Zaloguj się do konta

Odsłona II. Wędkarska łódź wiosłowa

Odsłona II. Wędkarska łódź wiosłowa i co dalej?
Mam przyjaciela, który nawet w najbardziej koszmarnym i beznadziejnym momencie, wydawałoby się, że nawet sytuacji bez wyjścia, zawsze znajdzie światełko w tunelu i potrafi znaleźć nutkę optymizmu. Przejawia się to najczęściej stwierdzeniem „Panowie jest źle, ale nie beznadziejnie”.
Przekonany po pewnym czasie do takiej formy niepoprawnego, aczkolwiek konstruktywnego optymizmu, nie załamałem się wysokimi ocenami mojej pracy pod artykułem „Wiosłowa łódź wędkarska i co dalej?” i praktycznie z marszu przeszedłem do poszukiwania nowych rozwiązań zmierzających do przyśpieszenia oczekiwanego procesu wodowania sprzętu. Co nieco poczytałem na kilku żeglarskich stronach o sposobie i procedurach prac remontowych i stwierdziłem, że „nie taki diabeł straszny jak go malują”.
http://www.maderskiyachts.alpha.pl/jachty.htm - budowa jachtów drewnianych
http://www.laminexbb.pl/zelkoty_poliestrowe2.php żelkoty poliesterowe
http://www.woodandboats.com.pl/poradnik_szkutnika.html - poradnik szkutnika
http://www.szkutnikjacht.republika.pl/szkutnictwo.htm - szkutnictwo, łodzie wiosłowe, łodzie wędkarskie

Faktem jest, że o wiele by mi było łatwiej kontynuować swoją pracę, gdybym miał możliwość odbycia czegoś w rodzaju praktyki, nawet bezpłatnej, w jakieś szkutni. Wtedy człowiek uczy się nowego i przecież niełatwego zawodu w tak ważnej praktyce, a przede wszystkim szacunku do pracy szkutnika.
Na obecną chwilę mam koncepcję dalszego działania, a co myślę najważniejsze, pewien plan na okres późno jesienny i zimowy, kiedy to określone prace szkutnicze na powietrzu, czy też pod namiotem nie mogą być realizowane.

W pierwszej kolejności jeszcze w ww. okresie wymierzę i wykonam elementy szkieletu kadłuba, następnie już wiosną położę wewnątrz kadłuba wzmocnienie z maty szklanej i żywicy epoksydowej, a następnie przystąpię do zabudowy drewnianych elementów konstrukcyjnych.
Dlatego też wynotowałem kluczowe moim zdaniem uwagi dotyczące zasadniczych czynności podczas wykonywania elementów konstrukcyjnych szkieletu łodzi, a także jej późniejszego laminowania. Przedstawia się to w następujący sposób:
Uwagi techniczne:
 elementy drewniane łączymy nasączonymi żywicą taśmami z włókna szklanego;
 łata w laminacie (np. na burcie) przy grubości laminatu 5mm powinna mieć wielkość 10x10cm;
 prace z laminatem prowadzić w temperaturze minimum 16°C;
 pasy mato szerokości rolki układamy w poprzek kadłuba od stępki ku burtom, z zakładkami minimum 5cm;
 dobre jest łączenie konstrukcji epoksydowo drewnianych w formie przesyconych epoksydem obłogów;
 żywice epoksydowe dobrze łączą się z drewnem;
 drewno odtłuszczamy tkaniną nasączoną w acetonie;
 żywicę z utwardzaczem przygotowujemy jednorazowo w ilości 0,2 do 1kg max;
 listwy burtowe i pawężowe oraz wręgi i stępkę zewnętrzną montujemy do kadłuba wkrętami mosiężnymi zamoczonymi w kleju Epidiam;
 drewno nasączamy podgrzanym do 60°C pokostem;
 komory wypornościowe wypełniamy butelkami plastikowymi lub 5l karnistrami;
 powierzchnię drewna przed laminowaniem szlifujemy grubym papierem ściernym i odtłuszczamy acetonem

Opinie (8)

wiekla42

Widzę, że kolego czasu nie marnujesz. Natomiast ja mam już pomysł na nazwę tego okrętu ale to przy okazji. Za pracowitość *****. [2011-10-21 00:32]

Artur z Ketrzyna

Powiem szczerze że czekałem na ten artykulik, i zamieszczone w nim linki mi się przydadzą.Nie myślałeś, by tę łódź przekształcić w czysto szklaniaka (pozbawionego elementów drewnianych)?1). Laminujesz kadłub na zewnątrz 3 warstwami.2). Usuwasz drewniany środek, i kładziesz jeszcze 2 warstwy.3). Wykańczasz (zagospodarowujesz) wnętrze łodzi.4). Kładziesz żelkot na zewnątrz kadłuba.I masz czysty plastik, w którym nie ma co gnić...Za artykuł 5*, się należy. [2011-10-24 09:53]

marek-debicki

Kolego Arturze! Też zapewne by to było całkiem ciekawe. Muszę jednak się przyznać, że na te elemnty drewniane jestem tak napalony, że ciężko mi będzie z nich zrezygnować. Pozdrawiam. [2011-10-24 11:09]

Banita

Podzielam opinie Artura tylko przesadził z warstwami no i oczywiście żelkot jest złą propozycją.

 

Mówią, że niema tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Proponuję ci, więc zrezygnowanie z drewna i wzmocnienie łódki wydmuszki laminatem.

1.       Zewnętrzną cześć kadłuba i pokładu oczyścić ze starych farb i lakierów i położyć na to jedną warstwę maty 450 g/m2 z żywicą około 1 kg na metr kwadratowy maty.

