Obowiązki wędkującego w wodach PZW - pkt 6.

/ 19 komentarzy / 4 zdjęć


Ostatnio studiując regulamin PZW zaintrygował mnie jeden punkt dotyczący czystości, rozdział III, pkt 6. cytuję: " Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu." koniec cytatu. Zastanawia mnie jeden fakt. Osobiście najczęściej łowię na zbiorniku zaporowym Słup i gdybym miał dostosowac się do regulaminu, to na tym zbiorniku, przyjeżdżając na ryby nie robił bym nic innego, jak tylko bym sprzątał. Może nie na całym zbiorniku jest mega brudno, ale w okolicach kanału jest katastrofa. Śmieci wpływają do zbiornika rzeką Nysa Szalona.Podczas kontroli Pan z PSR miałby zawsze pretekst do wystawienia mandatu.Fragment "bez wzgledu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu" jest kosmiczny. Mam wątpliwości do tego punktu w regulaminie.Co wy o tym sądzicie???Nie to żebym był przeciwny czystości,wręcz przeciwnie.Razi mnie to strasznie.Zbiornik Słup jest zbiornikiem wody pitnej i wydaje mi się, że powinny tym zainteresowac się odpowiednie służby w Legnicy.Co z tego , że stoją worki na śmieci, jak nikt ich nie wymienia?Często odwiedzam również zbiornik zaporowy Mściwojów i tam jest całkiem inna sytuacja.Gmina się stara, żeby zachęcic do odwiedzania tegoż akwenu.pozdrawiam

 


4.4
Oceń
(29 głosów)

 

Obowiązki wędkującego w wodach PZW - pkt 6. - opinie i komentarze

wirus7wirus7
0
Oczywiście mówię o wędkarstwie spinningowym,gdzie ciągle się przemieszczam. (2012-05-05 22:16)
tryftatryfta
0
Sam mam dosyć czasami burdelu jaki zastaję na moich ulubionych miejscówkach,co mi pozostaje sprzątam i nie patrzę na ten zapis,gdybym patrzył na zapis i nie robił nic by było czysto i przyjemnie koło mnie to pewnie po jakimś czasie byłoby tak jak opisane przez ciebie miejsce.Czasami gdy widzę potencjalnych śmieciarzy to zwracam uwagę w formie prośby lub ostrzeżenia np;panowie ogarnijcie trochę bo jak przyjdzie ten d..ek z kontroli to będzie się czepiał i o dziwo to działa:))Pewne miejsca wymagają większego wysiłku by posprzątać a gdy już to się uda to dobrze by było by odpowiednie służby dopilnowały by panował tam porządek.Pisząc większy wysiłek mam na myśli gospodarza wody który by zorganizował sprzątanie... (2012-05-05 22:42)
tryftatryfta
0
Odnośnie punktu w regulaminie to dobrze że jest tylko powinien być przestrzegany przez wędkarzy a nie przestrzeganie powinno być konsekwentnie karane,zawsze odpowiednie służby mogą ostrzec danego delikwenta że w wypadku braku jego reakcji na bałagan jaki zastał lub na jego osobisty śmietnik zostaną wyciągnięte daleko idące konsekwencje.A problem z śmieciami o takim rozmiarze spróbuj zgłosić do gospodarza wody,może podejmą odpowiednie kroki.. (2012-05-05 22:51)
wirus7wirus7
0
Właśnie o to chodzi.Zbierane są pieniądze na czyn społeczny, ale nie widac do końca tych efektów.Rzeka naniesie duzą ilośc śmieci i nikt tego nie zbiera.Gdybym miał posprzątac łowisko o którym piszę, chodzi mi konkretnie o kanał na zbiorniku zaporowym Słup, to zabrakło by mi czasu na łowienie.Wydaje mi się, że mentalnośc Polaków jest jeszcze daleko w tyle w porównaniu do Zachodu.Nie ma komu zoorganizowac akcji sprzątania.Dobrze, że czasami szkoły podstawowe i gimnazja organizują sprzątanie ziemi.Bez tego by nas zasypały odpady.pozdrawiam (2012-05-06 09:28)
rybka67rybka67
0
Sama wielokrotnie uczestniczyłam w takich akcjach. Bardzo aktywne były dzieci biorące udział. Na opel o czynie zgłosili się tylko członkowie zarządu i to nie wszyscy. Gdyby poziom świadomości był jak na Zachodzie sądzę że problem sprzątania przestał by istnieć. Pozdrawiam. (2012-05-06 15:39)
sigurd1980sigurd1980
0
Skąd ja to znam***** (2012-05-06 16:50)
sigurd1980sigurd1980
0
Skąd ja to znam***** (2012-05-06 17:24)
wandzik993wandzik993
0
W ubiegłym roku, w kwietniu posprzątaliśmy wszystkie śmieci na łowisku. Śmieci powkładaliśmy w worek jutowy i zawiesiliśmy na drzewie, żeby można było dokładać. Po tygodniu, jak wróciliśmy worek był zerwany, nowych śmieci było pełno, dodatkowo butelki po piwie. Tak się zachowują wędkarze? Ręce opadają. Każdy wymaga, a z nic z siebie nie daje. (2012-05-08 14:17)
wirus7wirus7
0
hm, nie mogę odpowiadać za ogół, czy tak się zachowują wędkarze.Mówisz posprzątaliśmy - co masz na myśli?jakaś instytucja?szkoła?PZW?pytam bo nie wiem.Wydaje mi się, żę jeśli już jest organizowana akcja sprzątania, to powinien też być zapewniony transport tych że śmieci.Wieszanie ich na drzewie nie jest dobrym przykładem.Myślę, że gdyby Związek nie zbierał pieniędzy na czyn społeczny, tylko było by raz, może dwa razy w roku ogólne sprzątanie, chociaż po 4 h,to na pewno zebrało by się kilkadziesiąt osób. Składki na czyn społeczny powinny być wówczas większe.Wędkarz się zastanowi, czy odrobić to w czynie czy zapłacić?Jeśli w ciągu roku nie był na żadnej akcji organizowanej przez PZW wówczas powinien zapłacić te pieniądze podczas opłat za rok następny.Nie powinno to być 10 zł, a np 50.W taki sposób zbiorniki były by czyściejsze.Zresztą, dopóki sami tego ludzie nie zrozumieją, to będziemy mieli śmietnik wszędzie.Nasza mentalność jest daleko za Europą Zachodnią.Powinno się o to dbać, bo tam odpoczywamy.pozdrawiam (2012-05-08 14:36)
menta101menta101
0
jestem za sprzataniem lowiska po sobie a nie jak nie ktorzy chlopki malo rolne przyjda napiedziela pudelek po robakach puszek po piwie i itp takich to odrazu bym za jaj powiesil a smieci jest pelno np myslakow kolo lowicza tam jest katorga powinny tam byc czestsze kontrole i wlepiac mandaciki .
(2012-05-08 15:26)
andy-z1andy-z1
0
A wystarczy jak każdy pozbiera po sobie. (2012-05-08 18:58)
wirus7wirus7
0
Nie do końca wszyscy zrozumieli problem.Napisałem,że na moim łowisku jest straszny brud spowodowany naniesieniem go przez rzekę. Kiedy woda opada jest straszny "syf" na brzegu, szczególnie w okolicy kanału.Wtedy PZW mogłoby zorganizowac zbiórkę tych że śmieci.Niestety nic takiego nie ma miejsca.Sprawa wędkarzy to osobny temat.pozdrawiam (2012-05-08 20:13)
SOWSOW
0
Witam Nikogo nie chcę urazić,ale jeżeli chciałby mieć luz żęby się nikt nie czepiał siadamy(spinigujemy) na stanowisku w którym jest czysto,bo zawsze bedzie ktoś zganiał na kogoś że to nie on. (2012-05-26 07:47)
szreder1976szreder1976
0
witam mam pytanko czy jak mam karte tylko nie oplacona moge lowic na jeziorze bytyn (2012-05-29 18:40)
wirus7wirus7
0
Szreder1976 :Znalazłem taką informację na portalu wedkuje.plna temat jeziora Bytyń: Informacja o regulaminie połowu: Gospodastwo posiada wlasny patrol wodny , ktory pod calodobowym numerem telefonu - 693 241 813 - przyjmuje zgloszenia o wszelkich nieprawidlowosciach , klusownictwie i zagrozeniach ekologicznych na wodach Masz podany nr także proponuje zadzwonic.pzdr (2012-05-29 18:58)
ryukon1975ryukon1975
0
Ten przepis to kpina z rzeczywistości.Idąc rzeką i przestrzegając go nie złowiłbym nic bo nie było by czasu rzucać w trakcie sprzątania. Pieniądze za tzw."czyn"zbierają i u mnie,nie pytają czy przyjdę sprzątać tylko mówią ile zapłacić.Co się z tymi pieniędzmi dzieje nie wiem bo nigdy nie jest posprzątane,zawsze syf. (2012-05-31 20:34)
wirus7wirus7
0
I dokładnie hefeed8 o to mi chodziło.Czekałem kiedy ktoś wpisze tekst o pieniądzach.Każą płacic i nie wiadomo co się dzieję z tą kasą.Beton dobrze wie co się z tym dzieje.Najlepsze jest to , że nikt się nie pyta: czyn społeczny czy kasa,tylko kasa.Koniec i kropka.Z czegoś trzeba życ.pozdrawiam.dzięki za komentarze.jak to się dzieję w innych okręgach?związkach? (2012-05-31 22:57)
mariuszxxl4mariuszxxl4
0
teraz wpis jest ważniejszy od ochrony środowiska!!!!!!! (2012-06-11 12:32)
MateuszR86MateuszR86
0
Po sobie nic nie zostawiam, po innych zdarza mi się sprzątać, ale na szczęscie trafiam w miejsca gdzie nie zastaje hałd śmieci :) (2012-08-03 11:03)

skomentuj ten artykuł