Okonie na żywca - aktywne łowienie

/ 5 komentarzy

Nic nie jest w stanie powstrzymać żerujących okoni. Gdy pręgowane drapieżniki zbiorowo polują na drobnicę, wystarczy tylko trzymać wędkę w ręku, by cieszyć się wspaniałymi braniami.
Intensywne żerowanie okoni trwa zazwyczaj tylko kilka minut. Potem brania kończą się jak nożem uciął. Ryby te szybko polują, ale i niestety szybko zaspokajają głód. Najedzone okonie nie interesują się potem żadnym pokarmem nawet przez kilka godzin.
Wtedy opłaca się poszukać innego stadka okoni szukających akurat zdobyczy. W praktyce oznacza to konieczność podawania przynęty na różnych głębokościach. Bardzo dobry do tego celu jest mały żywczyk na prostym zestawie z wysmukłym przelotowym spławikiem. Spławik utrzymuje przynętę tuż nad dnem. Podczas podciągania zestawu, na przykład co minute o pół metra, przynęta unosi się a w momencie zatrzymania opada w dół. Żywczyk pracuję więc na różnych głębokościach, a sam fakt, żę się porusza dodatkowo prowokuje okonie. Bardzo prowokujący jest także naciągnięty na żyłkę nowy, a więc jeszcze błyszczący ciężarek w kształcie kropli. Aby szybko i pewnie odciągnąć zaciętego okonia od stada, wędzisko musi być dość sztywne a przypon odpowiednio wytrzymały. Wędkarz który dobrze zna ukształtowanie dna swojego łowiska, powinien skoncentrować się głównie na obławianiu górek oraz głębszych dołków, czyli miejsc w pobliżu których okonie stoją najchętniej. I nie zrażajcie się, gdy po kwadransie dobrych brań okonie nagle przestają żerować. Zarzućcie wędki gdzie indziej i poszukajcie nowego stada akurat polujących pręgowanych drapieżników. Życzę udanych połowów
kamil12xxx

 


5
Oceń
(17 głosów)

 

Okonie na żywca - aktywne łowienie - opinie i komentarze

użytkownik146431użytkownik146431
0
Tylko te zdjęcie z okoniami i hornetem ;) (2014-04-25 13:26)
slawekkepslawekkep
0
Mnie zawsze jedno zastanawiało. Na żywca ogólnie można łapać - chociaż są zwolennicy jak i przeciwnicy - jedna obowiązuje jedna zasada - żywiec musi być wymiarowy. Na szczupaka raczej nie ma problemu bo on choćby miał się udusić i tak weźmie tego żywca. A co z okoniem ?? Wiem i już się przekonałem że mał 3-4 cm okoni są genialne jeżeli chodzi o taki sposób łowienia. I co o tym myślicie ? (2014-04-28 14:34)
kubaxxxkubaxxx
0
stawekkep, nie każdy gatunek ryb ma wymiar ochronny na przykład ukleja, przecież można nałapać na podrywkę tych rybek i łowić a wezmą te okonie co sobie z tym żywcem poradzą, czyli te większe według mnie metoda fajna (2014-04-28 19:02)
użytkownik102837użytkownik102837
0
Kolego slawekkep do łowienia okoni metodą żywcową najczęściej używa się uklei ponieważ moim zdaniem są one najlepsze, a jak każdy wie ukleja nie ma wymiaru ochronnego dlatego z tym nie ma problemu. Za artykuł ode mnie *****. Pozdrawiam Boczny Trok (2014-05-04 11:34)
ogtwogtw
0
Przynęta na okonia jest najlepsza ta, którą się akurat odżywia. Zdarzyło mi się złowić okonia na wzdręgę 17cm, okoń miał 35cm. Jeżeli okonie dopadnie szał żerowania, można je łowić na martwe rybki. Na zestaw z przyponem wolframowym jest o wiele mniej brań, niż na żyłkę. (2017-06-28 17:48)

skomentuj ten artykuł