Pierwsza marcowa wyprawa nad Wisłę w Toruniu

/ 2 komentarzy

W dniu 16.03.2012 wybraliśmy się z kolegą http://przemastoun.wedkuje.pl/ nad Wisełkę. Wędkowanie rozpoczęliśmy przed południem, jednak do godziny 14 praktycznie zero brań na spławiczek oraz feederka. Było jedno branie u kolegi Przemasa, jednak nie do zacięcia. Godzina 14 wybiła rozpoczęły się dość agresywne podskubywania. Podejrzewaliśmy, że to płoteczki jednak na haczyku kolegi Przemasa zawitał pierwszy w tym roku okoń. Po krótkiej sesji wrócił do wody cały i zdrowy. Drugi okoń również niewymiarowy zawitał do mnie na haczyk. Krótka sesja i do wody. Mieliśmy do godziny 16 jeszcze kilka brań, kilka okonków niewymiarowych wyciągniętych, które po odhaczeniu trafiły do wody. Brania były wyłącznie na czerwonego robaka, na białe żadna rybka się nie skusiła.

 


5
Oceń
(3 głosów)

 

Pierwsza marcowa wyprawa nad Wisłę w Toruniu - opinie i komentarze

użytkownik96012użytkownik96012
0
A mordy nam sie cieszyły jak dzieciakom, w końcu nasze pierwsze brania w tym roku.:) (2012-03-24 23:30)
dragon76dragon76
0
Cieszę się, że koledzy po kiju mieli pierwszy udany wyjazd na ryby nad Wisłę. Ja również w najbliższym czasie zamierzam wyruszyć z feederem nad tą samą rzekę. Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów...
(2012-04-30 21:59)

skomentuj ten artykuł