Opłaty wędkarskie, czyli płać i płacz... okiem wędkarza

/ 25 komentarzy

Powszechnie wiadomo, że ceny zezwoleń w Okręg PZW Toruń, w chwili obecnej są na najwyższym poziomie w całym kraju . Sukcesywnie od kilku nastu lat rok w rok cena opłat sukcesywnie wzrasta, a w raz z nią wzrasta liczba ludzi kończących swoją przygodę z wędkarstwem.
Mogło by się wydawać, że prócz wysokiej opłaty nic już gorszego nie może spotkać wędkujących...........

Kilka dni temu postanowiłem wziąć spining w dłoń i odwiedzić kilka okolicznych łowisk. Widok jaki zastałem nad większością z nich budził we mnie ogromne rozgoryczenie i gdzieś w głębi ogromną złość . Po odwiedzeniu kilku nastu jezior, znalazłem dosłownie kilka stanowisk, na których można łowić ryby. Wśród tych paru jezior odnalazłem również "perełki" czyli akweny z całkowitym brakiem dostępu do łowiska. Doszedłem do wniosku ,że w wielu przypadkach posiadanie środka pływającego nie daje nam żadnej gwarancji i możliwości skorzystania z danego zbiornika.Z jednej strony kilometry trzciny i tataraku oplatające brzegi, tworzą nie kończący się krajobraz spotykany nad większością zbiorników w okręgu, uniemożliwiając stały dostęp do łowisk . Z drugiej strony w wielu przepadkach dostępu do wody strzegą ogrodzenia domków letniskowych lub ośrodków wczasowych, których ominięcie drogą lądową jest nie możliwe. Gdzieś w tym wszystkim zabrakło miejsca dla wędkarzy.
Czy w rozgrywce między rzeczywistością jaka nas otacza, a PZW jesteśmy tylko nic nieznaczącymi pionkami ?

Wiele się mówi o promocji wędkarstwa , ale co tak naprawdę kryje się pod tym stwierdzeniem nie mam pojęcia . Na chwilę obecną nie potrafię wskazać jednej rzeczy w PZW Toruń, która by promowała wędkarstwo jako nowoczesny sport.Brak nowoczesnych szkoleń przekłada się na znikome zainteresowanie młodzieży. Z perspektywy czasu nie wróży to najlepiej . Z roku na rok sytuacja nad wodami okręgu staje się coraz bardziej drastyczna. Coraz więcej jezior przez zarastanie, brak stanowisk i brak należytej opieki staję się nie użyteczne pod względem wędkarskim. Zastanawia mnie jedna rzecz....czy PZW sprzedając pozwolenia nie powinien zagwarantować pełnego dostępu do wszystkich łowisk , które umieszcza w swoim wykazie wód .Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak, jak byśmy kupowali samochód bez silnika. Z zewnątrz wygląda ładnie a nie ma możliwości nim odjechać ...
Władze PZW powinny się zastanowić , czy są w stanie zadbać i zagospodarować taką ogromną połać wody,czy brnięcie w to dalej nie będzie początkiem końca . Rozsądnym rozwiązaniem było by przekazanie części użytków w prywatne ręce. Chętnych na pewno by nie zabrakło. A swoją pasją do wędkarstwa stworzyli by nie powtarzalne i wyjątkowe łowiska ,których brakuje nam w szarym świecie wędkarskim pod władzą PZW .



opłaty wędkarskie

promocja wędkarstwa

 


4.8
Oceń
(36 głosów)

 

