Okonie na żywca

/ 26 komentarzy / 5 zdjęć


Kilka razy w roku późną jesienią wybieram się na połów okoni metodą żywcową. Nie przepadam za tą metodą, choć czasem stosuję, a to już tradycja a przynętą i tak są ryby, które uznawane są za szkodniki. Wypada zaznaczyć, że łowię wtedy u znajomego na prywatnym, zalanym wyrobisku.

Nie zabieram ze sobą żywców. Są one dostępne na wyciągnięcie podbieraka na łowisku. Nad wodą wystarczy raz zaczerpnąć podbierakiem by złapać kilka kilkucentymetrowych trawianek. Jest ich tam po prostu liczba zbliżona do nieskończoności.

Zaznaczam, że trawianki uznane są za szkodnika i zgodnie z RAPR nie można ich wypuszczać z powrotem do wody.

Te małe ale tłuściutkie rybki podobno mają smaczne mięso. Osobiście nigdy ich nie jadłem ale tamtejsze szczupaki i okonie za nimi przepadają. Mój zestaw nie jest wyszukany. Ot zwykły spławik żywcowy, łezka ołowiana, przypon zabezpieczający przed ewentualnym atakiem szczupaka no i niewielka kotwiczka lub hak.

Na hak trafia trawianka o długości do ok 5-7 cm i cały zestaw ląduje w wodzie.

Wyrobisko jest niewielkie. Przy dobrym wietrze spinningiem można by przerzucić na drugi brzeg. Za to jest w miarę głębokie bo na środku nawet ok 6m. Mam do dyspozycji dwa zestawy. Jeden z ciut mniejszym żywcem trafia do wody przy przybrzeżnych grążelach. Żywca ustawiam w pół wody a jest tam około metra. Drugi zestaw ląduje po drugiej stronie przy zatopionych, powalonych przez bobry wierzbach. Tam już głębokość sięga około 2,5 metra dlatego większy żywiec trafia głębiej niż poprzednik.

Dodam że trawianka to bardzo leniwa choć żywotna rybka. Pływa tylko przez kilka minut po zarzuceniu zestawu. Stara się znaleźć jakiś patyk czy roślinę podwodna przykleja się do niej i koniec z pływaniem. Dlatego też moje zestawy w miarę często wyciągam i zarzucam ponownie w nowym miejscu. Okonie zazwyczaj nie zwlekają z braniem, często atak następuje tuż po wpadnięciu zestawu do wody. Nie zwlekam z zacięciem. Robię to zaraz po pierwszych oznakach brania. Dzięki temu okonie zapięte są za sam pyszczek i nie robię im krzywdy wypinając je.

Późną jesienią okonie biorą tam przez cały dzień, po zachodzie słońca na zestaw trafiają się również większe trwawianki, które jak się okazuje są kanibalami.

W tym roku z powodu nieciekawej pogody byłem na okoniach tylko dwa razy i mimo, że sztukowo dopisywały to jednak wielkością nie powalały. Może dam im jeszcze jedną szansę.

Zestawy na jakie zazwyczaj łowię to

Zestaw 1

Robinson DynaCore Feeder 390cm   c/w 60-180g

Kołowrotek Robinson Feeder II FD 504

Plecionka Robinson Phantom Green Spin 0,8

Przypon Robinson Wolfram Leaders Super Strong lub stalowy Wire Liders 

Kotwiczka Owner lub hak Robinson Maruseigo Pro Barbel


Zestaw 2 

Robinson Tritium Feeder 390cm c/w 40-120

Kołowrotek York Volador 3000

Plecionka Sufix

Przypon Robinson Wolfram Leaders Super Strong lub stalowy Wire Liders

Kotwiczka Owner lub hak Robinson Maruseigo Pro Barbel

 


4.5
Oceń
(31 głosów)

 

Okonie na żywca - opinie i komentarze

użytkownik102837użytkownik102837
0
Kolego czy to są na pewno trawianki? Bo ja mam wrażenie że jest to szczebla błotna czyli gatunek prawnie chroniony w naszym kraju. Ale mogę się mylić ponieważ specem nie jestem. Tu jest link okazu trochę większego https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAcQjRxqFQoTCM_v7p28l8kCFcrvFAodSzwPRw&url=http%3A%2F%2Fwww.fishing.pl%2Fznad-wody%2Fz-kraju%2Fstrzebla-blotna-zatrzymala-budowe-obwodnicy-warszawy&psig=AFQjCNEY8SYnVYnvVAhjRnpUBgZssURZiQ&ust=1447849823161151 (2015-11-17 13:36)
mateuszwosmateuszwos
0
To nie strzelba, niestety na 100% trawianka. U nas tego pełno jest i tam gdzie mało szczupaka jest istnym utrapieniem. Jedyny z niej pożytek to świetny żywiec na szczupaki i jak widać okonie. (2015-11-17 14:27)
Podaj podbierakPodaj podbierak
0
Okonki :D (2015-11-17 16:38)
SZUWARdragon2SZUWARdragon2
-2
Trawianka http://www.rybieoko.pl/var/news/storage/images/media/fotki/ryby/trawianka__2/321755-1-pol-PL/trawianka_imagelarge.jpg. Strzebla https://www.google.co.uk/search?q=strzebla+blotna&rlz=1C9BKJA_enGB626GB626&oq=strzebla+blotna&aqs=chrome..69i57&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8&hl=en-GB#imgrc=_. Do szkoly!! (2015-11-17 17:37)
Jakub WośJakub Woś
+2
bocznytrok Moje okolice a więc okolice Dęblina to miejsce gdzie natrafiono na pięrwszą trawiankę w Polsce. Znam te ryby od dziecka. Nawet je hodowałem. Znam ich zwyczaje i zachowania. Zanim nawet miałem dostęp do internetu to juz umiałem rozróżniać ich płeć. To jest na 100% trawianka. Komentarza i oceny SZUWARdragon2 nie skomentuje bo nawet nie wiem jak :) (2015-11-17 18:20)
JędrulaJędrula
+3
Okonie na żywca łowię od dziecka . To jedna z moich ulubionych metod , niestety odstawiona w ostatnich latach na rzecz drgającej szczytówki . Fajny artykuł . (2015-11-17 18:30)
kabankaban
0
W latach osiemdziesiątych też łowiłem okonie na kiełbiki. Potem odbiło mi na rzecz "oszustwa" czyli spinningu i tak już mi zostało. Jak przyjdzie czas ze względu na zdrowie odpuszczenia przedzierania się przez kszaczory i strome skarpy to pewnie zaś nałapię kiełbików i zasiądę na stołeczku i poczekam na ... . Pozdrawiam. (2015-11-17 19:10)
marek-debickimarek-debicki
0
Każdego z nas wcześniej, czy później to czeka. istotne jest, aby zawsze mieć kontakt z wodą, a metoda wówczas może być sprawą drugoplanową. (2015-11-17 19:22)
darek300darek300
0
Zbyt mocarny zestaw jak na okonia. O łowieniu okoni na żywca jesienią być może nie długo napiszę. Okonie na żywca mega cieszą i trafiają się piękne 35+ :)tym bardziej że można nałowić się do bólu 20 sztuk to żaden wyczyn....a ilość brań daje mega frajdę. (2015-11-17 20:05)
Jakub WośJakub Woś
0
To prawda, że zestaw do delikatnych nie należy. Jednak w łowisku są i szczupaki. Wolę mieć zapas mocy w sytuacji kiedy uderzy szczupły. W zeszły weekend znajomy złowił tam 80cm szczupaka a twierdzi że większy porwał mu zestaw. (2015-11-17 20:10)
marek-debickimarek-debicki
0
Jeżeli okonie się łapią na danej wodzie na taki zestaw i często zdarz=a się szczupak, to po prostu nie ma co kombinować. Jak miął by wyglądać delikatniejszy zestaw i czy miałby w takiej sytuacji sens. Kolega przedstawił swój wariant zestawu i koncepcję wędkowania i to trzeba po prostu przyjąć do wiadomości. Zawsze jednak możemy pochwalić się swoimi, autorskimi rozwiązaniami. Nie krytykujmy każdego rozwiązania, które jest odmienne od naszego. Woda, wodzie nie jest równa, a o skuteczności wędkowania świadczą złapane rybki. Każdy z nas przechodził różne szkoły wędkowania i ma swoje upodobania i to przede wszystkim trzeba uszanować. Pozdrawiam (2015-11-17 21:10)
