Zaloguj się do konta

Niespodziewanie przyjemne zakończenie małej wyprawy

07.07.2012 względny poranek. Względny, bo dla prawdziwego wędkarza godzina 9:00 to już niemal południe, ale skoro jestem tylko początkującym wędkarzem to na start wystarczy. Mieliśmy wyjechać wcześniej, ale okazało się, że robale nie doczekały i trzeba było wybrać się na zakupy. Zaopatrzeni we wszystko co trzeba wyruszyliśmy na nową miejscówkę, którą wypatrzyliśmy tydzień wcześniej. Stara niestety jest okupowana... Rodzinne wyjazdy z namiotami, grillami, zwierzętami domowymi, dziadkami i masą dzieciaków.

Nowe miejsce... nie powiem gdzie się znajduje, bo ostatnie zdradziłam i nawet moja sąsiadka już tam przesiaduje... Nowe miejsce okazało się doskonałe - na spławik, na grunt i na spinning. Dla każdego coś dobrego i nikt nikomu nie wchodzi w paradę. Uwielbiam wślepiać się w spławik, więc rozstawiłam swoje nowiutkie Mikado (360dł), na hak nadziałam czerwonego robala i czekam...
Czekam... czekam... czekam ... Coś skubie ale leciutko i zaraz ucieka. W końcu złapałam... JAZGARZA!!! Pięknie, jak one tu są to widoków na coś sensowniejszego nie ma bo wszystko zeżrą, ale nie poddaję się.

Czekam... czekam... czekam... Okonie zaczynają ganiać maluchy! Zmieniam miejsce i po chwili mam jednego na haku. Całus i do wody (mówiłam, że nie jadam ryb?). Na wprost mnie siedzi dwóch starszych panów z dwiema grutówkami. Słucham ich rozmowy - od świtu nic nawet nie trąciło... Nie brzmi to zachęcająco ale wyciągam starą spławikówkę i przerabiam ją na lekki grunt. Zarzucam i... znowu czekam.

Tym razem doczekałam się. Z pewnością nie jest to żaden rekord, BA! nawet gdybym chciała to nie mogłabym zabrać wyciągniętych ryb ale to były dwa pierwsze w moim życiu SUMY!
Efektem tej małej wyprawy był okoń i dwa sumy, że o jazgarzu nie wspomnę ;).
Mogę być dumna bo panowie nic nie złowili :)

Jutro wybieramy się tam znowu... A dziś przedstawiam dwa 'okazy' z ubiegłotygodniowej wyprawy :)

Opinie (26)

pawlo698

Super *.* piąteczka za wpis ! [2012-07-16 09:50]

egzekutor

z tymi godz. nie do końca tak jest , ze trzeba rano łapać. ja chyba z lenistwa spinninguje najwczesniej od 8.00 i jakies tam wyniki są.najwieksze szczupaki i suma zlapalem w godz. 11-13 za wpis 5 [2012-07-16 10:13]

eXotic

Ładne okazy, i życzę większych. ***** [2012-07-16 10:24]

Esox_lucius1988

maluch bo maluch ale jednak sum;) ja sam jeszcze nigdy suma nie złapałem;) pozdraiwma i daje piateczke;) [2012-07-16 10:35]

cukier123

Sum na czerwonego ? [2012-07-16 11:34]

stahu89

Chcial bym miec takie niespodzianki na wedce ;-) Ładne maluszki ;-) [2012-07-16 12:24]

Mija

Dziękuję za wsparcie :) Sumiki złapałam na rosówki i prawdę mówiąc nie wiedziałam, że to coś dziwnego. Mówiono mi, że na nie właśnie można je łapać [2012-07-16 13:04]

przemas1

małe ale są ja spiningując też chciałbym złowić jakiegokolwiek suma czy sumika u mnie 5 [2012-07-16 13:30]

rybak2000

No sumiki małe,. ale i tak ładne. za wpis dam 5. [2012-07-16 14:09]

użytkownik

Oby więcej takich przygód ;). Za wpis piąteczka ;) [2012-07-16 15:18]

danielek11

gdzie można połowić dobrze w Kielcach [2012-07-16 15:58]

