Niewidzialne przypony karpiowe IQ D-RIG

/ 11 komentarzy / 7 zdjęć


Niewidzialne przypony karpiowe IQ D-RIG

Przed nami kalendarzowa jesień. Jedni z nas już myślą o połowach drapieżników, drudzy zaś nadal kombinują, jak skutecznie zapolować na dużego karpia i amura. Mając na uwadze fakt, że w wielu zbiornikach woda stopniowo zaczyna się oczyszczać po letnich upałach, warto więc więcej uwagi poświęcić precyzyjnemu wiązaniu naszych przyponów i montażu samych zestawów.

W jednym z ostatnich artykułów zaznaczyłem swoje nowe podejście w przedmiotowej sprawie, a w dniu dzisiejszym pragnę pomóc początkującym amatorom wędkarstwa karpiowego, w sprawnym budowaniu „niewidzialnego” karpiowego przyponu, zbudowanego na bazie silnego fluorocarbonu o średnicy 0,40mm. 

Przypon IQ D-RIG

Ucząc się wiązania tzw. zestawu „IQ D-RIG” wykonałem szereg rysunków, bazując na filmiku, którego autorem jest Danny Fairbrass. Materiał ten zmieszczony jest na stronie ttps://www.youtube.com/watch?v=YJlMf-Ljaog

Do budowy zestawów IQ D-RIG zastosowałem fluorocarbon Trilene amerykańskiej firmy Berkley oraz pokrywane teflonem haczyki Raptor Stiff Rigger MKII. W przypadku  haczyków ważnym elementem jest jego kształt.  Trzonek i oczko haczyka powinno wygięte po łuku w kierunku grotu haczyka, co w znacznym stopniu ułatwia zacięcie i hol ryby.

Do całkowitego wykonania węzła niezbędna jest miękka plecionka do wykonania włosa, krętlik lub kółeczko łącznikowe oraz wiertełko do kulek i szydełko, a także stopery do kulek i wiertełko 2mm (do poszerzenia części otworu).


Krok 1

Wykonanie węzła wstępnego
Chwytamy kolanko haczyka palcami lewej ręki. Prowadząc żyłkę po zewnętrznej stronie trzonka, wykonujemy pętelkę. Następnie palcami prawej ręki chwytamy za trzonek i pętelkę i wykonujemy oplot w kierunku łuku haczyka. Końcówkę żyłki przekładamy przez pętelkę i zaciskamy węzeł, przesuwając go na wysokość łuku haczyka. Nadmiar żyłki obcinamy cążkami i zakańczamy węzeł poprzez podtopienie końcówki. Z linki głównej odcinamy żądaną długość przyponu zwiększoną o 1/3 długości.



Krok 2

Wykonanie wiązania zasadniczego typu „węzeł bez węzła” i założenie krętlika
Przed zawiązaniem „węzła bez węzła” nawlekamy na linkę krętlik lub kółeczko łącznikowe. Osobiście krętlik stosuję do kulek 18-20mm, natomiast przy mniejszych stosuję kółeczko łącznikowe. Jest to spowodowane tym, że w przypadku krętlika będziemy musieli poszerzyć otwór, w celu zmieszczenia w kulce (wciśnięcia w nią) korpusu krętlika i przedniego oczka.

W dalszej kolejności formujemy pętlę z plecionki na zewnętrznej części trzonka haczyka i zawiązujemy węzeł bez węzła. Pierwsze przewleczenie fluorocarbonu przez oczko haczyka wykonujemy od strony wewnętrznej, natomiast końcowe od strony zewnętrznej. Ściągamy węzeł i wykańczamy przypon pętlą.


Krok 3

Mocowanie kulki na włosie
Nawiercamy kulkę wiertełkiem i nawlekamy na szydełko. Na krętlik zakładamy włos z plecionki, który chwytamy szydełkiem. Następnie przeciągamy włos przez kulkę. Kolejną czynnością jest wciśnięcie krętlika w kulkę w taki sposób, aby jedno oczko krętlika pozostało wolne i swobodnie przesuwało się po pętli fluorocarbonu. Ostatnią czynnością jest zawiązanie stopera mi odcięcie nadmiaru włosa.

Oczywiście należy zaznaczyć, że przedstawiony sposób wiązania jest jednym z możliwych wariantów i każdy może wybrać sobie metodę wg swoich preferencji i upodobań.



Na zakończenie pozostaje mi tylko zachęcić Was do wiązania skutecznych zestawów IQ D-RIG i przestudiowania materiałów traktujących o tym sposobie, które znajdziecie także m.in. na stronie firmy Korda 

 


4.7
Oceń
(18 głosów)

 

Niewidzialne przypony karpiowe IQ D-RIG - opinie i komentarze

JKarpJKarp
+2
Marku po zachłyśnięciu się różnymi węzłami, kombinowaniem itp wróciłem do korzeni :-) Węzeł bez węzła z włosem, plećka w otulinie i tyle. Żadnych pozycjonerów, bajerów, rigów 360 stopni .... Ważne jest to co zakładamy jako przynętę i gdzie ten zestaw kładziemy - to decyduje o braniu a nie jakiś skomplikowany zestaw. Oczywiście kto ma chęć niech sobie wiąże - ja pozostanę jednak tradycjonalistą :-) (2015-09-25 15:23)
marek-debickimarek-debicki
0
Zapewne Januszu w tym co piszesz, jest wiele prawdy. Jak zauważyłeś, jestem dopiero na pewnym etapie poszukiwania swojego wzorca w wędkarstwie karpiowym i jak dotychczas jeszcze mam ochotę na to, aby zgłębiać kolejne tajniki tej ciekawej metody. Niemniej lubię czasami wrócić "do podstaw", o czym może poczytamy w kolejnym materiale. Pozdrawiam (2015-09-25 15:42)
Robson86Robson86
0
hehe faktem jest że fluorocarbon jest skuteczny, nie tylko na jesieni przy klarownej wodzie,.... zamiast kretlika starczy kółeczko... nie musi być kordy ja stosuje znacznie tańszy.. i tez się sprawdza.. stosuje flcrbn tanszy od nie jednej plecionki..... dodam jeszcze że, aby zrobić sztywniaka wystarczy flcrbn nad parą z czajnika przeciągnąć... a wezły to zwykły Drig....... ot jak go zawiażać: https://www.youtube.com/watch?v=2lLChlYzTcY&list=FL2mKVcwXIYNT2CJEnG3cGwg&index=17 Pozdrawiam. Pozdrawiam. (2015-09-25 22:03)
Robson86Robson86
0
i oby za waszymi przynetami włosowymi nigdy nie chował sie haczyk..... ma się o nie opierać;)i wystawać zza nich;) (2015-09-25 22:17)
Robson86Robson86
0
fajny kawałek pod filmik... aż noga chodzi:D (2015-09-25 22:22)
pstrag222pstrag222
0
No zachyśnięcie sie takimi przyponami jest niesamowite, człowiek potrafi cały wieczór spedzić nad wiązaniem (2015-09-27 17:34)
piotr48piotr48
0
wiąże tradycyjnie i też mam efekty . czekam aż jakiś geniusz wymyśli przypon bez haczyka np., na klej (2015-09-28 19:25)
karwos33karwos33
0
Marku, to kiedy przetestujemy je na Dębinie? :) (2015-10-02 21:07)
marek-debickimarek-debicki
-2
Pawle!' Dębina zawsze kusi piękną rybą, może bliżej połowy października. W najbliższy weekend mamy zawody spinningowe w kole, a zarazem oficjalne zakończenie sezonu wędkarskiego, więc tym samym byłby to najbliższy termin. Szczegóły dogadamy na private! (2015-10-03 19:38)
mulak1mulak1
+1
Dobre ciekawe i można popróbować ..Pozdrawiam (2015-10-04 09:49)
spines21spines21
+2
Fluorocarbon jest materiałem odpornym na uszkodzenia więc warto go używać w trudnych łowiskach. Tam gdzie kamienie ,małże i racicznice. Jednak w takich łowiskach trzeba również zadbać o resztę zestawu,bo inaczej niewidzialny przypon na nic się zda. Warto zestaw końcowy zrobić materiału równie odpornego na przetarcia i przecięcia. Można dać odcinek odpowiednio mocnego fluo,leadcora albo specjalną plecionkę. Osobiście na łowiska z muszlami zakładam 1,5 metrowy leadcor i kilka metrów odpowiedniej strzałówki. (2015-10-05 18:33)

skomentuj ten artykuł