle w okolicach Modlina. Jest to największa ryba złowiona na spinning w polskich rzekach.


Jak powiedział Marek Szymański w wywiadzie dla portalu wedkuje.pl, sum został złowiony w okolicach Modlina w godzinach wieczornych. Na ląd trafił ok. godz. 22.00. Marek Szymański ocenia, iż ryba mogła ważyć nawet 80-90 kg.

Na co złowił giganta? Idealny okazał się zestaw spinningowy – wędka do 90 g, 2,60 m, plecionka 0,28, przynętą był wobler Storm. Sum oczywiście wrócił z powrotem do wody.
Łowcy gratulujemy świetnego wyniku!


Opinie (99)

tomeklfc

gratuluję, niesamowity rekord :) [2010-08-20 18:39]

niko

daje 5 bo nie wiedziałem że takie fisze przeżyły powódź :D [2010-08-20 18:39]

użytkownik

moje gratulacje naprawde olbrzymi wąsacz [2010-08-20 18:40]

użytkownik

Gratuluję łowcy.  [2010-08-20 18:41]

loli_83

Piękna ryba !!! Wielki szacunek dla Pana Marka i gratulacje ! Pozdrawiam i podziwiam [2010-08-20 18:43]

amur

Witam ! Można tylko pogratulować łowcy tego Suma, taka ryba na taki sprzęt to sukces i wielka umiejętność wędkarza, a ostatnie zdanie reportażu świadczy o klasie wędkarza. Pozdrawiam kolegę po kiju AMUR Kielce. [2010-08-20 19:10]

robertxxx62

No szacuneczek :)!!!!! Imponujący wynik !!!! Zostaje tylko pogratulować !!!!! [2010-08-20 19:33]

Bartek902

Już słyszałem o tym jakiś czas temu,szkoda że mało komu jest dane zmierzyć sie z taka rybą...

GRATULACJE

[2010-08-20 19:33]

Daniel12

Gratuluje panu :) Mam cichą nadzieję ,że i mi się uda takiego  pięknego suma złowić w naszych Polskich rzekach :) Niech pan teraz cza śnie rekord Szczupaka albo Sandacza :) Pozdrawiam [2010-08-20 19:34]

arekde

Jak widać znajomości robią swoje..;-) [2010-08-20 19:38]

mar83

Gratulacje a swoją drogą to kij musiał być z żelaza w połaczeniu z bliżej nieznanym komponentem. 90 kg na cw 90 to wielki sukces. Widziałem w Hiszpanii jak  przy tych rozmiarach ryby, pękały firmowe węglowe  kije o cw 600 a i łowiący nie byli nowicjuszami, należeli bowiem do specjalistów w połowie sumów [2010-08-20 19:48]

grzesiek1999

Pogratulować naprawdę wielkiego okazu.Super. [2010-08-20 19:58]

Stawarz

Emocje na pewno sięgały zenitu!! [2010-08-20 19:58]

zdrapek

Niesamowity okaz i to wyciągnięty na rzece - graty :) [2010-08-20 20:04]

Zenek

Gratuluję łowcy tego giganta       [2010-08-20 20:05]

użytkownik

piekny okaz wspaniala ryba zlapac takie monstrum na spiner nie lada wyczyn naleza sie wielkie gratulacje takie okazy to rzadkosc w naszych wodach [2010-08-20 20:21]

mejf2

Gratuluje piekny okaz ;) oby tak dalej [2010-08-20 20:29]

arekde

No trza mieć kontakty.....i już. [2010-08-20 20:32]

Irus369

Ładne bydlę, myślałem, że takie pływają tylko w "ciepłym" Elektrowni Dolna Odra, bowiem kilka podobnych stamtąd wyciągnięto, oczywiście nie zgłoszonych, nie wypuszczonych spowrotem oraz niekoniecznie na spinning. Takie grubasy rzadko biorą na konwencjonalną wędkę. No cóż, to były smutne lata 90-te. Gratulacje. [2010-08-20 20:37]

JAARRY

Gratuluję

NIESAMOWITA SPRAWA, PRAWIE CODZIENNIE JESTEM W OKOLICACH MODLINA ZE SPININGIEM I NAWET NIE SŁYSZAŁEM, ŻEBY KTOŚ TAKIEGO POTWORA WYCIĄGNĄŁ. NAPRAWDĘ SUPER. POZDRAWIAM SERDECZNIE I JESZCZE RAZ GRATULUJĘ

