Pierwszy jesienny szczupak

/ 11 komentarzy / 2 zdjęć


Niedzielny, październikowy wyjazd jak zwykle został zaplanowany pieczołowicie kilka dni wcześniej. Umówiłem się z kolegą Tomaleg, że oprowadzi mnie po łowisku. Zna je od podszewki i jest to chyba jego ulubiona woda. Tym razem celem był zbiornik Lena II, w okolicach Złotoryji. Słyszałem wiele dobrych słów o tym akwenie, oraz to, że łowią tam wędkarze duże okazy. To był mój pierwszy wyjazd w tę okolicę. Jeszcze przed dojściem powiedziałem Tomkowi, że często mam tak, gdy jestem pierwszy raz nad nową wodą to zostaję obdarzony rybką. Czy tym razem będzie tak samo, miało sie okazac już w ciągu kilku godzin.
06:00 rano zameldowaliśmy się przy zbiorniku.Musieliśmy trochę poczekac, żeby się lekko rozjaśniło. Pogoda wysmienita - Chłodno, flora pokryła się rosą, bez wiatru. Dobiliśmy do pierwszej miejscówki. Po kilku minutach biczowania, wiedziałem już, że w tym zbiorniku są naprawdę duże ryby. Parę matrów ode mnie, tuż na pograniczu trzciny z otwartą wodą usłyszałem potężne chlapnięcie, uderzenie ogonem. Nie była to mała rybka. Musiał to byc jeden z dziadków szczupakowych pływających w tej wodzie, ale na kiju niestety była cisza. Specyfika Leny pozwala na spinningowanie głównie przynetami powierzchniowymi, typu Slider, Popper ewentualnie lekką obrotówką i to nie w każdym miejscu.Próbowałem również twisterami z lakką główką.Dzieje się tak, ponieważ większośc lustra wody pokrywa roslinnośc.
Po godzinie było juz całkiem widno. Idąc na którąś z kolei miejscówkę, zauważyliśmy na brzegu martwego szczupaka. Po zmierzeniu okazało się, że miał około 85cm.Wyglądał na kawał ryby, na oko ponad 5kg, może 6. Niestety był dotknięty już czasem i lekka nieprzyjemna woń przesunęła nas w dalsze miejsce. Nie wyglądał na chorą rybę. Na tym łowisku jest poteżna presja żywcówek i zapewne rybka ta poradziła sobie z zestawem Pana emeryta ( bez przyponu ), no ale z hakiem , tudzież kotwicą sobie nie poradziła. Szkoda. Mogła dac komuś frajde. Wracając do presji, to na około 25, może 30 wędkarzy, 4 było ze spinningiem, reszta żywiec.
Po obejrzeniu rybki ustawiliśmy się na jednej z ostatnich naszych miejscówek. Tutaj, wyjątkowo było czyściej na lustrze wody ( mniej moczarki ). Dochodziła 10:00 rano. Postanowiłem zmienic Poppera i wrzuciłem na plecionke z wolframowym przyponem Slidera marki Salmo, srebrno czarny, 21 gram, 7 cm. Mam zaufanie do tej marki i miałem nadzieję na pierwszą jesienną zdobycz. Tomek zarzucił swoją przynętę ( również Slider) kilkadziesiąt metrów od siebie. Postanowiłem rzucic w pobliżu opadnięcia przynęty kolegi. Żartowałem sobie, że zobaczymy na czyjego sliderka połakomi się Esox. Za którymś razem, tuż po zarzuceniu, nastapiło uderzenie, a zaraz po tym rozprysk wody. Czekał mnie długi i emocjonujący hol, bo slider spadł około 50 metrów od nas. Hamulec był przykręcony na odpowiednim poziomie. Co jakiś czas, przy większych szarpnięciach wybierał kilka metrów plecionki. Po dłuższej chwili szczupak był już w pobliżu. Prężył się na lewo/prawo, tak jak to jest w jego naturze. Niestety nie wykonał świecy, ale przynajmniej przypomniał mi, jak to jest cholowac rybę ponad kilową. Kiepski miałem ten rok, szczególnie od połowy czerwca, do końca września. No ale chyba tak już jest, że raz jest dobrze, a raz gorzej. Okazało się że Pike ma całe 57 cm. Pojawił się uśmiech na twarzy i mówię do Tomka, to co powiedziałem po przyjeździe:'często jest tak, że na nowym łowisku zawsze coś złowię'.
Jesienny początek można uznac za udany. pozdrawiam i połamania

 


5
Oceń
(27 głosów)

 

Pierwszy jesienny szczupak - opinie i komentarze

GERDAGERDA
0
Bardzo efektowny opis,zapiera dech w piersiach:)))Hihihi Pozdrowienia!!! (2012-10-08 15:46)
dawido199dawido199
0
Bardzo interesująca wyprawa, tak jak opis***** (2012-10-08 18:57)
DraqDraq
0
Niezawodny slider. Też mam dobre efekty na nie. Pozdrawiam i życzę większych :) (2012-10-08 19:05)
Lin1992Lin1992
0
Super opisane aż się chciało czytać. Gratuluję rybki ***** (2012-10-09 15:07)
camelotcamelot
0
Czy możesz mi kolego zdradzić co tam za młynek masz przypięty na kiju ? Nie mogę zgadnąć ? Opowiadanko super ! pozdrawiam serdecznie ! (2012-10-09 23:29)
wirus7wirus7
0
camelot, tj Shimano Exage 3000,pozdrawiam (2012-10-10 07:07)
camelotcamelot
0
Tak mi się od razu wydał dziwnie znajomy ! Ale na zdjęciu nie widać dokładnie. Też mam jedną Exage , tylko hamulec ma z tyłu + ham. walki ... Dzięki za zaspokojenie mej nieodpartej ciekawości ! (2012-10-10 10:34)
marcin_02marcin_02
0
Gratuluje wypadu i ryby!!!Zostawiam***** (2012-10-12 23:13)
bzyku25bzyku25
0
Oczywiscie 5* :) (2012-10-17 23:39)
wojtas-irewojtas-ire
0
brawo za fote !!! (2012-11-15 02:18)
wojtas-irewojtas-ire
0
brawo za fote !!! (2012-11-15 02:18)

skomentuj ten artykuł