rysiek38rysiek38
+1
Co do artykułu to piatal oczywiscie a co do reszty to (marek-debicki )fajnie to ujał ,ja sam nieraz łowiłem okonie żywcówką i to wcale nie potwory na 6-8 cm karasie ale nauczony doświadczeniem ze szczupłymi wolfram jest zawsze (2015-11-17 23:06)
w6i6e6w6i6e6
0
Zestaw na plecionce nie powoduje, że ryby Ci często spadają? Łowię czasem na okonie na żywczyka latem z łodzi na jeziorach i tam sprawdza mi się bardziej zestaw za zwykłym waglerem na żyłce 0,2 i przyponie 0,22 z flourocarbonu z hakiem 2-6. Bywa, że na można wozić na łodzi tysiąc skrzynek z sztucznymi przynętami i łowi się conajwyżej drobiazg a żywczyk potrafi wydłubać grube garby z głębokich spadów, ale z toni wookół górek. (2015-11-18 09:21)
janglazik1947janglazik1947
0
Też czasem łowię okonie na trawianki, ale ja stosuję haczyk nr. 6 za pyszczek i spławik max 2gr. Przypon z 16 tki żyłki, a jak trafi się szczupak to najwyżej utnie, a z haczykiem to sobie poradzi w ciągu max kilku dni. (2015-11-18 12:54)
w6i6e6w6i6e6
0
No na mój gust to plecionka tylko zbytnio uszytwnia cały zestaw. (2015-11-18 13:11)
Jakub WośJakub Woś
0
Nie zauważyłem różnicy między żyłka a plecionką w spadanych sztukach. Plecionka jest o tyle lepsza że pływa i żywiec nie plącze zestawu. Janglazik1947 nie jestem przekonany czy szczupak poradzi sobie z hakiem w ciagu kilku dni. Łowiłem ryby z hakami które wyglądały na stare znajdowalem tez sztuki martwe z kawałkami zylki czy plecionki sterczącej z pyska. Wole złowić mniej niż narażać niepotrzebnie na śmierć. (2015-11-18 13:45)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
-8
Łowię na prywatnym akwenie, a asekuruje się RAPR. Czyli regulaminem łowisk PZW? Są inne akty prawne, takie jak przyrządzenia. Które tyczą się wód w naszym kraju i wszystkich użytkowników rybackich. (2015-11-19 08:23)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
-10
Ps. negatywne ocenianie komentarza, sprostowuje pewnie nie niedomówienia. Jest tak jakby dziecinne. :-) / Jak wcześniej już nie raz pisałem, RAPR jest uchwalany na podstawie aktualnych przepisów. Czyli tych o których wcześniej wspomniałem. I nie może ich naruszać. Jak wiadomo wędkarz powinien znać regulamin i zasady uprawiania amatorskiego połowu ryb na danym akwenie na którym chce wędkować.Bo Nie wszędzie możesz zastosować wszystkie zapisy z RAPR, regulamin innego łowiska (gospodarza), może radykalnie różnic się. I w konsekwencji możesz łowić nie regulaminowo... (2015-11-19 11:00)
Jakub WośJakub Woś
+4
Artur, Napisz jeszcze raz powoli o co Ci chodzi? Bo widzę, że się nieźle nakręciłeś a nawet nie wiem czy w temacie. (2015-11-19 12:51)
JędrulaJędrula
+4
Artur , ja normalnie Cię KOCHAM ! :) (2015-11-19 13:08)
JKarpJKarp
+1
O ju pierdziu :P (2015-11-19 16:35)
rysiek38rysiek38
+1
Moment panowie - piszemy o żywcówce i okoniach albo staramy sie dotrzeć do tego kto i czym komu podpadł bo ostatnie wpisy nijak mają się do tematu a rozkręca się niepotrzebna wojenka (2015-11-19 19:27)
Piotr 100574Piotr 100574
+2
Rysiu ty moderujesz?co cię naszło żeby Komuś mówić o czym i gdzie ma pisać? (2015-11-20 17:20)
w6i6e6w6i6e6
0
Artur odpłynął bynajmniej nie na ryby 😁 (2015-11-21 08:09)
pstrag222pstrag222
0
Heh a o co tu chodzi???? ***** (2015-11-21 08:23)
kabankaban
0
Ja jak Jędrula :))))) (2015-11-21 19:33)

skomentuj ten artykuł