Zaloguj się do konta

Nawijanie żyłki-prawidłowy sposób nawijania

Jak nawijać żyłkę.


Na kołowrotki o szpuli stałej należy nawijać żyłkę z leżącej szpulki tak aby zwoje żyłki odwijały się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, wtedy całkowicie unikniemy skręcania się żyłki przy wejściu na szpulę stałą kołowrotka.
Stara wędkarska zasada,wyobraź sobie jak zeskakuje ze szpuli zwój i przetwórz lustrzane odbicie jakim jest szpulka kołowrotka a zobaczysz ,że żyłka wchodzi na szpule tak samo jak z niej zeszła,ma wtedy tylko jedno odkształcenie ,to fabryczne :-).
Życzę cierpliwości bo producenci celowo robią nacięcie oraz różne odkształcenia na szpulce po stronie właśnie tej (z której żyłka zeskakuje przeciwnie do ruchu wskazówek zegara)
Celowo bo po to aby nawinąć żyłkę w inny , łatwiejszy sposób ,nieświadomie ją deformując , po czym jesteśmy poniekąd zmuszeni odwiedzać częściej wędkarskie sklepy zwłaszcza jeśli chodzi o większą średnicę żyłek(te plączą się nawet zaraz po pierwszym wyrzucie).
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.
M. Rokita

Opinie (7)

Pasat71

Osobiście stosuję inną metodę ,szpula z żyłką ma większą średnicę od szpuli kołowrotka , po kilkunastu obrotach  odwijane zwoje żyłki przestają pasować na szpuli w naszym kołowrotku.Zaczyna się lekkie skręcanie żyłki i wtedy , obracam szpulę z żyłką spodem do góry robię 15-obrotów korbką.  Żyłka odwija się w przeciwnym kierunku jak poprzednio , następnie obracam szpulkę z żyłką etykietą do góry 15-obr.i zmiana i.t.d.    Trochę to dziwne ale żyłka nawija się bez skręceń i gładko.Każda metoda jest dobra jeśli przynosi pożądany efekt. [2011-04-17 19:02]

jarkid1982

ja nawijając nową żyłkę..... to nowe kółko z żyłką wrzucam do wody i nawijam ją na szpule wtedy się nie skręca i nawija równo miernie ponieważ woda sprawia opór przy nawijaniu......pozdrawiam [2011-07-19 19:22]

bartasek

mozna tez wiaderku z wodą zanurzyc szpule z której rozwijamy lub w zbirniku wodnym tez unika sie skerntu zyłki [2012-01-08 21:38]

edwardo

ja żylke przewijam za pomącą książki .przed kśiązką kładę szpule z żyłka ..żyłke przekładam przez środek książki i nawijam na kołowrotek.do tego od razu odtluszczam jeszcze zyłke przy pomocy lekko nawilżonej szmatki nasiączonej płynem do naczyn.jest to stary wypróbowany sposób przez wędkarzy.żyłka się nie skręca ładnie się układa na kołowrotku oraz póżniej na wodzie.pozdrawiam 2012-02-17 [2012-02-17 10:55]

edwardo

ja żylke przewijam za pomącą książki .przed kśiązką kładę szpule z żyłka ..żyłke przekładam przez środek książki i nawijam na kołowrotek.do tego od razu odtluszczam jeszcze zyłke przy pomocy lekko nawilżonej szmatki nasiączonej płynem do naczyn.jest to stary wypróbowany sposób przez wędkarzy.żyłka się nie skręca ładnie się układa na kołowrotku oraz póżniej na wodzie.pozdrawiam 2012-02-17 [2012-02-17 11:38]

GIZON

Albo rysunek jast żle opisany albo ja mam zły zegarek. Pozdrawiam GIZON. [2012-03-16 20:55]

diabel

Do "GIZON" Zegarek masz dobry a i rysunek dobrze opisany jest. Może zerknij przez lornetke ,a teraz całkiem poważnie. W którą strone odwija się żyłka ze szpuli na rysunku po lewej????????? Odwija się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara a strzałki sugerują kierunek w strone szpuli kołowrotka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Patrz przeciwnie do strzałek czyli o d w i j a się. Pozdrawiam. [2012-04-18 22:56]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej