Zaloguj się do konta

Pierwszy lód zaliczony

Pierwszy lód zaliczony.

Podczas piątkowego spotkania na Wigilii w kole padały propozycje wyprawy na lód. W sobotę wieczorem dzwonię do Adama. Mała narada i decyzja jest jedna wyskoczymy na mały lodowy wypad. W związku z dużymi mrozami nasz wyjazd zaplanowaliśmy na godzinę 11.00. Miejscem naszej wyprawy było małe rozlewisko. Dlaczego? Odpowiedź prosta nie znamy grubości lodu więc nie ma sensu ryzykować wyprawy na Zalew Sulejowski. Tu w skrajnej sytuacji (zarwanie się lodu) nie jest głęboko a więc trochę bezpieczniej.

Nad wodą jesteśmy pare minut po jedenastej. Na lodzie jest już trzech wędkarzy. Rozpakowujemy sprzęt i na lód. Ostrożnie bo nie wiadomo jak jest gruby. Pierwsze wiercenie i sprawdzenie grubości. Melduję Adamowi około 7 cm. Ostrożnie bo nie za gruby a z nas 'niezłe klocki'. Decyzja jest jedna zostajemy i otwieramy lodowy sezon. Głębokość łowiska około 1,2 do 1,4 m. Mormyszka z ochotką i do boju. Pierwsze obłwione otwory i nic. Dopiero w trzecim mam małe przygięcie kiwoka i jest 'jazgarz'. Za chwilę drugi. Adam się śmieje że ja sezon otworzyłem.
Po tych dwóch olbrzymach cisza. Wiercę nowe otwory i nic. Kolega w tym czasie wyjął cztery ładne garbusy. Ja dalej szukam. Zrobiłem trzy otwory przy złamanej olszynie. Głębokość tu jest mniejsza około 1 m. Kolejne puszczenie mormyszki i jest branie, zacinam i ładny okoń ląduje na tafli.

Później jeszcze dwa mniejsze i po dwóch godzinach z kawałkiem wracamy do domu. Połów rozpoczęcia sezonu:
- 2 jazgarze + 3 okonie - slawomir66
- 4 okonie - adam56
Koledzy łowiący obok z zazdrością gratulują udanego otwarcia sezonu.
Krótki komentarz - SEZON PODLODOWY ROZPOCZĘTY.

Opinie (43)

użytkownik

Gratuluje udanego otwarcia sezonu :) Ja jeszcze u siebie nie mam gdize wyruszyc na lod, wszedzie duze niezamarazniete jeziora.Pozdrawiam serdecznie [2009-12-20 19:46]

użytkownik

Gratuluję otwarcia , oraz ryb .Ja nie mogę się doczekac , ale na tak gruby lód bym nie wszedł .***** . Pozdrawiam . [2009-12-20 20:19]

użytkownik

Prawda, Prawda. U mnie okolo 5cm lod juz jest, ale ja wole poczekac do min 10 cm, nie lubie ryzykowac w ten sposob ;) Ubrania wypornosciowego nie mam to na razie sie wstrzymuje, ale tez nie moge sie doczekac ;) [2009-12-21 10:05]

użytkownik

Gratuluję nie tyle trofeów bo te nie za bogate, ale przede wszystkim determinacji żeby opuścić cieplutki, przytulny fotelik przed telewizorem i wyjścia na lód. Podziwiam bo sam kiedyś byłem fanem wędkarstwa podlodowego i wiem "z czym to się je". Niestety straciłem kumpla od wspólnych wypraw (spokojnie - żyje) a w pojedynkę samemu po prostu nie powinno się na lód wchodzić. Te 7 cm to rzeczywiście trochę mało. Co prawda "pierwszy" lód jest mocny ale w grę wchodzą zdradliwe miejsca jak prądy, odparzeliska itp.

Pozdrawiam

[2009-12-21 10:28]

użytkownik

No i gratuluje otwarcia sezonu podlodowego 09/10. Oby wasze wyprawy ,,na lód" były zawsze bezpieczne(7cm-trochę mało- ja ważę 110kg i obawiał bym się:I) i obfite w brania ryb, bo od wiosny do późnej jesieni nie bardzo w tym starym już prawie roku chciały brać. Pozdrawiam:))) Piątkę dałem za odwagę. [2009-12-21 10:58]

użytkownik

No i pięknie, też wczoraj nie wytrzymałem i na pierwszym lodzie byłem, mroziło tęgo, lecz pokusa wyjęcia wigilijnego zębacza była silniejsza, w efekcie kilka okonków które wróciły do wody, pozdrawiam. [2009-12-21 11:13]

marekrav

Gratuluje! Podziwaim! Bo chc uwielbiam łowić tojaks na lud mnie nieciągnie, mże z tego powodu że nieznosze zimna !

    A dla wszystkich łowiących z pod lodu RESSPEKT i SZACUN!

[2009-12-21 11:16]

użytkownik

No podziwiam odwagę. Lód grubości 7 cm to niezbyt bezpieczna zapora przerd kąpielą. Mimo wszystko udane wędkowanie, chyba pierwsze na lodzie w ostatnich dniach! Ja nie wszedłbym za żadne pieniądze, nawet jakbym wiedział że złowię złotą rybkę .Pozdrawiam! Cztery za brak rozwagi! [2009-12-21 11:18]

jurek

Gratuluję Ci Sławku i koledze pierwszego wejścia na lód ................. nie jest ważne to , czy złowimy dużo ryb , ale ta miła chwila podczas przygotowywania się na wyprawę i wielka niewiadoma ---która trzyma Nas w niecierpliwości , ta niepewność to coś wspaniałego dla każdego wędkarza ............. Oczywiście jeszcze lepiej , jak się trafi dużą rybkę ...........Dla mnie jeszcze ten lód jest zdradliwy , więc zaczekam , aż będzie ponad 12 cm .........Wielki 5 + i pozdrowienia dla Was obydwu.........Jurek . [2009-12-21 11:29]

kostekmar

Gratuluję. Kiedyś też biegałem na pierwszy lód, ale stałem się teraz większym "ciepluchem" i takie mrozy już nie dla mnie. A okonie pewnie czekały. Pozdrawiam [2009-12-21 11:31]

chris061

Gratulacje otwarcia sezonu 2009/2010Ładny rezultat jak z pod lodu. Nie lubię łowić z pod lodu, ponieważ na Pasłęce mam większe rezultaty uganiając się z odległościówką po rzece.Pozdrawiam [2009-12-21 11:39]

loli_83

Świetnie napisany tekst i co najważniejsze (dla mnie) krótki... Nie lubię przedłużających się opisów... Fotki też udowadniają że historia nie jest "wyssana z palca". Pełne 5. Pozdrawiam [2009-12-21 11:49]

dany21

Gratuluję odwagi, nie łowiłem nigdy spod lodu ale w tym roku zamierzam spróbować, tylko poczekam na taki powyżej 10cm bo jako nowicjusz w tym wędkowaniu trochę się boję. [2009-12-21 11:51]

Slyder

Oj, oj, oj, aż cały przemarzłem czytając i oglądając zdjęcia. Nigdy nie łowiłem na lodzie i raczej nie będę próbował. Wolę ciepełko. Pozdrawiam [2009-12-21 12:50]

Darektoja

Gratuluję ciekawego artykułu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gratuluję ciekawego artykułu. Ja osobiście byłem już na pierwszych rybkach ale w związku z grubością lodu łapałem z pomostu. W sumie nie było tak tragicznie bo 1 okoń 26 cm, 2 po 22 cm, 1-20 cm i jedna 18-nastka. Było jeszcze wiele ale lądowały w przerębli. Grubość lodu na Rożnowskim w zatoce ok 5 cm. Zobaczymy co będzie w środę

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[2009-12-21 14:25]

SumikDestroyer

Jak wyzdrowieje to napewno skocze na lód! w ostatnim roku dość mi się powodziło. ;) pozdr [2009-12-21 14:25]

Czatoslaw

Gratuluje!!! Piękny początek sezonu. Trzeba przyznać że pogoda baśniowa, temperatura ;) tylko dla pasjonatów. Pozdrawiam. [2009-12-21 14:28]

piotr 0206

kol.Sławku-swym artykułem sprowokowałeś mnie.Jutro wyruszam nad

moją ukochaną rz.Wartę ,ale z bacikiem.Bez względu na wyniki

o wynikach powiadomię.  piotr0206.

[2009-12-21 16:04]

slawomir66

Co do grubości lodu i bezpieczeństwa na nim odpowiem tak. Również jestem ostrożny na lodzie i jeśli miałbym ryzykować to wolałbym w domu siedzieć i się nudzić niż zażywać lodowatej kąpieli. Dlatego też na pierwszy ogień wziąłem łowisko płytkie. Co do wczorajszego lodu to zachowując wszelkie środki bezpieczeństwa nie było obawy. Owszem kiedy kolega podszedł odgoniłem go bo dla mnie byliśmy za ciężcy. Pozdrawiam i czekam na wyjście na Zalew Sulejowski ale to dopiero jak lód będzie miał z 15 cm. Dzięki za opinie i pozdrawiam. [2009-12-21 16:06]