[2010-08-20 20:40]

jurek

W 2008 r mój szwagier złowił w Płocku ( przy obecności około 15 wędkarzy , potem ich było około 50-ciu  suma o długości 238 cm i wadze 83.6 . Suma złowił przypadkiem , gdyż łowił sandacze i uderzył wielki sum , który był zahaczony za skrzela po prawej stronie . Sum się po prostu udusił , chciał i odpływał , ale niestety na swą zgubę , gdyż po wypłynięciu do powierzchni nie udało się go uratować . Szwagier nie dał się namówić na zgłoszenie go do czasopism wędkarskich , choć wie o nim połowa płockich wędkarzy . Jest zdjęcie tego suma na mojej stronie , w 3 wpisie ( tylko na nie dostałem pozwolenie publikacji , choć posiadam zdjęcia z wody , przy łódce i wiele innych , ale decyzję musiałem uszanować .Dnia 11 września, około godziny 10.15 wziął sum. Przez 2 godziny chodził jak mu się podobało pod nowym mostem w Płocku, dopiero po ponad 2 godzinach z pomocą kolegi udało mu się go wyholować. Najciekawsze jest to, że olbrzym dał się wyciągnąć na kij spinningowy 2.7m o ciężarze wyrzutu od 10--35g, kołowrotek klasy 3500, plecionkę 0.21, główkę z hakiem 5/0 i większe kopyto Mansa. [2010-08-20 20:49]

jurek

Oczywiście bardzo szczerze gratuluję Markowi Szymańskiemu wraz z synem , na pewno złowienie takiego olbrzyma , to niezły życiowy sukces i fajna wędkarska frajda . [2010-08-20 20:54]

jurek

Dodam jeszcze , że w Płocku między dwoma mostami co roku są złowione przez wędkarzy sumy takie po 70 , 60 , a miesiąc temu widziałem podczas kontroli wędkarza z sumem 77 kg , ale rzadko ktoś je zgłasza , nawet nie chcą mówić gdzie je złowili , choć ja jestem płocczaninem i wiem gdzie one są . [2010-08-20 20:59]

pawel1996

gratulacje [2010-08-20 21:10]

MareKs

Garatuluję Panie Marku :-) [2010-08-20 21:18]

mirek2000

Naprawde wielkie gratulacje. Cztając to w gazecie wedkarski świat chciałem pogratulować łowcy tego okazu no i mam własnie okazje więc jeszcze raz wielkie gratulacje!!!! Każdy by chcial mieć taką 'rybke' chociaz raz w życiu, chociaż przez parę minut na swoim kiju. No cóż życzę powodzenia i pobicia tego rekordu chociaż będzie już naprawdę trudno....

[2010-08-20 21:23]

fikander

Ciekawe, nowy rekord i .... wice ... hmm [2010-08-20 21:25]

mothernorth

Szacunek [2010-08-20 21:26]

rysiosz

no super kawał rybki gratki ***** [2010-08-20 21:31]

Spinnacz

Ooo.gratulacje ;Pmusiała być ciężka i długa walka ;Djeszcze raz gratulacje ^^ [2010-08-20 21:48]

780528

Wielkie gratulacje za złowienie tak wspaniałego suma.To sama przyjemność holować tak wielką sztukę a jakie wyzwanie,wyobrażam sobie jakie towarzyszyły emocje podczas holu.Powodzenia życzę i jeszcze większych okazów pozdrawiam! [2010-08-20 21:49]

kru

GRATULACJE!!! GRATULACJE!!! GRATULACJE!!! [2010-08-20 22:40]

gorecki331

Jestem czytelnikiem waszego czasopisma dlatego cieszę się i GRATULUJĘ [2010-08-20 22:43]

an2212

Gratuluję!Niesamowita gigantyczna ryba.Chciałbym obserwować ten hol.Pozdrawiam. [2010-08-20 22:52]

Zbig28

Wspaniała RYBKA, wspaniały WĘDKARZ, wspaniały Rekord i wspaniałe uwolnienie RYBKI !

Do tego imponująca i nieustępliwa postawa p. Marka  na łamach Wędkarskiego Świata w walce z wieloma patologiami występującymi w PZW i nad naszymi wodami.

Szkoda, że tak mało jest takich WĘDKARZY  w naszej społeczności. 

DUŻY  SZACUNEK I GRATULACJE !

 

[2010-08-20 23:01]

minus

jogi babu brawo jasiu [2010-08-21 00:06]

Michal11pl

Rekordowy okaz !!!!!!!Tylko pogratulowaćPowodzenia i jeszcze większych okazów. [2010-08-21 00:54]

news34

gratulacje, a należy jeszcze dodac że syn pana  Marka powalił 90 wędkarzy na zawodach

"TROĆ INY 2010" w Goleniowie łowiąc największa troć w dwudniowych zawodach.

Pozdrawiam

[2010-08-21 06:47]

rycharski222

Równierz Gratuluję panu Szymańskiemu Rekordowego króla naszych wód.Pan Marek jest sumiarzem z tzw."najwyższej półki". Myślę ,że napewno nie jest to jego ostatnia jego ryba życia... napewno zaliczy takich okazów, jak ta, jeszcze kilka...pozdrawiam [2010-08-21 09:11]

użytkownik

Gratuluję panu Markowi połowu. Jest prekursorem łowienia sumów na spinning w dużej rzece - jako pierwszy rozpropagował tę metodę. Ryba marzeń. Jednak głoszenie ryby jako największej rzecznej złowionej na spinning jest nazbyt pochopne. To, że się nie słyszało o większej - nie jest usprawiedliwieniem. Przykładem jest tutaj kolega Jurek, który na swoim blogu zamieścił zdjęcie suma nieco większego. Pewnie takich w Polsce jest jeszcze kilka... Pozdrawiam [2010-08-21 09:16]

ricardo

Witam!!!!!!!!!!!!!!!!! Piękny rekordowy SUM moje gratulacje.Takiego giganta złowić to nie lada wyczyn,wiem jak sum potrafi walczyć a co dopiero mówić o takim olbrzymie.Jeszcze raz gratuluję.Pozdrawiam z nad WISŁY.Oczywiście*****. [2010-08-21 09:47]

JOPEK1971

Lampe,szwagier Jurka złowił suma przypadkowo przy łowieniu sandaczy co umniejsza splendoru łowcy,świadome łowienie takich ryb to wielkie mistrzostwo,gratulacje dla łowcy i pomocnika. Chrońmy te piękne ryby bo zasługują na to,pozdrawiam. [2010-08-21 10:19]

użytkownik

Jopek1971"największym sumem złowionym na spinning" - jak się okazuje, nie jest największym. Pan Szymański mija się z prawdą co nie ma nic wspólnego z emocjami. [2010-08-21 12:13]

bartasek

grtulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piekna ruba wiadomo ze do wody się taką wpuszcza bo co z nia zrobić??? to sam tłuszcz wiec podobnie bym postompił tez do wody ale satysfakcja jest. Istny ludojad. [2010-08-21 12:45]

użytkownik

"W wywiadzie dla portalu wedkuje.pl" - to taka znowu psychotechnika... "Redakcja" - dobre... "Patronat medialny"... Ludziom we łbach mieszacie i dalej użytkowników traktujecie jak towar który potencjalnie obejrzy czyjeś reklamy. A dlaczego do cholery od kilku dni nie umiecie usunąć spamera - którego macie wskazanego, a który dalej sobie rozsyla swoje głupoty. Burdel i bardache tam mieliście w tym swoim sochaczewskim grajdołku i macie dalej. [2010-08-21 12:50]

jasin38

Fachowiec potwierdził formę:)... gratulacje Panie Marku [2010-08-21 12:51]

JOPEK1971

Lampe,pan Marek nie mija się z prawdą gdyż (oficjalnie) jest to największy okaz tego gatunku złowiony w Polsce metodą spinningową, jeżeli się mylę to proszę o podanie choć jednego zgłoszenia większego okazu złowionego na spinning. [2010-08-21 13:29]

przemas1996

Gratulacje ***** [2010-08-21 13:30]

