Nęcenie ryb-ilość podanej zanęty

/ 19 komentarzy / 4 zdjęć


Nęcenie ryb Tu można by pisać i pisać smaki, wielkości, pora roku – wszystko to stereotypy. Ilość dobranej zanęty to pytanie pada najczęściej a odpowiedzi tyle ile pytań albo więcej, więc może przedstawię swój sposób myślenia dość racjonalny i prosty (proste jest lepsze). Po pierwsze ilość użytej zanęty uzależniam od danego łowiska i ilości populacji ryb, które mnie interesują (zawsze robię wcześniejszy wywiad co do wody, pytam miejscowych, czy też czerpię informacje z netu jak da radę).

Sprawa jest o tyle łatwa jeśli chodzi o samego karpia, ale jeśli w łowisku jest amur to automatycznie daną ilość zanęty mnożę dwa albo nawet trzy razy oczywiście jeśli chodzi o kulki, bo kukurydzy amur potrafi jeść na kilogramy nie wspomnę o ławicy np. 5 sztuk. Oczywiście większe średnice kulek eliminują nam w jakiś sposób drobnicę.

To samo jeśli chodzi o porę roku ujmę to sezonami i smakami żeby było łatwiej. Początek sezonu pół na pół OWOC/ŚMIERDZIEL raczej małe bądź średnie ilości w zależności od łowiska i jak wcześniej wspomniałem przewidywanej ilości. W sezonie głownie OWOC, ale czasem zdarzy się mania śmierdzielowa u Miśków, dość duże ilości. Koniec sezonu to głównie pora śmierdziela bynajmniej u mnie się często sprawdza czasem owoc złamany śmierdziuchem na różnych łowiskach i raczej małe ilości.

 


3.9
Oceń
(91 głosów)

 

Nęcenie ryb-ilość podanej zanęty - opinie i komentarze

adleradler
0
Prawdziwe , proste , dobre , rady.Czy wsędzie się sprawdzą ? trzeba sprubować.Dzięki. (2009-05-18 11:06)
piekapieka
0
Moim zdaniem jest to bardzo dobre . Zawsze gdy chodzę na ryby zanęcam kukurydzą płatkami owsianymi pęczakiem lub jeszcze zanętą Gutkiewicza xD nęcenie jest bardzo przydatne pozdrawiam bartek (2009-05-30 23:27)
Pawel345Pawel345
0
ja kupowałem uniwersalną zanętę i dodawałem do niej kawałki gałązek brzozy ale zielonych (świeżych)i sprawdzało się dodawałem też aromat do ciast..spoko artykuł 5+.Pozdrawiam (2009-06-13 22:40)
skoczek92skoczek92
0
do nęcenia zawsze używam kukurydzy pinki i zanęt własnej roboty :d bo są najlepsze :
Bolka tarta rożne ciastka mielone przeterminowane ze sklepu dosypuje duże ilości cukru waniliowego bo ryby lubią ten zapach :D

pozro dla wszystkich :D

(2009-11-07 22:02)
arturro04arturro04
0
witam ja do nęcenia używam grochu polnego gotuje go z atraktorem truskawkowym jedno płaską łyżeczkę na jeden kilogram grochu efekt gwarantowany pozdrawiam życzę udanych łowów  (2009-12-16 22:33)
kolocarpkolocarp
0
na karpia jak również amura używam kukurydzy do karmienia np. na rzekę Odrę sypię na pierwszy raz około 30kg troche zjedzą klenie,płocie,jazie a reszta zostaje arystokracji i tak karmie dodając jeszcze kulek przez trzy kolejne dni następnie zmiejszam dawki o połowę i rozpoczynam planowaną zasiadke.Pzdrawiam kolocarp. (2010-05-16 10:44)
lipeklipek
0
Koledzy ja mam takie pytanie chodzi mi o necenie kulkami jakie co i jak juz mniej wiecej wiem tylko nie wiem jeszcze w jakich ilosciech sie neci na poczatku wiecej wrzucić czy mniej i jak długo necić żeby jakiś efekt był.Dopiero sie ucze  łapać na kulki wiec dzieki z góry za rady   (2010-07-14 19:07)
lipeklipek
0
Widzę że nie ma kolegów którzy chetnie  podzieliliby się radami?  (2010-08-09 12:36)
dawids214dawids214
0
do nęcenia zawsze używam kukurydzy pinki i zanęt własnej roboty :d bo są najlepsze :
Bolka tarta rożne ciastka mielone przeterminowane ze sklepu dosypuje duże ilości cukru waniliowego bo ryby lubią ten zapach :D

pozro dla wszystkich :D (2010-08-27 09:58)
Banach333Banach333
0
Nęcenie? Najlepiej samemu sobie powymyślać. Przyprawa do piernika, cynamon, otręby, kasza manna. Jest tego tyle że hoho, A jak rybka wpłynie w zanęte własnego pomyślunku to i satysfakcja większa
(2010-09-14 12:24)
baloonstylebaloonstyle
0
Jak kolega wyżej .Mam główne składniki których nigdy nie zmieniam, ale za kazdym razem dodaje cos nowego i zapamiętuję efekty.Tylko kilka razy w roku trafia się ze trafiam z ta sama zanęta nad wode zawsze do mojej podstawowej dodaję jakies cudko :)) (2010-09-16 13:00)
przemek11przemek11
0

Dobry opis.

Mój sposób to:

Kilka kulek w dane miejsce gdzie sie wybieram 1 dzień i 2 dni przed łowieniem.

Zestaw na wędkę: kilka kulek rozdrobionych ( nie wiecej niz 5) kilka ziaren kukurydzy (goliat) - wszystko do worka pva zalany boosterem. Narazie sie sprawdza ale czy to idealny środek? Uważam, że nie ma idealnego środka by "przywołać" rybkę. Wszystko zależy od dnia i szczęście.

Odemnie piątak!

(2010-09-28 11:21)
fresiakfresiak
0
Prosto i na temat tylko czmu tak krótko ... (2011-01-08 01:12)
kowal42kowal42
0
Rzadko poluje na karpia, a raczej jest on przyłowem, łowiąc leszcze i płocie do nęcenia używam parzonej pszenicy i parzonych otrąb sojowych, artykuł na piątala.
(2011-01-09 13:42)
użytkownik71369użytkownik71369
0

No ładnie opisane , ale jakoś oszczędnie w treści. Ile tych kulek, w jakim czasie.... dowiedzieliśmy się tylko że owoc i śmierdziuch w różnych konfiguracjach, że dwa razy tyle jeśli jest tez amur, ale pozostaje niedosyt, bo kolega tak naprawdę nie napisał nic konkretnego.

Dlatego nie oceniam wpisu. Wolę zaczekać na konkretne dane i wtedy ocenię. 

PS: A te kulki to kolega sam wygniata? Może kupuje.... a może to tajemnica........

(2011-05-04 10:48)
tryftatryfta
0
Dobra znajomość wody - łowiska na którym przyjdzie nam łowić,oraz odpowiednia zanęta i jej ilość-rozsądna zawsze przekłada się na efekty wędkowania.Również skład zanęty ma wpływ na efekty - czyli wszystko na swoim miejscu tak jak napisałeś.
(2011-12-19 22:55)
owczarkiowczarki
0
wszystko trzeba przekalkulowac nad wodą ,tam dopiero dopasowuję ilośc zanety bo w dużej mierze pogoda ma duży wpływ na branie (2012-04-07 11:37)
andrzej3023andrzej3023
0
Daje 5 (2012-09-03 23:02)
maverick314maverick314
0
Fajny artykuł ode mnie 5 pozdrawiam (2012-10-11 11:03)

skomentuj ten artykuł