Zibi60

Brawo Kasiu za wpis. Następnym razem przyjdzie tatuś z mamusią z większymi wąsami - to będziesz miała jazdę. 5* [2012-07-16 18:49]

Mija

Zbyszek... mam nadzieję chociaż obawiam się, że moja wędeczka nie przeżyłaby rodzica :) [2012-07-16 19:51]

paawel1

No To Pierwsze koty za płoty ;) Powodzonka i dalszych sukcesów :) [2012-07-16 21:50]

Kowal73

:):)***** [2012-07-16 22:45]

camelot

Suma summarum - sumy dwa i okonek na dokładkę ....o jazgarzu nie wspominając ! - Pięknie ! - Tym bardziej , że panowie nie złowili nic ! ..........Bardzo spodobała mi się Twoja relacja. A zwłaszcza tekst ! ... Świetnie piszesz ! Cyt. - ,, Uwielbiam wślepiać się w spławik, ........." Chyba sobie ten zwrot od Ciebie kupię ? Wielkie 5***** ....Pozdrawiam serdecznie ! [2012-07-16 22:46]

Cielak

Gratulacje,jeśli chcesz złowić więcej sumów to zapraszam na Jezioro Zegrzyńskie w okolice mostu w Serocku.2 tygodnie temu, sobota 4szt, niedziela 6 szt. Szkoda tylko że największy miał 62cm... :(P.S.To były też moje pierwsze sumy w życiu.Pozdrawiam i powodzenia. [2012-07-17 18:09]

użytkownik

gratulacje.oby tak dalej [2012-07-17 18:11]

Mija

*Cielak :) Najwidoczniej tama przepuściła to, czego Tobie nie udało się złowić ;))) [2012-07-17 19:10]

Szpulka28

ojej! jakie śliczne:) Ja jeszcze nigdy nie miałam okazji mieć sumika na haku;) i szczerze chyba wolałabym takiego malutkiego złapać żeby wpisać go na listę i wypuścić, bo jest o wiele ładniejszy od tych dużych;) P.S. ja ryb też nie jadam- lubię je tylko łowić-u mnie w rodzinie to chyba norma;) Pozdrawiam i dalszych sukcesów życzę:) [2012-07-18 13:09]

zbynio63

Kasiu!Za wpis Celujący przez duże C!Szanuję wędkarzy którzy wypuszczają złowione ryby.Natomiast dziwię się,że są tacy,co ryb nie jedzą(pewnie jest to kwestia gustu).Cóż może być zdrowszego od świeżej rybki?(bez polepszaczy,bez konserwantów,bez wypełniaczy,bez antybiotyków,bez aromatów zgodnych z naturalnymi,bez barwników zgodnych z naturalnymi)Ale że z gustami i zasadami się nie dyskutuje,zyczę Ci testu wędeczki na ,,rodzicach''(oczywiście rodzicach sumików).Wodom Cześć! [2012-07-18 14:24]

troc

Faktycznie te sumiki na fotkach wyglądają na zadowolone. Pozdrawiam za *****. [2013-03-07 20:18]

marcin30111

SUPER GRATULACIE :):) [2013-03-11 19:00]

marciin 2424

Ludzie co ja bym dał ,żeby moja żona tak widziała nasze hobby jak ty Kasiu. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. [2013-12-04 21:42]

Mija

:) a co ja bym dała żeby mój mąż chciał tak jeździć na ryby jak ja ... [2013-12-05 12:37]

użytkownik

Fajny wypad a sumik też fajny. Ostatnio podczas jednej nocy złowiłem trzy sztuki na białe robaki, ale wszystko maleństwa po 40cm. Pozdrawiam i życzę Taaaaaaaaaaaaaaaakiej Ryby. Boczny Trok [2014-07-20 17:00]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej