Zaloguj się do konta

Pierwsze klenie z Wisły

W zeszłym tygodniu bylem trzykrotnie na rybach. Dwa dni pod rząg, nic nie udało mi się złowić. pojechałem więc trzeciego dnia na Wisłę, by pospinningować za okonkiem jak ostatnio (patrz :,,Na Wisłę z bocznym trokiem.."). Przeszedłem odcinek 5 mostów, tzn 10 km i bez skutku. załozyłem więc pod oststnim mostem małego płytkoschodzącego woblerka 3,5 cm rapali i stanąłem jak wryty.
Za pierwszym rzutem złowiłęm klenika 35 cm. Podkreślam, że był to jeden z moich pierwszych Wiślanych Kleników. Wykonałem jeszcze 15-30 rzutów, i bez skutku. założyłem więc zieloną obrotóweczkę nr.1 i po trzerch rzutach miałem na haku duuużą (jak dla mnie ) rybę. Po kilkuminutowej walce moim oczom ukazał się boleń, lez po dość trudnej (wysoki brzeg) operacji podebrania go okazało się, że to był wielllkii błąd... Jak ja mogłem bezczelnie pomylić klenia z bolkiem. Po doklądnej przymiarce okazało się, że ma 45 cm ( przyrzekam, chociaż nie mogłem zrobić zdjęcia zmiarką, lub ze mną, z uwagi, że byłem sam. ;) ). od tego czasu mam smużakową zajawkę ;P. Tak właśnie zakończyłem ten jakże piękny dzień, przełamujący moją złą passę. Połamania kija i jeszcze większych ryb kaemu wędkarzowi :D ;)

Opinie (6)

rysiek38

Nic tylko pogratulować wytrwałości ,jakby nie patrzeć 10milometrów z buta ze spinem to już coś-sam tak nieraz łaziłem teraz niestety zdrówko nie pozwala na takie wędrówki .Gratki rybki ! [2013-10-24 22:00]

DamianDagi15

Gratuluję rybki oraz wytrwałości która została wynagrodzona. Życzę jeszcze większych rybek . Połamania kija ! [2013-10-24 23:17]

peterak

Dzięki wszystkim i takźe życzę polamania kija :D [2013-10-25 21:42]

rysiek38

przypomniałeś mi ile ja musiałem się nakombinować by dopaść klenie nad żywieckim no a strzałem w dziesiątkę okazała się czereśnia na delikatnej gruntówce za radą miejscowego wędkarza [2013-10-26 13:51]

peterak

na pewwno skorzytsam, a mogłbyś mi n priv opisac miejsc3e łowienia ( zakole, wyspa itd) [2013-10-28 16:59]

rysiek38

Pod samym brzegiem pod drzewami ,gałęzie siegały wody trzeba było rzucac z boku i byc niesamowicie cichym ale powiem ze brały jak szalone i to niezłe sztuki [2013-10-29 22:06]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łowisko Rybaki

W ramach projektu Zestawienie Łowisk Komercyjnych w okolicy Trójmiasta od…