użytkownik

Jopek1971, Łowca tej olbrzymiej ryby jasno określił miesiąc temu na łamach swej strony internetowej, że jest to największa ryba. Widzę teraz pewną asekurację w wypowiedziach, polegającą na dodaniu słowa "prawdopodobnie". W tym artykule pada zdanie: "Jest to największa ryba złowiona na spinning w polskich rzekach". Jak sam widzisz - to nieprawda. Jeśli głosi się hasło: "największa kiedykolwiek" - to trzeba być tego pewnym. Jeśli natomiast pada słowo "prawdopodobnie" - to wtedy taki ktoś jak ja, nie może mieć pretensji. Żeby była jasność - pana Szymańskiego podziwiam i serdecznie ryby mu gratuluję. Jemu należała się jak nikomu innemu w tym kraju (tak sądzę). Jednak pewne słowa należy wypowiadać z dużym przemyśleniem i rozwagą - szczególnie gdy jest się wicenaczelnym poczytnego wędkarskiego pisma. [2010-08-21 13:53]

Norbert Stolarczyk

trele morele,  zazdrość niektórych zżera i to cała prawda.Osobiście Panu Markowi szczerze gratuluję, jest jedynym z nielicznych co do którego można być pewnym że nie będzie okazu podbierał bosakiem!***** [2010-08-21 14:05]

fikaj

gratuluje  pięknego suma [2010-08-21 14:06]

użytkownik

(norbiko1 - wypraszam sobie. Po co szukasz zaczepki? Czemu prowokujesz?) [2010-08-21 14:15]

łysy wąż

Naprawdę, w końcu i mi nerwy mogą puścić... Kolego Lampe - idąc Twoim tokiem rozumowania : dlaczego wprowadzasz ludzi w błąd pisząc - cyt. " jest prekursorem łowienia sumów na spining w dużej rzece - jako pierwszy rozpropagował tą metodę. " ? Dalsze Twoje słowa brzmią - pewne słowa należy wypowiadać z dużym przemyśleniem i rozwagą. Bardzo mądre, tylko zastosuj je kolego też do swoich wypowiedzi. Bo w wielu wątkach starasz się " ustawiać " innych kolegów, a sam do własnych zasad zastosować się nie potrafisz. Otóż znam osobiście kilku wędkarzy, którzy sumy łowili jeszcze przed Markiem. Co więcej - to oni mu pokazali jak je łowić. Zwracasz uwagę innym, a sam piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. Zachowaj chociaż resztki przyzwoitości i nie pouczaj innych, ok? Bo w wielu wątkach próbujesz przybrać rolę mentora, ale mi już to zaczyna działać na nerwy. I z tego co widzę, to nie tylko mi. Markowi oczywiście gratuluję, bo złowił naprawdę piękną rybę. Bardzo fajnie że to na Jego przynętę się skusiła, bo wróciła do wody. pozdr. [2010-08-21 16:10]

Cichy5

Oczywiscie ocena 5+

Tylko szczerze pogratulować , i życzyć dalszych takich wspanialych sukcesów. Zwyczajowo ' Płamania kija "

[2010-08-21 16:56]

margor1976

ryba naprawdę piękna, ja to bym się chyba posrał jak bym coś takiego zobaczył na drugim końcu plecionki,:) wielkie gratulacje, taka ryba to pomnik natury, nie wiele jest już  takich okazów , jeszcze raz grat i oczywiście, zazdrość mnie zżera, ale kopii kruszyć nie będę [2010-08-21 17:05]

Pawelek25

Gratuluję. Piękna sztuka [2010-08-21 17:15]

andrzej49

GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!! [2010-08-21 17:17]

Kamilo

no niezły misiaczek;D gratulacje!!! [2010-08-21 18:58]

adam40

Gratulacje i jeszcze raz gratulacje. Piękna rybka :))

Pozdrawiam

[2010-08-21 19:34]

rafall

Ja pierdziu!!!!!!!! Ładny okaz , aż normalnie jak z komiksu. Wielkie gratki! [2010-08-21 20:53]

Spinnacz

Boże ;/ nie wyobrażam sobie jak wyciąga się taką rybą ;p ale muszę przyznać że nie lada umiejętności wymaga taka ''rybka'' [2010-08-21 22:47]

użytkownik

GRATKI GRATKI DLA ŁOWCY.... ;-) [2010-08-21 23:17]

użytkownik

Piękna rybka wielkie gratki i oczywiście ***** [2010-08-22 11:34]

ptysiek001

Gratulacje dla łowcy... Oby każdy złapał taki okaz :) :) [2010-08-22 11:35]

użytkownik

Naprawdę, w końcu i mi nerwy mogą puścić... Kolego Lampe - idąc Twoim tokiem rozumowania : dlaczego wprowadzasz ludzi w błąd pisząc - cyt. " jest prekursorem łowienia sumów na spining w dużej rzece - jako pierwszy rozpropagował tą metodę. " ? Dalsze Twoje słowa brzmią - pewne słowa należy wypowiadać z dużym przemyśleniem i rozwagą. Bardzo mądre, tylko zastosuj je kolego też do swoich wypowiedzi. Bo w wielu wątkach starasz się " ustawiać " innych kolegów, a sam do własnych zasad zastosować się nie potrafisz. Otóż znam osobiście kilku wędkarzy, którzy sumy łowili jeszcze przed Markiem. Co więcej - to oni mu pokazali jak je łowić. Zwracasz uwagę innym, a sam piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. Zachowaj chociaż resztki przyzwoitości i nie pouczaj innych, ok? Bo w wielu wątkach próbujesz przybrać rolę mentora, ale mi już to zaczyna działać na nerwy. I z tego co widzę, to nie tylko mi. Markowi oczywiście gratuluję, bo złowił naprawdę piękną rybę. Bardzo fajnie że to na Jego przynętę się skusiła, bo wróciła do wody. pozdr. [2010-08-22 16:17]

łowca

wielki szacun dla kolegi po kiju wyciągnąć taką bestie to sztuka sam nieraz łowie duże sztuki i wiem ile wysiłku trzeba żeby wyciągnąć rybę 10 kilo i to z rzeki a tu 80 -90 to była świetna walka pozdrawiam i życze jeszce większej ryby [2010-08-22 18:28]

salmiak

Wielki szacunek dla łowcy no i oczywiście dla ryby ,że przeżyła takie duże zanieczyszczenie po powodziowe rzeki [2010-08-22 21:08]

MATIG

Piękny sum :) [2010-08-22 21:16]

FanAtyk

Czytałem artykuł w WŚ (z resztą świetnie napisany) i przyznam że nie wyobrażam sobie walki z takim gigantem na spinningu. Serdecznie gratuluje Panu Markowi stalowych nerwów i opanowania. Niestety obawiam się że po podaniu miejsca połowu teraz na tej miejscówce stoi las gruntówek i sum zostanie ponownie złowiony - tym razem nie wróci do wody. Wędkuję bardzo krótko ale niestety smutna rzeczywistość szybko mi pokazała że miejsce połowu rekordowych okazów najlepiej zachować dla siebie by uniknąć masowej eksterminacji ryb przez mięsiarzy. [2010-08-22 22:22]

Daniec

GRATULACJE I WIELKI SZACUN DLA MARKA!

Najważniejsze jednak jest to, że nadal można się z tym okazem znierzyć!

Odnosząc się do wypowiedzi kolegi Lampe, ja również nie znalazłem żadnych informacji o większym sumie złowionym na spinning i oficjalnie zgłoszonym.

No bo niby szarpak, to też "jakaś odmiana" metody spinningowej, a jakoś nikt nie zgłasza sumów wyszarpanych zimą ma Zegrzu, czy Wiśle!?

[2010-08-23 08:36]

wasiel

prawdziwy gigant!! tylko pozazdroscic takiego okazu, super sprawa:) ciesze się, że wrócił do wody może ktoś w przyszłosci jeszcze go złowi i okaże się nowym rekordem polski:) hol musiał być poprostu zajeb...ty:) chciałbym zobaczyć jak chodził na kiju:) gratuluje ryby i pozdrawiam wędkarza:) [2010-08-23 08:38]

pah

piekna rybka!!! gratulacje [2010-08-23 10:54]

nanus

Piękna rybka , wielkie gratulacje, osobiście chciałbym choć takiego zobaczyć. [2010-08-23 15:05]

zlyyy31

Tylko zostalo pogratulowac wspanialego rekordu!!!Do kolegi Amura na sprzecie to kolega Marek napewno sie zna i ma go dobrze zestawionego zapraszam do lektury WS nr.7 gdzie kolega przedstawia w poradach specjalistow ja wyglada sprzet do polowu suma.Pozdrawiam i zycze redaktorowi kolejnych sukcesow!!! [2010-08-23 16:05]

