Zaloguj się do konta

Pierwsze wędkowanie w tym roku

Witam Wszystkich
Chciałem się podzielić wrażeniami z pierwszego w tym roku wypadu na rybki.
Ale od początku… Jestem wędkarzem króciutko bo od lipca 2012, więc mało doświadczonym i czasami mogę popełniać kardynalne błędy. To tak żebyście nie krzyczeli :)
Wędkuję w zasadzie tylko wtedy gdy jestem w delegacji. Najczęściej są to okolice Biłgoraja i Chełma.
Zarażony wędkarstwem w zeszłym roku nie mogłem się doczekać pierwszego wypadu w tym roku.

Piękna, słoneczna pogoda 17 kwietnia. Po pracy, około godziny 16 zameldowałem się nad Gliniankami Horodyskimi w Chełmie. Szybki wpis w książeczce w samochodzie i do dzieła. Z racji sprzecznych informacji co do możliwości spinningu rozkładam teleskopa ze spławikiem na haczyk pinka i do wody. Grunt dość duży koło 3m, daleki wyrzut i można zająć się feederem. Szybciutko rozrabiam zanętę. Uniwersalna płociowa jeszcze z zeszłego roku trochę zostało.
Szybciutko wyrzucam z pinkami białym i różowym na haczyku. Teraz można rozłożyć leżaczek i książka. Zacząłem czytać i nic się nie dzieje. Postanowiłem uprzątnąć stanowisko wokół siebie, trochę „koledzy” w zimie butelek zostawili. Skończone.
Postanowiłem ściągnąć teleskopa. Najpierw kontrola feedera. Ponowne nabicie zanęty do koszyczka. Wyrzut.
Następnie ściągam teleskopa i zabieram się za bacik 3,7 m zakupiony dla córki :).

Pinka na haczyk i obławiam brzeg przy stanowisku. Po jakichś 10 minutach JEST pierwsza w tym roku rybka. Wzdręga około 10 cm. Buziaczek i do wody. Dalej się bawimy bacikiem.

Nagle feeder się szarpnął mocno do przodu i zadziałał wolny bieg w kręciołku.
Szybkie odłożenie bacika i łapiemy za feederka. Szybkie zdjęcie czujnika brania z żyłki i zaczynamy wybieranie żyłki. Po minucie i pięknej walce, próbie ucieczki w przybrzeżne zarośla moim oczom ukazuje się piękny lustrzeń. Z nerwów nie mogę wyhaczyć. Pomaga mi spotkany miejscowy. Obławiał coś w pobliżu. Z całej tej ekscytacji zapomniałem rozłożyć miarkę wcześniej. Przyłożenie dla porównania wymiarów do szczytówki (miejscowy lolega swierdził na oko około 30 cm), fotka, buziaczek i rybka wróciła do wody.
Tylko jedno zdjęcie, ale jaka uciecha. Moje obie opisane rybki są podobno jednymi z nielicznych złowionymi tego dnia w tym miejscu. Koledzy którzy też gruntowali 2 stanowiska dalej nic tego dnia nie mieli.
Do następnego wpisu.
Połamania kolegom.

Opinie (13)

ekciak

:D 5***** [2013-04-27 21:33]

miniek6

Już ci zazdroszczę! Ja wymyśliłem ryby w drodze do domu. Robaki i kukurydze kupiłem w trasie a kasza już się parzy. Do piwnicy -dokopać się do sprzętu po zimie- zejdę dopiero rano. Jak znajdę zabawki i ruszę to dam znać jak było. POZDRO!!! [2013-04-27 22:37]

Lin1992

***** zostawiam i pozdrawiam :) [2013-04-28 05:53]

wojtek2304

Cóż... Pozazdrościć udanego wędkowania! Moje 1 w tym roku 1:0 dla ryb. Było zimno, chyba za zimno. Mimo ubrania się na cebulkę po 2 godzinach trzęsło mnie tak, że pomost się kiwał. ;-)Troszkę razi mnie ( ale tylko troszkę ) ciągłe zdrabnianie... "Bacik", "kręciołek", "buziaczek"...Niektórzy mają taką manierę... Cóż... [2013-04-28 09:45]

użytkownik

Super wpis ***** [2013-04-28 13:17]

Wloczykij1

***** [2013-04-28 17:27]

karateka994

***** [2013-04-28 20:53]

kazik

Trzymaj tak dalej , a dojdziesz do wszystkiego . Szkoda tylko że fotek ryb nie umieściłeś . Piątka bo nie wszyscy mają takie początki z wędkarstwem . [2013-04-30 13:00]

heniek62

gratuluje [2013-04-30 18:28]

robert-banasiak

Zdjęcie chciałem umieścić, ale nie pozwalało. Coś mówiło o uprawnieniach. Jeśli pomożecie to będzie, ty;ko czeka. [2013-05-01 20:19]

dariusz-soliwod

Gratulacje [2013-05-02 16:42]

CYTRYNA777

WITAM Wisła grunt przynęta Dragon Magnum i na białego okoń 24 cm i 15 krąpi od 20 cm do 30 cm było nawet milo Pozdrawiam [2013-05-02 21:39]

kazik

Zdjęcia własnego autorstwa możesz śmiało wklejać do artykułu . Jeżeli używasz obcych , lub czyichś prac to powiadomienie informuje Cię o prawach autorskich i na to powinieneś uważać , jednak jeżeli publikujesz własne zdjęcia to powiadomienie Ciebie nie interesuje i ukazuje się tak na wszelki wypadek . Aby dodać zdjęcia do artykułu to niestety musisz je zmniejszyć – kiedyś było 100 Kb i format jpg lub gif . [2013-05-02 22:14]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łowisko Rybaki

W ramach projektu Zestawienie Łowisk Komercyjnych w okolicy Trójmiasta od…

Karpie z Rudego

W dniach 19-21 kwietnia miałem okazję wraz z kilkunastoma karpiarzam…