Opłaty wędkarskie, czyli płać i płacz... okiem wędkarza - opinie i komentarze

ryukon1975ryukon1975
0
"Promocja wędkarstwa", "nowoczesne szkolenia"? Radosne poczynania ale myślę że wystarczyłoby stworzyć nad wodami w naszym kraju warunki na miarę cywilizowanych krajów. Czyste wody i brzegi, rozwiązanie kwestii masowego kłusownictwa i inne podstawowe sprawy a tu nawet na to nie ma najmniejszej nadziei. (2014-12-21 09:23)
ExpensiwExpensiw
0
PZW - lenie i skorumpowane swinie nic tylko napchac kieszenie i nic nie robic dzieki bogu ja lowie w niemieckich wodach a tu czysto i rybek nie brakuje (2014-12-21 10:27)
barrakuda81barrakuda81
0
Podobną tendencję zauważam u siebie.Na szczęście na niektórych tylko wodach.Lubię dzicz ale jest ona uciążliwa bo wystarczy pomyśleć także o innych wędkarzach,mających odmienne preferencje.Większe zaniedbanie łowisk=mniej wędkarzy=większa bezkarnośc kłusoli...Najgorsze jest to że są wody które nie interesują lokalnych włodarzy z PZW a to prawdziwe perełki,które gdyby objąc je opieką mogłyby stać się cudownymi łowiskami.Serce pęka!Tymczasem postępuje na nich wolna amerykanka i degradacja...Tylko płakać! (2014-12-21 11:21)
ZielanZielan
0
W okręgu Toruńskim w 2014r jest udostępnionych 209 łowisk. W moim rejonie jest ich około 50. Swobodne wędkowanie jest możliwe tylko na 1/3 łowisk. Nagminne łamanie regulaminu to codzienność. Pan prezez tłumaczy wysokie stawki dużą ilością wód. Tylko ile z nich jest w rzeczywistości pożytkowanych przez wędkarzy? Jedyny pozytywny aspekt okręgu to brak rybaków. (2014-12-21 14:18)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Dałem truję, bo mimo że fajny apel. To autor nie ma pojęcia o tym co pisze. Po primo PZW to my wszyscy jego członkowie, z pośród nas są wybierani ludzie do zarządów. Po drugie PZW nie może oddać wody w prywatne ręce, a jedynie nie przystąpić do konkursu o jego użytkowanie/dzierżawę. To koła są najbliżej łowisk, i tam można powołać sekcje które zaopiekują się łowiskiem. Do puki świadomość członków będzie na obecnym poziomie nie zmienimy nic. Ja walce rok w waszym imieniu. I ilu przyszło na walne by mnie wesprzeć? Tak jak wy chcę zadbane łowiska, i młodzików nad wodą którzy umieją wędkować i szanują florę i faunę. Ale co z tego, większości przybyłym na walne zależy tylko na jak najtańszym opłaceniu składek. Reszta to dla nich nie ważne, by zarybiali... Udało mi się troszkę wprowadzić zmian, ale co z tego. Ale ważne jest tez kto jest w zarządzie, by umiał takie zmiany wykorzystać. Zresztą im te zmiany nie na rękę bo trzeba troszkę się wysilić... Oj ciekawy jestem co teraz będzie... (2014-12-21 19:11)
grzegorz notgrzegorz not
0
No niestety chyba każdy z Nas zauważa, że z roku na rok jest coraz gorzej...ryb jak na lekarstwo, kontroli brak, kłusownictwo się szerzy...to wszystko zmierza w złym kierunku... (2014-12-21 20:24)
pawel-jankowskipawel-jankowski
0
