Zaloguj się do konta

Niespodzianka … na spinningu

Schodzące słońce, zetknęło się z horyzontem i powoli zaczęło znikać pod ziemią. A ja na swojej łupinie, już od dwóch godzin macham kijem, w nadziei na spotkanie z okazałym zębaczem. W melancholijnym nastroju nachodzi mnie refleksja, że mamy początek czerwca, a jezioro Barlineckie jest dla mnie średnio hojne. Dzisiaj upolowałem szczupaczka o długości 75 cm , rzucając na skraju ławic białej ryby, które baraszkowały na krawędzi podwodnego blatu, opadającego na głębokość 5-ciu do 6-ściu metrów.

Zaczął się zmierzch i stopniowo stawało się coraz ciemniej, postanawiam łowić na płyciźnie blatu. Gdy jest mało światła, duże szczupaki chętnie patrolują takie rejony.

Na agrafkę założyłem Jerka Fatso 14 firmy SALMO , wyważyłem go tak aby był neutralny , podczas ciągnięcia przynęty zanurza się na głębokość około 1 metra, gdy przestaję ciągnąć jerk lekko się kołysze , nie wynurza się i nie tonie. Na kotwicy brzusznej umieściłem czarny APETYZER nr. 4 a uzupełniłem go atraktorem DRAGON Magnum Spin o nazwie „szczupak”. Wykonałem kilka rzutów.

Gdy prowadziłem przynętę , delikatnie ją podciągając i robiąc krótkie przerwy , jedno lub dwu sekundowe, podczas postoju wyczuwałem puknięcia, których nie mogłem zaciąć. Ponownie uzupełniłem APETYZER atraktorem i tak naładowaną przynętę skierowałem w to miejsce gdzie były brania. Delikatnie podciągam przynętę 30 do 40 cm i stop, znowu podciągam i stop.

Po sekundzie puknięcie, tym razem natychmiast zacinam i jest … solidny opór… Dziwnie się zachowuje jak na szczupaka… nie odjeżdża … nie macha pyskiem… ale coś się dzieje na końcu zestawu… Staram się by linka była ciągle napięta, co jest trochę trudne, bo kij mam krótki i sztywny. W pół mroku nie widać dokładnie co ciągnę, w końcu wszedł do podbieraka… i szczęka mi opadła, ze zdziwienia. W podbieraku wił się węgorz o długości 81 cm. Desperat zapiął się na kotwicy uzbrojonej w apetyzer.

W sumie nie wiem, co o tym sądzić, możliwe że to fuks.

Ale jednego jestem pewien, jezioro Barlineckie co roku daje mim jakąś niespodziankę.
Robert Sobczak

Opinie (43)

camelot

Ha ! Ha ! - A więc jednak ! - Mnie też się kiedyś trafił na zalewie w Roszkowie. Ale na obrotówkę i w samo południe , aby było śmieszniej ! Pozdrawiam serdecznie ! [2012-06-25 02:01]

eXotic

Ładny węgorz [2012-06-25 10:13]

użytkownik

He he ja tez w tym roku zlapalem wegorza, ale na perlowe kopyto:) [2012-06-25 10:46]

ARTURRO123

Witam, bylem z kolega w porcie w Kołobrzegu i tez kolega złapał ładnego węgorza na białą gumkę. [2012-06-25 10:48]

jacenty75

Witam, To juz po raz kolejny słyszę o węgorzu na spinning. Musi to być ciekawe doświadczenie podczas holu tej niesamowitej ryby. Może kiedyś ............? A co do tego z opisu to bardzo ładna sztuka. [2012-06-25 10:49]

Morciaty

Ekstra niespodzianka! [2012-06-25 11:02]

erykom

Ja w majowy weekend złowiłem lina 45cm na kopyto;) [2012-06-25 11:16]

kykuwara

No ładny węgorz. Gratulacje!! [2012-06-25 11:38]

tomczyk001

Gratuluję! węgorz na jerka :DDDDDD [2012-06-25 11:45]

Bobbie

Się doczekać nie mogę karty... Gratulacje :) [2012-06-25 11:53]

wirus7

Witam.Mnie też się udało złowić węgorza na spinning, ale niestety przypadek, zacięty z boku, tuż zaraz za łbem.Było to w maju.Podczas holu tak się wił, że cały śluz został na plecionce. No i niestety duża rana, z której sączyła się krew. Pewnie by nie przeżył, więc go zabrałem.pozdrawiam piatka za opis [2012-06-25 12:14]

jacekgab

ciekawe! [2012-06-25 12:16]

Hunt eR

Piękna sprawa. Gratuluję:) [2012-06-25 13:04]

obcy91

Pewnie mu się kotwica spodobała nie zwrócił uwagi na jerka :) [2012-06-25 13:44]

marek-debicki

Cierpliwość i umiejętność zastosowania odpowiedniej techniki zostały hojnie wynagrodzone. Pozdrawiam i *****pozostawiam. [2012-06-25 14:08]

