Niespodzianka

/ 9 komentarzy / 2 zdjęć


Witam kolegów wedkarzy.Chcialbym podzielic sie z wami moja wyprawa na lod.
05,01,2011r.wybralem sie na zbiornik zaporowy do Gołuchowa.Ok.godz 7.30 bylem juz nad woda.Mieszkam zaledwie 2 km wiec dojazd zajal mi chwile:) wywiercilem kilka dziurek blaszka do wody i zaczynamy.Z pierwszej dziurki nic,druga nic,trzecia to samo... zapowiadalo sie marnie.Przyszlo kolejnych trzech wedkarzy i podobnie jak ja tez nic.lowilem przy trzcinach nie daleko brzegu.Zawsze te miejsca byly najleprze ale dzis tam nie bylo ryby.trudno trzeba szukac.Poszedlem kawalek dalek na glebsza wode.lowil tam juz moj znajomy ktory zlowil dwa okonki.
,,Siadaj tu,tu cos sie dzieje,,powiedzial,wiec tez tak zrobilem.Dwie dziurki szybka kawka na rozgrzanie,i zaczynamy.Po ok 3 minutach uderzenie,ale nic...za chwile znowu mocne uderzenie i znowu nic!!!Poderwalem mocniej blaszke i tym momencie trzecie uderzenie i jest...po chwili mialem ladnego garbusa ok 30cm.
Szybko go odpialem i znow blaszka w wodzie.Mija chwiala i nastepny okonek troszke mniejszy,i znajomy widze tez tam cos ma.W koncu cos sie zaczyna dziac.wywiercilem jeszcze kilka dziurek i zlowilem jeszcze kilka nie duzych okonkow.
W kocu dobre sie skonczylo.Brania sie skonczyly.okolo godz 10 powoli zaczynalem sie udawac w kierunku parkingu gdzie mialem samochod,mysle ze trzeba konczyc,ale pomyslalem pojde jeszcze blizej srodka na gleboka wode.
Tak tez zrobilem.Poszedlem prawie na srodek jeziora dwie dziurki juz sa,znowu szybka kawa i blaszke do wody.Pierwsze 5min nic odrazu jak nie pierd....w blaszke....jest!!!Co za bydle!!!Powiedzialem sam do siebie!!!napewno szczupak myslalem!!!po okolo 10 min pokazal mi sie w dziurze.I tu wlasnie niespodzianka!!!to nie szczupak,tylko poterzny okon!!!jak go zobaczylem poprostu mnie zatkalo!!!w zuciu takiego na oczy nie widzialem!!!Nagle okon odzyskal sily i nura do dna,dodam ze lowilem na jakis 6m wiec chyba nie musze pisac co czulem podczas cholu na takiej wodzie jak robil odjazdy do dna.W koncu delikatnie wciagam go do dziury.Zapiety byl za sama krawedz pyska.delikatnie wsunalem mu do ogromnego pyska palec,i w tym czasie odpiela sie blaszka,mowie sam do siebie zeby sie tylko nie ruszyl!!!druga reka szybko pod skrzela i jes na lodzie.przyszedl znajomy,stoi jak drzewo i patrzy.Po chwili sie wydarl,,ja pierd...,,i tak dalej leciala wiazanka.oczywiscie zaraz sesja zdjeciowa.po ochlonieciu jeszcze pol godz lowilem ale bez zadnego wyniku.przemarzniety poszedlem do auta i do domu.po zwazeniu i zmierzeniu potwora mnie zatkalo!!!

44cm i rowniuskie 1,5kg

nie moglem sam uwierzyc,najwiekrzy garbus jakiego zlowilem na lodzie.

Mam nadzieje ze milo sie czytalo,zycze wszystkim w nowym roku samych okazow no i polamania kija:)

czekam na oceny i komentarze:)

 


3.5
Oceń
(15 głosów)

 

Niespodzianka - opinie i komentarze

kowal86kowal86
0
Ale z Ciebie pisarz he he:)ładna sztuka  (2011-01-06 11:45)
bobus86bobus86
0
juz tam zaraz pisasz...sam bys dodal jakis artykul to nie.tylko ryby w glowie:) (2011-01-06 12:28)
780528780528
0
Z opisem nie bardzo Zaszalałeś ,ale liczą się chęci.Za to z tym okazem to już Pojechałeś na maxa.Okoń bardzo ładny dawno takiego nie widziałem.Kiedyś mój brat złowił cztery okonie takie po 45cm ,naprawdę było na co popatrzeć.Za rybkę piątal!
(2011-01-06 12:35)
bobus86bobus86
0
a ze mnie pisasz jak z koziej du|*** tromba:) (2011-01-06 15:47)
u?ytkownik61065u?ytkownik61065
0
hehe piękny okaz oczywiście 5 (2011-01-07 10:56)
DarekCzDarekCz
0
rewelacja. Fajnie opisana przygoda.
Gratulację dobrej zdobyczy :)

Pozdrawiam
(2011-01-07 14:34)
robson1robson1
0
GRATULACJA.Moze tez sie w tym roku wybiorę do Gołuchowa.Narobiłes mi apetytu.
Pozdrawiam
(2011-01-25 20:39)
Rufio 2Rufio 2
0
Niezły okaz i życzę więcej takich sztuk i satysfakcji z holu takiej ryby , jak możesz to podziel się wiadomościami i na jakie blaszki łapiesz  , bo też lubię pojechać na lud i się odprężyć przy wędkowaniu , pozdrawiam i połamania kija .

(2011-01-30 15:51)
seba32seba32
0

moje gratulacje piękna sztuka

(2011-01-31 21:00)

skomentuj ten artykuł