Do Artur z Kętrzyna , Pojęcie mam wystarczające w tej kwestii , widać Ty masz problem ze zrozumieniem prostej frazy , PZW okręg Toruń gdybyś przeczytał dokładnie . Kętrzyn o ile mi wiadomo to Warmia i Mazury >Twoje stwierdzenie że PZW to my wszyscy w ogóle nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości .PZW to duża liczba okręgów , ceny opłat jak i zasobności wody są różne , nie można powiedzieć że PZW to my wszyscy bo to nie prawda, wystarczy że pojedziesz do innego okręgu wędkować to zrozumiesz co jest głównym podziałem . PZW to jest komunistyczny twór nastawiony tylko na branie , na słowo daj beton twardniej i tak jakoś szybko temat zaczyna zamierać . Piszesz że koła są najbliżej łowisk . Koła wędkarskie traktowane są przez władze Okręgowe jak kiosk ruchu , liczy się tylko liczba sprzedanych kartoników nic poza tym . Może pochwal się i podziel gdzie i jakie zmiany udało Ci się wprowadzić . I mam dla Ciebie dobrą radę , więcej czasu spędzaj nad wodą wśród wędkarzy , a mniej czasu w swoim kole wędkarskim ,, bo zaczynasz oblepiać się betonem. (2014-12-21 20:49)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Eee nasz okręg nie taki zły. Rybaków już od lat nie ma. Zarybienia są niezłe i co najważniejsze realne a nie tylko na papierze. Poza tym ze świeczką szukać okręgu który powiadamia PRZED TERMINEM o odłowach kontrolnych. Jedyne odłowy to wiosenny ciąg węgorza oraz pozyskiwanie ryb na tarlaki. Owszem nie są one do końca jakie byśmy chcieli ale mogę to przeboleć. Mnie najbardziej denerwują opłaty bo są stanowczo za wysokie i nie można wybierać gdzie i jak chce się łowić. Po chu mam wykupywać wody górskie skoro ich praktycznie nie ma... Oraz kłusownictwo bo z tym służby sobie totalnie nie radzą vide Szyjka Portu Drzewnego gdzie jesienią nie ma żadnego "problemu" wpierdzielić się w sieć czy Mlewiec i Chełmżyńskie. A że problem jest z dojazdem do niektórych łowisk...może śni się Koledze polbruk do każdego kaczego dołka? Ja zawsze dojadę gdzie chcę. (2014-12-21 22:20)
michas100michas100
0
... dojedziesz ale czy wejdziesz na pomost który sobie ktoś wybudował i uważa że to jest już jego miejsce i innemu nie wolno na nie wchodzić choć obaj wędkarze wykupili i zapłacili te same zezwolenia.... (2014-12-22 10:54)
maniek2605maniek2605
0
Witam. Dzisiaj wybrałem się na jezioro w Dzikowie.Niestety zobaczyłem tylko kawałek plaży i szlaban na drodze którą można było dojechać od tyłu jeziora.Te s...y nowobogackie się tak zagrodzili... Kolega Tomas81 to ma chyba wodolot że się wszędzie dostaje. Paweł ma w n100% racje. A my co możemy zrobić? Jedynie ponarzekać (2014-12-22 16:38)
abramabram
0
Popieram autora artykułu. PZW Toruń z ilością wód i cenami brnie w ślepy zaułek i oby to się skończyło jak w płocko-włocławskim. Wtedy może będzie trochę normalniej. (2014-12-22 18:54)
BozonBozon
0
- Heniu złapał karpia. - Zimą? - No. - Duży? - Jak cholera. - Gdzie? - W domu. - Jak w domu? Co kurde w wannie? - złapał jak czytał cennik pozwoleń PZW Toruń na 2015 r. (2014-12-23 19:01)
janglazik1947janglazik1947
0
Składki rosną co roku, młodzieży coraz mniej, ubywa także starszych wędkarzy, straży wędkarskiej ,,tej społecznej" NIC NIE WOLNO!!!!!!!!!!!!!! - oprócz pogłaskania kłusola , jak mamy strzec naszych wód ????? Co robią nasze władze by to zmienić ?? (2014-12-23 19:59)
ZielanZielan
0
Proszę to robi okręg Toruń. Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Toruniu, 87-100 Toruń, ul. Słowackiego 80 ogłasza przetarg na budowę platformy geolokalizacyjnej związanej z projektem pt. Budowa platformy geolokalizacyjnej wraz z aplikacjami służącej do zwalczania zagrożeń dla środowiska przyrodniczego na obszarze działania Stowarzyszenia LGR „Rybak Przedmiotem zamówienia jest budowa platformy internetowej wraz z aplikacjami na przeglądarki internetowe oraz telefony komórkowe z systemem Android. Platforma ma służyć do pobierania i przekazywania informacji o anomaliach związanych z zagrożeniami dla środowiska (zwłaszcza wandalizmem i kłusownictwem oraz celowym niszczeniem środowiska przyrodniczego). (2014-12-24 10:05)
ZielanZielan
0
Proszę to robi okręg Toruń. Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Toruniu, 87-100 Toruń, ul. Słowackiego 80 ogłasza przetarg na budowę platformy geolokalizacyjnej związanej z projektem pt. Budowa platformy geolokalizacyjnej wraz z aplikacjami służącej do zwalczania zagrożeń dla środowiska przyrodniczego na obszarze działania Stowarzyszenia LGR „Rybak Przedmiotem zamówienia jest budowa platformy internetowej wraz z aplikacjami na przeglądarki internetowe oraz telefony komórkowe z systemem Android. Platforma ma służyć do pobierania i przekazywania informacji o anomaliach związanych z zagrożeniami dla środowiska (zwłaszcza wandalizmem i kłusownictwem oraz celowym niszczeniem środowiska przyrodniczego). (2014-12-24 10:16)
SithSith
0
Cytat: "(...)PZW to duża liczba okręgów , ceny opłat jak i zasobności wody są różne , nie można powiedzieć że PZW to my wszyscy bo to nie prawda, wystarczy że pojedziesz do innego okręgu wędkować to zrozumiesz co jest głównym podziałem . PZW to jest komunistyczny twór nastawiony tylko na branie(...)" Jestem Matuzalemem i mam pamięć dobrą historyczną. Tak PZW to pogrobowiec PRL-u, ale pamiętam czasy, gdy płaciłem jedą składkę i mogłem łowić w całym kraju. Nikt nie zastanawiał się czy jest porozumienie czy go nie ma. Gierek podzielił Polskę między 39 skurwysynów, taki sam podział powstał w PZW. Tamci zniknęli z życia społecznego, w PZW utrzymali się na stołkach i tego nikt nie ma zamiaru zmienić, bo szkoda ciepłych posadek i prezesowskich synekur. Ja na pewno już nie dożyję porządku w tej dziedzinie, ale obawiam się, że moi wnukowie nadal będą tonąć w bagnie tworzonym przez tych 39-ciu... (2014-12-27 13:28)
tobi9999tobi9999
0
U nas w PZW Poznan jest to samo..brak slow jeziora zarastaja ,brak dostepu z brzegu...brak slow w momencie gdy zaistniala sytuacja nas wkurzyla i wybudowalismy sami pomost PZW nas chcialo ukarac mandatem w wysokosci 3 tys zlotych..absurd oni nic nie robia w calej polsce "niby"zarybiaja na kartce wjeziorach nie ma ryb..jak moga zarybiac jeziora np takie do ktorych nie ma dojazdu i dojscia z brzegu wiec jak oni zarybiaja?rzucaja ryby nad trzcinami:)?brak slow...w momencie proby wodowania lodzi chcieli nam wlepic kolejny mandat za niszczenie trzcin...smiechu warte..proponuje stworzenie pozwu zbiorowego przez wekdarzy przeciwko wladzom!! proponuje zniszczenie ich monopolu moze zaczna sie z nami liczyc.. (2014-12-27 17:17)
jokerjoker
0
Nie bronie stron ani komentujących je, ale wiem jedno, że nikt nikogo do niczego nie zmusza. Wiem, że nic nowego nie odkryłem ale mimo to okazuje się iż większości z nas wydaje się że musiał znowu zapłacić za coś co było niezgodne z jego oczekiwaniami. Pamiętajmy o tym, że zawsze istnieje jakaś inna alternatywa i nie ma jednej recepty na wszystko. Ludzie chcą się małym kosztem dorobić i będą robić nam czasami pod górkę a to tylko my sami zadecydować możemy czy i wiakim wymiarze będziemy popierać takie procedery. Uczestniczmy w różnych spotkaniach i zebraniach, na których są podejmowane decyzje w naszych sprawach nie zawsze będziemy mogli o czymś decydować nie będąc członkiem struktury ale zawsze będziemy mogli zgłosić wnioski, uwagi lub istotne problemy. (2014-12-28 20:35)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Cyt.:Witam. Dzisiaj wybrałem się na jezioro w Dzikowie.Niestety zobaczyłem tylko kawałek plaży i szlaban na drodze którą można było dojechać od tyłu jeziora.Te s...y nowobogackie się tak zagrodzili... Kolega Tomas81 to ma chyba wodolot że się wszędzie dostaje. Paweł ma w n100% racje. A my co możemy zrobić? Jedynie ponarzekać [2014-12-22 16:38:] " Tak się składa że na Dzikowie nie wolno łowić ze środków pływających więc o pływaniu nie ma w tym przypadku mowy. Poza tym nam wędkarzom przysługuje tylko 1,5m linii brzegowej. Jeśli jest teren prywatny to jego właściciel może bezproblemowo go zagrodzić. Podobnie mogą płot postawić np. Lasy Państwowe. I wracając do Dzikowa, ja nie widzę problemu aby je całe obejść. (2014-12-28 20:46)
adrionn911adrionn911
0
Ja bym był za tym zęby coś z tym zrobić, bo faktycznie składki są coraz wyższe łowiska w coraz gorszym stanie, ryb coraz mniej, rzeki niszczone, przekopywane, stawiane kolejne progi i tamy. A najlepiej jakby na całą Polskę była jedna opłata, z podziałem najwyżej na wody górskie i nizinne, wszak wszyscy mieszkamy w jednym kraju. (2014-12-31 09:37)
DariuszCyrklafDariuszCyrklaf
0
Witam! Mam pytanie. Zastanawiam się nad zakupem uprawnień na wody okręgu Toruń i Bydgoszcz z racji rozpoczęcia przygód z zawodami wędkarskimi. i jeśli dobrze liczę to koszt na jaki muszę się nastawić to 300zł składka na wody 75zł członkowska czyli 375 za okręg Toruński i do tego 250 wody okręgu Bydgoszcz i 75 zł członkowska czyli 700 zł za całość? Szukałem informacji na ten temat ale nic nie znalazłem. Proszę o odpowiedź (2015-01-06 20:45)
bdudek2111bdudek2111
0
okreg nowy sacz. Opłata za wyrobienie karty znaczki itp. itd. poprostu poczatek przygody z wedkarstwem ponad 320 zł.... Powiedzcie mi czy ta cena zacheca młodego wedkarza do rozpoczecia przygody? a tu jeszcze pare wypadow nad łowiska bez kontaktu z ryba,to juz całkiem zniecheca młodzierz (2015-01-08 08:04)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Witam! Mam pytanie. Zastanawiam się nad zakupem uprawnień na wody okręgu Toruń i Bydgoszcz z racji rozpoczęcia przygód z zawodami wędkarskimi. i jeśli dobrze liczę to koszt na jaki muszę się nastawić to 300zł składka na wody 75zł członkowska czyli 375 za okręg Toruński i do tego 250 wody okręgu Bydgoszcz i 75 zł członkowska czyli 700 zł za całość? Szukałem informacji na ten temat ale nic nie znalazłem. Proszę o odpowiedź [2015-01-06 20:45:] Opłatę członkowską w wysokości 75 PLN płacisz tylko raz mimo że łowisz w kilku okręgach. Za to niestety reszta, jak pisałeś czyli 250+300. Ale skoro piszesz o zawodach to zastanów się czy np. na wodach okręgu toruńskiego będzie Ci się to kalkulować. Czyli czy będziesz ich mieć więcej jak 12 w roku. Bo jak nie to sugerował bym robić opłaty jednodniowe, u mnie to 25PLN za 1 dzień. (2015-01-10 20:12)
ZielanZielan
0
http://www.pzw.torun.pl/porozumienia-dot-wedkowania/ Płać za jedno :) (2015-01-11 10:22)
ZielanZielan
0
edit nie doczytałem, ze to w większości dla "zasłuzonych" (2015-01-11 10:24)

skomentuj ten artykuł