Okres ochronny czy zdrowy rozsądek?

/ 20 komentarzy / 3 zdjęć


Przeglądając ostatnio popularne strony o tematyce wędkarskiej na największym portalu społecznościowym, jakim jest Facebook, zaglądając na fora grup wędkarzy zrzeszonych pod nazwą poszczególnych rzek Polski, natknąłem się na falę agresywnych i po części wulgarnych i obrażających innych kolegów po kiju komentarzy. Ich powodem było umieszczenie na tych stronach, zdjęć złowionych w miesiącu styczniu, najpopularniejszego drapieżnika naszych wód czyli szczupaka (okres ochronny 1.1-30.04). Post widoczny na pierwszym zdjęciu.

Spowodował on falę niezrozumiałego dal mnie oburzenia... (zdjęcie nr.2) dodam tylko, że większość wulgarnych komentarzy została usunięta przez administratora strony. W czym więc tkwi problem?

Chcąc zrozumieć taką reakcję, swoją podróż rozpocząłem w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb, i rzeczywiście nie ma tam żadnej wzmianki dotyczącej tego, iż nie można łowić danej ryby w okresie ochronnym, chodzi jedynie o zabieranie jej łowiska.. Dlaczego, w takim razie ktoś, ma zakazywać nam połowu naszą ulubioną metodą, w zimowych miesiącach, kiedy to przypada okres ochronny na szczupłego, w naszych wodach jest wiele innych gatunków drapieżników, które tak samo, jak ryba, o której mowa w artykule, możemy z powodzeniem łowić na spining podczas okresu ochronnego szczupaka (sandacz, okoń, troć i łosoś), praktycznie na te same przynęty. Któż, więc może przewidzieć, jaka ryby zaatakuje naszą błystkę? Najważniejszy w tym wszystkim jest, nasz zdrowy rozsądek i przede wszystkim zdrowe myślenie, o stanie naszych wód. Nie ma znaczenia, czy jest to okres ochronny, czy środek sezonu. Mając podstawową wiedzę, na temat cyklu rozrodczego ryb, powinniśmy wiedzieć, kiedy dana ryba ma tarło i kiedy nie powinniśmy jej zabierać, a pomaga nam w tym po części, ustalenie okresu ochronnego. Nie widzę więc przeszkód w tym, że jakiś zapalony spiningista pójdzie sobie nad wodę w styczniu i złowi wymiarowego, bądź nie szczupaka, któremu później ze szczególna delikatnością zwróci wolność, a przedtem utrwali sobie swoje trofeum na zdjęciu, i wrzuci w sieć. Czytając komentarze, obrażające moich kolegów po kiju, stwierdzam, że osoby piszące w ten sposób, są najzwyczajniej w świecie zazdrosne, o złowione ryby, i o to, że komuś się chciało w mroźną pogodę wyjść z wędką nad wodę. Czekają tylko na możliwość wyżycia się na kimś, bo przecież w internecie nie widzimy swojego rozmówcy i możemy sobie pozwolić na więcej swobody nie hamując swojego języka.

W naszym środowisku brakuje wzajemnego braterstwa, i takiej zwykłej, ludzkiej przyjaźni do drugiego człowieka. Oczywiście nie generalizuję tego zjawiska, jest wielu sympatycznych i przyjaźnie nastawionych wędkarzy, z którymi, aż chce się porozmawiać nad wodą, oraz poprowadzić dyskusję w świecie wirtualnym. Powstaje co raz więcej grup, które łączą wędkarzy, chcących dzielić się swoim wędkarskim życiem i otwartych na drugiego kolegę po kiju, a nie chcących za wszelką cenę komuś ubliżyć, i przez chwilę poczuć się lepszym.

Jak najbardziej popieram zasadę C&R, jednak gdy ktoś chcę, wziąć sobie kilka rybek, na kolację (oczywiście z umiarem i w zgodzie z RAPR), to nikt nie powinien mieć, co do tego problemu. Chodzi jedynie o nasz zdrowy rozsądek i dbanie o nasze środowisko. Tak więc, najpierw więcej dystansu do siebie, i więcej otwartości na drugiego człowieka, bo jestem ciekaw, czy osoby chcące wyjść na "bohaterów" w 100% przestrzegają Regulaminu. 

Podsumowując.. widząc wszelkiego rodzaju negatywne komentarze dotyczące łowionych ryb w okresie ochronnych, mogę tylko zastanawiać się, co takim ludziom w życiu nie wyszło. A do wszystkich osób, które łowią, apeluję o zdrowy rozsądek i o dbanie o nasz rybostan..

Zapraszam też do włączenia się w dyskusję, co Wy, Drodzy koledzy sądzicie, o łowieniu ryb w okresie ochronnym?

 


3.6
Oceń
(25 głosów)

 

Okres ochronny czy zdrowy rozsądek? - opinie i komentarze

hubert-misieczkhubert-misieczk
0
Moim zdaniem kolega po kiju i nie tylko po kiju... ;) ma rację, ponieważ nie wiemy ,,jaka ryba zaatakuje naszą błystkę'' lub co nam się na haczyk zaczepi... To samo tyczy się zjawiska impertynencji występującego na forach wędkarskich. P.S Super artykuł, trafiony temat... Pozdrawiam :) (2015-02-02 21:57)
nizgornizgor
0
Poprzewracało się w główkach ludziom. A najbardziej na facebooku i youtube. Tam są dopiero porady 14 latków. Moda na C&R to dla mnie pajacowanie. (2015-02-03 09:51)
ryukon1975ryukon1975
0
RAPR IV. Zasady wędkowania 3.2 Zabrania się łowić ryby w ustalonych dla nich OKRESACH i ustalonych miejscach ochronnych, takich jak tarliska, krześliska, zimowiska, mateczniki. Zabrania się połowu ryb w obrębach ochronnych i hodowlanych. XXXX 1* za to że nawet nie potrafisz przeczytać RAPR. Nawet nie wspomnę o innych kwestiach moralnych czy dbania o przyrodę jakie powinny cechować każdego prawdziwego wędkarza. (2015-02-03 10:30)
halski021halski021
0
Mam kolego inny pogląd na temat łowienia w okresach przed tarłem i w czasie tarła ryb. Jeden postąpi jak opisujesz , a dwudziestu zabierze szczupaka . Wielokrotnie w kwietniu widziałem spinningujących dużymi blachami , a na zwróconą uwagę odpowiadali z szyderczym uśmiechem ,,polujemy na okonie" . Na szczęście w tym roku w naszym okręgu na wodach nizinnych wprowadzono zakaz w marcu i kwietniu połowu metodą spinningową i na żywca . Okres ochronny okonia obowiązuje w marcu i kwietniu . Jestem bardzo zadowolony z tych ograniczeń . Wielu ma odmienne zdanie . (2015-02-03 10:40)
kabankaban
0
Pomijając wszelkie zawiłości regulaminu PZW (pożal się Boże) to okres ochronny służyć ma ochronie tarlaków aby to tarło maił jakikolwiek sens. Ryby złowione w tym okresie po wielokroć (zgodnie z tym co pisze autor tego jak dla mnie bzdurnego wpisu) zaliczą ileś sesji zdjęciowych niby bez uszczerbku i zostaną "delikatnie" wypuszczone"... . Śmiechu warte. Dla mnie ryby nawet bez tzw okresu ochronnego a przed i w czasie tarła są nietykalne. Świadome łowienie ryb w tym okresie uważam za uwłaczające pojęciu określenia WĘDKARZ co do tych osób i nazwałbym ich zgoła inaczej ,ale nie wypada używać wulgaryzmów. (2015-02-03 14:33)
ferozaferoza
0
Za @Kaban: "Dla mnie ryby nawet bez tzw okresu ochronnego a przed i w czasie tarła są nietykalne. Świadome łowienie ryb w tym okresie uważam za uwłaczające pojęciu określenia WĘDKARZ"... i tyle. Nową "filozofię" uzasadniającą inne zachowania, możemy snuć w nieskończoność...Tylko po co? (2015-02-03 15:11)
DiabloDiablo
0
Rzadko zgadzam sie z większością ale w tym wypadku musze. Autor najwyraźniej nie potrafi czytać skoro pisze, że RAPR nie zabrania połowu ryb w ich okresach ochronnych. Popieram również ostatnie zdanie kol. kaban (2015-02-03 16:01)
tom413tom413
0
W którymś z okręgów był chyba kiedyś zakaz łowienia na sztuczne przynęty większe niż 7cm w okresie ochronnym szczupaka.Myśle że to było dobre rozwiązanie w temacie kaczodziobych i szarpania-przepis ten jasno określał intencję machającego kotwicą.Inny problem to łowienie na tarliskach szorstkiej płotki (nawet na zawodach ) (2015-02-03 16:19)
krisbeerkrisbeer
0
Od zawsze bawi mnie określenie ,,przyłów'' w okresach ochronnych drapieżników (i nie tylko). Określenie ,,bawi mnie'' jest w tym przypadku ironiczne. Powinno być żal mi takich osób mieniących się wędkarzami. Już kilka razy przytaczałem przykład rekordowego suma złowionego w okresie ochronnym, i wiecie co. Najgorsze w tym wszystkim jest to że gość zbierał gratulacje i część tłumaczyła go że to był przyłów :( Ja mam to z bani, na czas ochronny np. szczupaka zawieszam broń (wędki, przynajmniej spin). Jeżeli ktoś na łowisku typowo szczupakowym, czy sumowym (że o sandaczu nie wspomnę), wędkuje z użyciem dedykowanego sprzętu czy metody, to jest ......................... boli interpretacja RAPR przez autora tekstu pozdrawiam, wędkarzy (2015-02-03 18:25)
zbyszekrzepkazbyszekrzepka
0
No nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć tak tak macie koledzy 100% racji,Pozdrawiam (2015-02-03 19:45)
kabankaban
0
Przedostatni akapit: "Podsumowując..." itd. Cóż mi w życiu wyszło i nie narzekam. Fakt nie mam konta na fejsie więc podobno nie istnieję , ale jakoś daję radę:):):) (2015-02-03 20:28)
marek-debickimarek-debicki
0
Dz.U. 1985 Nr 21 poz. 91 http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850210091 USTAWA z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (tekst ujednolicony) Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb: 1) w wypadkach określonych przepisami o ochronie przyrody; 2) o wymiarach ochronnych; 3) w okresie ochronnym; 3a) z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 21; Art. 9. 1. Ryby złowione z naruszeniem przepisów art. 8 ust. 1 pkt 1–3a, jeżeli są żywe, niezwłocznie wypuszcza się do tego samego łowiska, z zachowaniem niezbędnej staranności. Nie ma co kombinować, takie mamy prawo i rybie w okresie ochronnym trzeba dać spokój. (2015-02-03 21:03)
DraqDraq
0
"Czytając komentarze, obrażające moich kolegów po kiju, stwierdzam, że osoby piszące w ten sposób, są najzwyczajniej w świecie zazdrosne," fakt, niewymiarowy szczupak złapany w okresie ochronnym to musi być obiekt westchnień tysięcy wędkarzy :) (2015-02-03 22:50)
ZielanZielan
0
Ad. zdj. nr.2Po **uj chwalić się wypuszczaniem nimiarowego szczupaka? Na fejsie to plaga aż klawiatura pada. Autor przeczyta RAPR jeszcze raz i wtedy przeczyta go ponownie drugi raz. (2015-02-04 13:23)
rysiek38rysiek38
0
Trudno mi się odnieść do artykułu i komentarzy w paru zdaniach więc chyba dokładnie zbiorę moje przemyślenia do kupy i napiszę coś w podobnym temacie na blogu. P.S. wiem że sie wielu narażę (2015-02-07 17:47)
LeoAmatorLeoAmator
0
Nie jesteśmy wstanie zagwarantować,że na małą przynętę nie uczepi nam się gatunek objęty właśnie okresem ochronnym tak jak nie do końca możemy przewidzieć wymiar ryby którą złowimy,ale jesteśmy zobligowanie ryby objęte okresem lub nie posiadającej wymiaru niezwłocznie wypuścić. Gorsze od łowienia i wypuszczania jest to ,że w sklepach cały czas można kupić gatunki objęte okresem .I to zgodnie z prawem ! (2015-02-15 23:05)
krzysztof-tomiakkrzysztof-tomiak
0
Myślę że w RAPR jest wiele bzdurnych zapisów nad którymi można by było dyskutować czy są słuszne,ale co do zakazu wędkowania w okresie ochronnym danej ryby i myśleniu a jak się złapie to ją przecież i tak wypuszczę, jest do tego stopnia naganne wręcz nie etyczne (2015-02-16 21:08)
LeoAmatorLeoAmator
0
Nie jak ją złapie tylko jeżeli przez przypadek ją złapię to ja natychmiast wypuszczę.W okresie ochronnym szczupaka ciągle można biegać za okoniem ,jaziem,kleniem, pstrągiem i czasami uczepi się coś co jest w okresie ochronnym. A to fragment z RAPR 3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub bę- dące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody (2015-02-16 22:07)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
§ 7. 1. Niedozwolony jest połów ryb i raków w okresach ochronnych, z zastrzeżeniem ust. 2, ustanowionych dla:... Tak więc kolego, celowe łowienie ryb w ich okresie ochronnym jest nie etyczne i narusza ustawę i rozporządzenie z dnia 12 listopada 2001. Co innego przyłów a co innego jest celowe jej łowienie.... (2015-02-19 19:54)
LeoAmatorLeoAmator
0
Ale ja się z tobą zgadzam w pełnej rozciągłości zagadnienia ,tylko nie bardzo rozumiem kto celowo łowi ryby w okresie ochronnym.Ostatnia szuja chyba ,albo ktoś kto nie ma pojęcia zielonego o wędkarstwie. (2015-02-19 23:46)

skomentuj ten artykuł