JOPEK1971

Byłem świadkiem złowienia węgorza na spinning,widziałem miętusy łowione na gumę,nawet flądrę złowił kolega w Wiśle na wahadłówkę.Niestety ja nie miałem takiego przyłowu mimo wieloletniej spinningowej choroby.;-) [2012-06-25 16:13]

bossi11

Gratuluje węgorza !!! [2012-06-25 17:05]

mleczus3

W tym roku złowiłem węgorza na obrotówkę, w tamtym na kopytu 7 cm. Trzy lata temu mój znajomy złowił węgorza na trolling gumą, a jeszcze inny na boczny trok, więc jak widać tak nietypowe połowy zdarzają się wbrew pozorom dość często, pod warunkiem, że spędza się nad wodą dużo czasu. Co ciekawe, zauważyłem, że na spinning biorą zazwyczaj duże żmije przekraczające kilogram, a taka ryba na kiju o c/w d0 20 g jest bardzo trudnym przeciwnikiem. Poza wywnioskowałem ciekawe spostrzeżenie, że spinningowa agresywność węgorzy objawia się głównie w okolicach połowy maja, gdyż trzy z moich węgorzy zostały złowione 1-go, 15-go i 27-go maja, czwarty 1-go czerwca, a Twój, jak wspomniałeś także na początku czerwca. Kto wie, może otworzy to nowe spojrzenie na regularne łowienie węgorzy na spinning, jednak przy tak ubogim stanie jezior i mało efektywnym zarybianiu będzie trudnym zadaniem. [2012-06-25 17:16]

Barlinek97

Gratuluję węgorza ! Oraz cieszę się że na jeziorze na którym łowie są takie ryby . [2012-06-25 17:19]

Zibi60

Spinninguję dość długo, łowiłem leszcze na wszystkie przynęty spinningowe, ale węgorza jeszcze nie złowiłem. Gratulacje ładnie opisanej przygody. 5* [2012-06-25 18:40]

bednar14

HEHE gratuluję miłego przyłowu :-) [2012-06-25 18:42]

paawel1

No i PIĘKNA sznuróweczka congaratulation ;) [2012-06-25 19:59]

egzekutor

podobnie jak koledzy dwa lata temu na obrotowke się trafil [2012-06-25 22:10]

kossakowski95

ładny węgorzyk gratuluje :D [2012-06-25 23:18]

torek

Gratulacje piękny okaz i cieszy mnie to że było to na moim ulubionym jeziorku ;p [2012-06-26 09:57]

Marek575

Gratulacje... Swego pierwszego w życiu węgorza złapałem w 1976 będąc na Mazurach w pobliżu Ostródy na wypłyceniu kanału, półtora metra od brzegu na własnej produkcji błystkę imitującą małą srebrną rybkę z czerwonym chwościkiem. węgorz miał 97cm godzina około 10.00 w cieniu drzew... [2012-06-26 11:19]

Amitaf

Cierpliwoś wędkarza bywa wynagradzana niespodzianką, jak w tym przypadku. Będziesz miał, o czym opowiadać...młodszym i starszym:) Pozdrawiam i gratuluję. [2012-06-26 12:18]

rasiak

ciekawy przyłów :D na pewno sprawił miłą niespodzianke :) [2012-06-26 15:09]

ag1

Brawo. Na Kozłowej też zdarza się węgorz na spining. [2012-06-26 17:05]

sarus83

węgorze nie zawsze ale biorą na sztuczne przynęty odpowiednio prowadzone. Miałem kilka grubszych sznurowadeł na gumę i obrotówki a w szczególności na mazurach. (niedaleko Piszu) [2012-06-27 17:34]

Lin1992

Świetny przyłów.Taki niespodziewany węgorzyk cieszy chyba bardziej niż szczupak :) [2012-06-27 20:11]

PiernikTorunski

Szok pani Popiolkowa,ludzie co to sie porobilo z tymi rybami. gratuluje [2012-06-27 21:59]

roberto

Ogromne dzięki za tak wysokie oceny. Dziękuję Redakcji za umieszczenie na pierwszej stronie, tego skromnego wpisu. Wszystkim życzę wspaniałych emocji wędkarskich. Do zobaczenia nad wodą. Robert [2012-06-28 09:05]

iggi

Ciekawe przynęty, ciekawe metody, będę próbować.. [2012-06-28 13:49]

igiz

niezle [2012-06-28 21:05]

amur2

Gratuluję.To rzeczywiście była niespodzianka. [2012-06-28 21:48]

użytkownik

Gratuluję kolego!!! Ja mam tylko dwa wegorze w swoim dorobku ale Wisła to nie Mazury.Pozdrawiam [2012-06-28 23:50]

Bibas666

Niezły ten węgorzyk ;D Pozdrawiam :) [2012-07-01 14:08]

DaViDoSeK

Ha Ha Ha... co za niesamowita przygoda :D Gratuluje udanego połowu [2012-08-01 15:49]

Tomekoo

Piękny Przyłów ;)! ***** [2012-11-01 13:09]

kamil11269

Miła niespodzianka [2012-11-18 18:29]

andrzej3023

Gratulację rybki [2012-12-14 19:53]

slawekkiel17

Natura wciąż nas zaskakuje swą nieprzewidywalnością !!! [2013-02-12 14:52]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Późne początki

No i w końcu rozpocząłem sezon. 16.05 - dlaczego tak późno? Poprostu &…