hubertochab

niezła sztuka, a gdzie złapana [2010-08-23 20:40]

hubertochab

taką rybę wyciągają tylko prawdziwi faceci [2010-08-23 20:41]

karlik

 BRAWO PANIE MARKU WIEM CO ZNACZY MIEĆ TAKIE MALEŃSTWO NA SPININGU   BRAWO....BRAWO .....BRAWO ....       POPADRAWIAM [2010-08-23 22:34]

kolocarp

witam- piąteczka to za mało jak na taki wyczyn gratulacje!-są w naszych wodach jeszcze wielkie ryby pozdrowionka. [2010-08-24 10:03]

Luken1

Witam was koledzy. Chciał bytm napisac iż przed 10 minutami dzoni do mnie tata i pyta jaki jest rekord Polski suma odpowiadam 245cm on mówi dzidek go pobił 250cm nie  wiem ile wazy bo tata sam dostał telefon od wujka. więcej będę mógł powiedziec jak zadzwonie do dziadka wieczorem. [2010-08-24 10:08]

Krawat91

GRATULUJE TAKIEGO OKAZU:) [2010-08-25 10:20]

użytkownik

Kolego Łysy_wężu, Napisałem wyraźnie: "jest prekursorem łowienia sumów na spining w dużej rzece - jako pierwszy rozpropagował tą metodę". Na ogromny podziw zasługuje fakt, że znasz wędkarzy uczących Marka łowić tę piękną rybę. Problem w tym, że w Polsce nikt ich nie zna, a Pana Szymańskiego tak. Zatem kto rozpropagował tę metodę? Oni czy on. (nie pytam kto pierwszy w taki sposób łowił ryby - tylko kto nauczył tego "połowę Polski"?). Druga sprawa: "Bo w wielu wątkach próbujesz przybrać rolę mentora, ale mi już to zaczyna działać na nerwy. I z tego co widzę, to nie tylko mi". Mentorów ci tutaj bez liku. Gdzie nie spojrzysz tam każdy co innego rzecze. Jeśli nie podoba Ci się mój pkt. widzenia - nie czytaj. Proste. [2010-08-25 11:48]

Norbert Stolarczyk

Jeśli zaczepiam to tylko godnych siebie, więc bez obaw Lampe. [2010-08-25 18:23]

łysy wąż

Kolego Lampe: i znów nie stosujesz do siebie swoich zasad - dlaczego piszesz, że " w Polsce nikt ich nie zna "? A skąd Ty możesz o tym wiedzieć? Ty = wszyscy??? Chyba nie bardzo... Osoby o których wspomniałem, nie tylko Markowi pokazywały sposób łowienia nocnych sumów, ale innym wędkarzom również. Myślę, że nie brnij już dalej w tą historię, bo naprawdę ta dyskusja do niczego nie prowadzi, a nawet nie wiesz o czym piszesz. Ja za to nie będę się dalej czepiał słówek, chociażby " ...nauczył połowę Polski ". Mi nie przeszkadza Twój punkt widzenia, co więcej - ja bardzo chętnie dyskutuję z ludźmi, również tymi, którzy mają inne poglądy niż moje. Omijam natomiast ludzi, którzy wychodzą z założenia, że mają więcej do powiedzenia niż inni. I mam nadzieję iż zauważyłeś, że nie jest to tylko moje zdanie. Mam nadzieję że niczym Cię nie uraziłem, bo naprawdę nie miałem takiego zamiaru. pozdrawiam [2010-08-25 18:26]

użytkownik

Kolego Łysy_Wężu, Niezmiernie rad jestem z każdej dyskusji z Tobą, bo zwykle tyczy się ona sedna sprawy - nie zaś wzajemnych wyzwisk i pomówień. Jednak muszę pewną rzecz sprecyzować, bo skrót myślowy, którym się posłużyłem, nie został najwyraźniej zrozumiany. Wspomniałeś o pewnych osobach, które skutecznie łowiły sumy na spinning. Owi panowie uczyli samego Marka Szymańskiego i zapewne (jak twierdzisz) jeszcze innych wędkarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że to P. Marek wydał bestseler "Wędkarstwo rzeczne" - który dla mnie jak i dla wielu rzecznych spinningistów jest swego rodzaju "biblią". Pan Szymański napisał szereg artykułów w "swojej" gazecie, które dotyczyły połowu tego dużego drapieżnika. Pan Szymański udzielił masę wywiadów dotyczących połowu tej właśnie ryby. I to Pan Szymański a nie "inni ludzie" jest prekursorem tej metody w Polsce. Co z tego że Wikingowie odkryli Amerykę, skoro wykorzystali ją dopiero Europejczycy? Pozdrawiam serdecznie. (co zaś tyczy się Kolegi norbiko1 - "godnych siebie" powiadasz... Brak słów żeby to jakoś "na poziomie" komentować) [2010-08-25 19:07]

użytkownik

bestseller* [2010-08-25 19:15]

łysy wąż

Kolego,w żaden sposób nie podważam umiejętności, wiedzy, doświadczenia czy dokonań wędkarskich Marka. Jest naprawdę bardzo dobrym wędkarzem i co tu dużo mówić - wychowałem się na Jego artykułach. Zawsze też Go podziwiałem. Oczywiście książka " wędkarstwo rzeczne " jest pozycją bardzo dobrą, którą również wysoko cenię i ja. Jednak myślę, że inaczej pojmujemy słowo " prekursor ". Poniższy cytat ze strony www.wiktionary.org:" prekursor (język polski) [edytuj] wymowa:IPA: [prɛˈkursɔr], AS: [prekursor] znaczenia:

rzeczownik, rodzaj męski

(1.1) osoba, która w danej dziedzinie wyprzedza innych, zwiastuje jakiś nowy kierunek, okres itp." .Mam nadzieję, że powyższy cytat zakończy naszą wymianę zdań na ten temat. Nie zaśmiecajmy portalu, bo lepiej porozmawiać o wędkarstwie, niż toczyć nie prowadzące do niczego dyskusje ;-)pozdrawiam i życzę połamania [2010-08-25 19:41]

użytkownik

Chciałbym jednak nieporozumienie doprowadzić do końca. Pisząc "był prekursorem" - obawiałem się tego typu zarzutów. Dlatego po średniku "-"(co w tym przypadku jest kontynuacją i zarazem uściśleniem zdania) dodałem: " - jako pierwszy rozpropagował tą metodę". Był to zabieg celowy, który miał zapobiec tego typu interpretacji. Przykro, że wyszło inaczej i że rozmowa potoczyła się w tym kierunku. Połamania [2010-08-25 21:50]

dawids214

Kolego Łysy_Wężu, Niezmiernie rad jestem z każdej dyskusji z Tobą, bo zwykle tyczy się ona sedna sprawy - nie zaś wzajemnych wyzwisk i pomówień. Jednak muszę pewną rzecz sprecyzować, bo skrót myślowy, którym się posłużyłem, nie został najwyraźniej zrozumiany. Wspomniałeś o pewnych osobach, które skutecznie łowiły sumy na spinning. Owi panowie uczyli samego Marka Szymańskiego i zapewne (jak twierdzisz) jeszcze innych wędkarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że to P. Marek wydał bestseler "Wędkarstwo rzeczne" - który dla mnie jak i dla wielu rzecznych spinningistów jest swego rodzaju "biblią". Pan Szymański napisał szereg artykułów w "swojej" gazecie, które dotyczyły połowu tego dużego drapieżnika. Pan Szymański udzielił masę wywiadów dotyczących połowu tej właśnie ryby. I to Pan Szymański a nie "inni ludzie" jest prekursorem tej metody w Polsce. Co z tego że Wikingowie odkryli Amerykę, skoro wykorzystali ją dopiero Europejczycy? Pozdrawiam serdecznie. (co zaś tyczy się Kolegi norbiko1 - "godnych siebie" powiadasz... Brak słów żeby to jakoś "na poziomie" komentować) [2010-08-26 14:12]

