Ostatni strzał w sezonie 2009

/ 4 komentarzy / 10 zdjęć


Może dla niektórych z nas to jeszcze nie czas na odstawienie wędek w przysłowiowy kąt i rozpamiętywania jak to było, kiedy słońce wisiało na niebie wysoko, które grzejąc swymi promieniami umilało pobyt nad wodą. Może jeszcze nie czas, na wspomnienia letnich ognisk nad wodą, nocnych wypadów, połowów przy świetliku oraz tych brań - leszczowych wykładańców, odjazdów karpi i szczupakowego tańca na ogonie.

Ale jak to w życiu bywa, wszystko co ma gdzieś swój początek, musi mieć i swój koniec.
Za oknami naszych domów już jesień, dni coraz krótsze, często też zimne i ponure. Nad wodą już dawno ucichł wakacyjny gwar, coraz mniej spławikowców, którzy wpatrują się w antenkę zarzuconego do wody zestawu i jakoś smutno spogląda się na lecące liście z drzew do jeziora. No tak, to już chwila by zamknąć sezon wędkarski dla naszych moczykijów startujących w imprezach organizowanych przez Koło nr 8 Gniezno-Miasto.

Po raz ostatni spotkaliśmy się nad jeziorem Winiary w niedzielę 25 października o godzinie 7:30.
Nastroje przybyłych uczestników dopisywały, każdy z nas miał dobry humor. Być może przyczyny
dobrego humoru należy doszukiwać się w zmianie czasu z letniego na zimowy, spaliśmy przecież o godzinę dłużej. Nie wiem, czy na samopoczucie wpływał też wynik sobotniej walki bokserskiej Gołoty z Adamkiem, ale na pewno dużo o tym się mówiło.

Po wylosowaniu stanowisk przez zawodników, a zgłosiło się piętnastu, z wielkim zapałem każdy szykował swoją miejscówkę. Wędkujący rozstawiali swoje pomosty, rozwijali wędki oraz zajmowali się wędkarską alchemią, czyli przygotowaniem zanęty.Gdy padł pierwszy strzał z pistoletu hukowego, który oznajmił wszystkim o rozpoczęciu nęcenia zanętą ciężką , do wody posypały się kule zanętowe często panierowane wszelkiego typu robactwem. Gdzie nie gdzie pojawiały się kółka na jeziorze, oznaka przyciągniętej drobnicy w łowisko. Drugi sygnał i wielkie poruszenie, zestawy powędrowały do wody, teraz już tylko skupienie i oczekiwanie na pierwsze ryby, które zainteresują się przynętą. Na efekty nie trzeba było długo czekać, w zanęcone miejsca zawodników weszła płotka, która królowała w tym dniu.Tylko od umiejętności wędkującego zależało zatrzymanie ławicy w obrębie swojego wyznaczonego miejsca. Różnie to wychodziło startującym, jedni potrafili ciągnąć płoć za płocią, innym udawało się to tylko przez chwilę, co na pewno miało wpływ na końcowy wynik.

Kiedy ostatni strzał w tym sezonie zakończył rywalizację pomiędzy wędkarzami, do pracy przystąpiła komisja wagowa, która sprawnie uporała się z zapisem w kartach startowych zważonych ryb. Następnie szybkie podliczenie wyników i już wiadomo kto jest zwycięzcą.
W zawodach na ZAKOŃCZENIE SEZONU 2009, wygrał Dariusz Dickhard z wynikiem 3560 pkt. Kiedyś jeden z Premierów RP, powiedział, że mężczyznę poznaje się, nie po tym jak zaczyna, lecz jak kończy. Nie mam zielonego pojęcia jak przypisać to powiedzenie do Darka, ponieważ jak zaczął na górnym podium ten sezon tak też i skończył. Miłym akcentem zawodów jest występ młodych adeptów sztuki wędkarskiej, Karol Kozubiński drugie miejsce oraz Kamil Pochylski trzecie. Zwycięzcom Prezes Koła Marian Pućka wręczył upominki w postaci bonów do sklepu wędkarskiego „Akwen”.

Zestawienie wyników pierwsza szóstka:

1.Dariusz Dickhard 3560 pkt
2.Karol Kozubiński 2960 pkt
3.Kamil Pochylski 2820 pkt
4.Janusz Barczak 2740 pkt
5.Eugeniusz Zamiara 2440 pkt
6.Zbigniew Skibiński 2060 pkt

Na zakończenie sezonu Drodzy Koledzy pragnę podziękować za te wszystkie spędzone chwile nad wodą w sympatycznym i miłym towarzystwie. Zdaję sobie sprawę, że sezon 2009 był moim debiutem jako Kapitan sportowy i wiele spraw jest do ulepszenia i poprawy. Dla tego już dziś proszę o opinię i porady co można zmienić, co udoskonalić, a czego unikać.

Sportowy sezon wędkarski 2009 uważam za zamknięty.


 


4.4
Oceń
(37 głosów)

 

Ostatni strzał w sezonie 2009 - opinie i komentarze

użytkownik695użytkownik695
0
Bardzo miły koniec sezonu . 5. (2009-10-30 10:15)
PiciuPiciu
0
Brawa dla adeptów sztuki wędkarskiej. Dwa miejsca na pudle to się chwali. Tak trzymać. Jeszcze sezon może dwa i mistrza zdetronizują. Seniorzy niech w przyszłym sezonie powalczą z młodzieżą. Zdrowa rywalizacja wskazana. (2009-10-30 10:27)
KirisKiris
0
Gratulacje dla uczestników no i taaaakiej ryby w nowym sezonie. Pozdrawiam (2009-10-30 16:49)
piotr 0206piotr 0206
0
kol.smutny czas,ja tego już doświadczyłem kończąc sezon wedkarski u siebie
w kole.Gratuluję udanej imprezy.Oko cieszą fotki z obecnością młodzieży.
Pozdrawim. piotr0206. (2009-10-31 08:45)

skomentuj ten artykuł