2.       Pomalować to topkotem około 0,5 kg na m2.

3.       W środku zrobić to samo i przypuszczam, że też wystarczy jedna warstwa maty.

4.       Jeśli konstrukcja będzie mało sztywna dodaj jeszcze w tych miejscach jedną warstwę i w ostateczności wzmocnienia z drewna lub ze sklejki wodoodpornej.

5.       W środku połóż topkot .

6.       Sklej pokład z kadłubem zainstaluj dulki, knagi i co tam uważasz i na wodę.

7.       PS Zapomniałem o komorach wypornościowych (powietrznych) najlepiej na dziobie i rufie, one też wzmocnią kadłub.

Masz pytania pytaj może znam odpowiedź.

[2011-12-13 17:30]

Banita

Marku jestem szkutnikiem i widzę, jakie chcesz popełnić błędy w książkach a zwłaszcza w poradnikach i radach w internecie bardzo często piszą bzdury. Wypunktowałem te błędne rady od najmniej istotnych do najbardziej drastycznych.

1.    Prace z laminatem prowadzić w temperaturze minimum 16° C;

 

16° C to najlepsza temperatura do laminowania, jeśli robisz to sam i nie masz doświadczenia, żywica tak szybko nie wiąże. Można też laminować w niższych temperaturach i to zależy od tego, jakiej używamy żywicy.

  

2.       Pasy mato szerokości rolki układamy w poprzek kadłuba od stępki ku burtom, z zakładkami minimum 5 cm;

 Owszem tak, ale przy produkcji dużych jachtów, chociaż niekoniecznie.  

3.       Żywicę z utwardzaczem przygotowujemy jednorazowo w ilości 0,2 do 1 kg max;

Na początku i przy drobnym lub skomplikowanym laminowaniu.

Na 1 m2 maty 450 potrzeba około 1 kg żywicy

 

4.       Listwy burtowe i pawężowe oraz wręgi i stępkę zewnętrzną montujemy do kadłuba wkrętami mosiężnymi zamoczonymi w kleju Epidiam;

Kiedyś się tak robiło teras są odpowiednie kleje poliuretanowe.

5.    Drewno nasączamy podgrzanym do 60° C pokostem;

Pokost to tłuszcz i niemożna go używać i konserwować elementów, które będą laminowane lub malowane farbami z utwardzaczem.

Uwaga!!! Nigdy też nieużywany farb chlorokauczukowych do malowania łódek i wyrobów z laminatu szklanego.  

6.    Komory wypornościowe wypełniamy butelkami plastikowymi lub 5l karnistrami;

Lepiej po prostu zostawić ją pustą chyba, że chcesz je wymieniać, co rok.

7.    Żywice poliuretanowe ( epoksydowe) są dużo droższe od żywic poliestrowych

 To z grubsza i w zasadzie to nie mój problem, ale obawiam się, że ten remont może przekroczyć wartość nowej łódki.

 

[2011-12-14 19:28]

covent

Podzielam końcówkę wypowiedzi poprzednika- nie chcę zniechęcać ale remont raczej zrówna lub przekroczy się z ceną nowej skorupy- myślę, że nawet w stosunku do nowej drewnianej pychówki nie będzie naprawa opłacalna- chyba, że traktuje pan remont emocjonalnie i osobiście to ok:) [2011-12-27 15:29]

sandacz206

Najlepiej wykonać łódkę samodzielnie wg. najprostszych wskazówek a mianowicie; 4 - 5 żywicznych desek, w miarę unikać sęków, 23 mm grubości - na dno. [dopasować do siebie bocznymi krawędziami i zbić deski poprzecznymi listwami w ilości - 4 szt.] Wykonać obrys ołówkiem kształt dna i wyciąc piłą. Zbudować tylna burtę[rufę] O trapezowym kształcie. Rozszerzającą się ku górze stopniowo. Wykonać słupek dziobowy i przybić do dna łódki. Tylną burtę również przybić. Połączyć listwą słupek z rufą w górnej części, obustronnie - szkielet gotowy. Kupić arkusz sklejki wodoodpornej, wyciąć dwie burty boczne i przybić obustronnie do szkieletu. [ burty maja być szersze od planowanych bo nie wyjdzie. Obrobić później strugiem do pożądanej szerokości] Słupek dziobowy powinien być wyzszy od burt bocznych. Nastepnie wykonujemy ławki dodatkowe schowki, wzmocnienia, od własnych potrzeb i wygody. Wiosła z dulkami, uszczelnienie pakułami lub sznurkiem. Nasączyć pokostem lnianym. i pozostawic do wyschnięcia. Pomalować farba olejną. Dno i 25 cm burty od dna zabezpieczyć gorącym lepikiem. Zwodować. Nalać dwa wiadra wody do samouszczelnienia. Po dwóch dobach wylać wodę i połamania kija [2012-03-11 20:51]

sandacz206

Uwagi; Nie smarować lepikiem wewnątrz łódki. Nie ma konieczności podginania dziobu do góry. Wykonanie takiej łódki wędkarskiej zajmuje mało czasu. Łódka jest bardzo stabilna. Listwy szkieletowe powinny być wcięte w słupek i tylna burtę, i odciągnięte, rozparte tak by tworzyły przyszły profil łódki. Drugą parę listew szkieletowych przybijamy już na sklejkę, tworząc wzmocnienie burt. Wazna uwaga; Przed położeniem na zewnętrznej stronie dna lepiku, dodatkowo przybić listwy w zdłuż połączeń desek. Grubości 1 cm,i szerokości 10 cm. Poprostu pokryć łączenia. Jeżeli mogłem doradzic to dziękuję za uwagę. Osobiście wykonałem tym sposobem łódke i pływam na niej już 28 lat. [2012-03-11 21:07]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej