Niedzielne wędkowanie z zamkiem w tle

/ 1 komentarzy

W niedziele przy pięknej pogodzie pierwsze wędkowanie. Wybór padł na zbiornik zaporowy w Ujaździe.
Zbiornik mam blisko domu, ale jeszcze nie odwiedziałem go z wędkami więc pora go zbadać.
Rozłożyłem się w środkowej części by móc zarzucać w część głębszą i płytszą bez zmiany stanowiska.
Brania na początku słabiutkie, zanęta była dobra bo czuć było trącenia koszyczka ale pelet Scopex nie sprawdzał się.
Po godzinie założyłem na jedną wędke na włosa pelet wanilie, na drugą tradycyjnie białe robaki haczyki w obu przypadkach 12.
Na robaki był duży popyt i po chwili pojawił się pierwszy leszczyk. po chwili dołączyły dwa małe karpiki.
Po jakimś czasie było ładne branie na pelet niestety ryba się nie zacieła poprawnie i haczyk bez peletu wylądował na brzegu.
Trzy godziny wędkowania uwarzam za udane, rano jeszcze wszystko oszronione, ale słońce dogrzewało ptaki śpierwają rybki były.
Wszystkie ryby wróciły do wody niech jeszcze troche podrosną przed kolejnym spotkaniem :)

Użyłem zanentyStil Zanęta HPB Duży Karp Leszcz Lin, pelet waniliowy MEUS,

 


3.9
Oceń
(7 głosów)

 

Niedzielne wędkowanie z zamkiem w tle - opinie i komentarze

ToruniakToruniak
0
No brawo ja dziś dopiero opłaciłem (2020-03-17 22:13)

skomentuj ten artykuł