dawids214

Kolego Łysy_Wężu, Niezmiernie rad jestem z każdej dyskusji z Tobą, bo zwykle tyczy się ona sedna sprawy - nie zaś wzajemnych wyzwisk i pomówień. Jednak muszę pewną rzecz sprecyzować, bo skrót myślowy, którym się posłużyłem, nie został najwyraźniej zrozumiany. Wspomniałeś o pewnych osobach, które skutecznie łowiły sumy na spinning. Owi panowie uczyli samego Marka Szymańskiego i zapewne (jak twierdzisz) jeszcze innych wędkarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że to P. Marek wydał bestseler "Wędkarstwo rzeczne" - który dla mnie jak i dla wielu rzecznych spinningistów jest swego rodzaju "biblią". Pan Szymański napisał szereg artykułów w "swojej" gazecie, które dotyczyły połowu tego dużego drapieżnika. Pan Szymański udzielił masę wywiadów dotyczących połowu tej właśnie ryby. I to Pan Szymański a nie "inni ludzie" jest prekursorem tej metody w Polsce. Co z tego że Wikingowie odkryli Amerykę, skoro wykorzystali ją dopiero Europejczycy? Pozdrawiam serdecznie. (co zaś tyczy się Kolegi norbiko1 - "godnych siebie" powiadasz... Brak słów żeby to jakoś "na poziomie" komentować) [2010-08-26 14:12]

dawids214

Kolego Łysy_Wężu, Niezmiernie rad jestem z każdej dyskusji z Tobą, bo zwykle tyczy się ona sedna sprawy - nie zaś wzajemnych wyzwisk i pomówień. Jednak muszę pewną rzecz sprecyzować, bo skrót myślowy, którym się posłużyłem, nie został najwyraźniej zrozumiany. Wspomniałeś o pewnych osobach, które skutecznie łowiły sumy na spinning. Owi panowie uczyli samego Marka Szymańskiego i zapewne (jak twierdzisz) jeszcze innych wędkarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że to P. Marek wydał bestseler "Wędkarstwo rzeczne" - który dla mnie jak i dla wielu rzecznych spinningistów jest swego rodzaju "biblią". Pan Szymański napisał szereg artykułów w "swojej" gazecie, które dotyczyły połowu tego dużego drapieżnika. Pan Szymański udzielił masę wywiadów dotyczących połowu tej właśnie ryby. I to Pan Szymański a nie "inni ludzie" jest prekursorem tej metody w Polsce. Co z tego że Wikingowie odkryli Amerykę, skoro wykorzystali ją dopiero Europejczycy? Pozdrawiam serdecznie. (co zaś tyczy się Kolegi norbiko1 - "godnych siebie" powiadasz... Brak słów żeby to jakoś "na poziomie" komentować) [2010-08-26 14:13]

Mirek71

Pan Lampe jak widzę już coraz większej rzeszy bywalców działa na uzębienie :-)) W każdym temacie i w każdej metodzie to jakby guru. No cóż, potrzeba i takich, przynajmniej jakieś urozmaicenie. Może kiedyś napisze jakiś tekst albo pokaże jakąś fotkę z rybką, ale to raczej wątpliwe......................Marek Szymański to jeden z najlepszych specjalistów od łowienia sumów, wielkie gratulacje i szacunek za to ile serca wkłada w tą pasję. Cieszę się, że właśnie jemu udało się wyholować takiego olbrzyma, po prostu zasłużył na to jak nikt inny. Pozdrawiam ! [2010-08-26 18:29]

użytkownik

Jak skończę remont - obiecuję zamieścić tekst. Będzie wtedy okazja żeby mnie wypałowac do cna! [2010-08-26 19:42]

apis67

Moje gratulacje!!!Piękna rybka.Czekam teraz na jeszcze większą rybkę:))Na pewno jeszcze niejeden taki okaz znajduje się w głębinach naszych rzek.Czeka tylko na odkrycie. [2010-08-26 21:43]

mateo17slawa

gratulacje.ja się cieszę jak złapię takiego 80-120cm a co dopiero takiego.gratulacje  i życzem jeszcze większego  [2010-08-27 18:28]

bob12341

Piękny okaz gratulacje!!

[2010-08-28 08:21]

Pit-82

Gratuluje pobicia rekordu ;) Piękna sztuka! Cieszy oko ;p udowodnił pan tym samym że w naszych rzekach są jeszcze okazy z którymi można "powalczyć" ;D [2010-08-28 14:25]

cepiel

marzenie każdego z nas:Dgratuluje i życzę poprawienia rekordu. [2010-08-30 12:16]

PAK4L

Piekna Rybka GRATY! [2010-09-02 11:23]

użytkownik

Gratuluje.. [2011-12-12 12:34]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej