Pierwsze wędkowanie w kwietniu na molo człuchowskim

/ 3 zdjęć


Wczoraj będąc na molo podczas zarybiania, nabrałem chęci na wędkowanie. Dzisiaj około godziny 10 jestem na miejscu. Pogoda inna niż wczoraj. Wprawdzie lód zniknął całkowicie, ale za to wieje nieprzyjemny wiatr, którego wczoraj nie było. Rybki nie brały, w międzyczasie zjawił się drugi wędkarz, który także nie zaliczył brania, więc po około godzinie zrezygnował i odjechał. Zostałem i próbowałem nadal coś złowić. W końcu znalazłem na jakiej głębokości przebywają rybki. Brania były delikatne i sporadyczne . W sumie złowiłem siedem małych płotek, wróciły do wody.

 


5
Oceń
(2 głosów)

 

Pierwsze wędkowanie w kwietniu na molo człuchowskim - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł