Zaloguj się do konta

Pasiate zbóje w środku stycznia.

Cześć !!   Środek stycznia jest często kapryśny, pogoda nie może zdecydować się czy ma być mróz czy parę stopni na plusie. Najgorsza pogoda jest wtedy gdy jest wszędzie po 3 cm lodu i nie ma gdzie łowić :( ale jak już pogoda się zdecyduje można nawet fajnie połowić. Mowa dzisiaj o wyprawach gdy jest około 0 stopni i można obławiać spokojniejsze miejsca rzeki, jeziora czy starorzecza.

Ja wyruszam w takich chwilach nad rzekę i obławiam spokojne głębokie rynny lub po prostu spokojniejsze miejsca rzeki. Stosuje wtedy zestaw ultra light oraz małe przynęty. Ostatnio nad wodą sprawdziły mi się kaitechy w rozmiaze 2'. Prowadzenie raczej powolne, leniwe i bez fajerwerków. Często przy doborze miejsca kieruję się białorybem, albowiem gdzie białoryb tam oksy :D takiego miejsca nie odpuszczam i obławiam dość długo zmieniając przynęty.

Niestety jest to okres kiedy ryby nie współpracują najlepiej, ale człowiek nie wielbłąd łowić musi :P
Myślę że komuś pomogłem lecz sam się jeszcze uczę, więc jak ktoś uważa że piszę głupoty to sorki ale ja tak ten temat widzę.

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej

Wiosenne liny

Zanim zacząłem zapuszczać się z moimi wędkarskimi wyprawami nad rzeki…