piotr170277

kiedyś też tak wędkowałem,ale teraz nie-ponieważ boję się ,ze jak przytnę grubą rybę ,a nie przyciągnę ja przez otwór w lodzie to będę musiał pozostać do wiosny na lodzie... pozdrawiam [2009-12-21 16:23]

hubi

Witam sezon Sławku otworzyłeś super ja niestety nie wejdę na lód skaza po przeszłosci kąpiel w lodowatej wodzie teraz tylko z brzegu kibicuję kolegą w zmaganiach zimowo wędkarskich dajemy z Hubkiem5 i pozdrawiamy i życzymy większych sukcesów. [2009-12-21 18:51]

użytkownik

Gratuluję pierwszych rybek z pod lodu. Za rybki i opis piąteczka. Pozdrawiam. [2009-12-21 19:10]

sonik

Gratuluję , ciekawy artykuł. A przecież dopiero sezon otwarłeś będą lepsze rekordy???? a słyszałem że dobra jest zupa z jazgarze to smac>>>>>>>>>>>>>>>>>znego   [2009-12-21 19:19]

adam56

Prezesie dzisiaj też byłem na lodzie w tym miejscu co wczoraj z Tobą. Wynik dobry 5 ładnych garbusów. [2009-12-21 19:23]

dobry wedkarz

Dla mnie owe 7 cm. to troszkę za cienko . Na lodzie czuję się pewnie jak jest co najmniej dyszka a pewnie dlatego że waga troszkę szaleje . Artykuł krótki lecz zachęcający do wyprawy  -  ruszam po niedzieli . [2009-12-21 19:50]

Waldi Fish

Moje pozdrowienia dla lodołamaczy! Ja jeszcze nie otworzyłem sezonu łowienia pod lodem i nie wiem kiedy otworzę, bo nie mam blisko zbiorników wodnych na których byłby lód lub byłby o bezpiecznej grubości. Co prawda nadają, że w najbliższych dniach ma nadejść ocieplenie co odsunie możliwość łowienia podlodowego na bliżej nieokreślony okres. Mogę na razie jednak przesłać wyrazy uznania tym, którzy nie bacząc na możliwość zażycia kąpieli w lodowatej wodzie spróbowali połowić pod powierzchnią kruchego lodu. [2009-12-21 20:31]

użytkownik

Ten mróz to jakoś słabo lód mrozi..Taka płytka woda i tylko 7 cm..to dolna granica bezpieczeństwa. Czy to przez to listopadowe ciepło woda taka oporna na taflę?. Ale i tak zazdroszczę. Jeszcze nie byłem, czekam aż Mikołaj  z mrozem w worku zrobi swoje do reszty. Święta na plusie, ale jest nadzieja pózniej... Pozdrawiam - 5 za wyprawę ! [2009-12-21 21:09]

tinka

Gratuluję otwarcia sezonu. Wczoraj byłem sprawdzić lód na starorzeczu Warty i... i widzę trzech odważnych przy jednym przeremblu z echosądą i wędkami na lodzie. Pytam czy są wyniki?...- w odpowiedzi słyszę ,,TU NIEMA RYB". Pożyczam wędkę, wiąże najmniejszą mormyszkę, zakładam mrożonego białego robaka i sprawdzam inne otwory:1-2-5-9 i pierwsze przygięcie kiwoka. Zacinam, jest jazgarz, potem drugi, ...i po 15 minutach mam ich 10sztuk. Zabawa świetna, zdziwienie innych, sezon też rozpoczęty. Pozdrawiam i udanych połowów.    [2009-12-21 21:25]

użytkownik

No i git 5 . [2009-12-21 21:35]

limakryba

Gratuluje rybek z lodu>Pozdrawiam wszystkich wędkarzy. [2009-12-21 22:13]

piotrek12

Widze ze rybki dopisały moje dratulacje, piekne okazy,daje 5, tez za odwagie wejscia na lód, o takiej grubosci -ja bym nie wszedł ,pozdrawiam. [2009-12-21 22:16]

joker

Odwagi nie brak to przyznam!Zapał jak na wędkarza przystało!Sztuk może i małoAle za to zabawa zapewne przednia i tak sercu jak i duszy na pewno się podobało!!!Pozdrawiam i życzę samych pancernych lodów pod nogami:-) [2009-12-21 23:06]

użytkownik

Gratuluję udanego wędkowania. Tak na marginesie; nikomu nie przeszkadzają Twoje duszące się ryby na lodzie i że ten górny okonek ciut przykrótki. Pewnie sobie zasłużyłeś na spokój... [2009-12-21 23:53]

podzyg

Gratuluje otwarcia sezonu zimowego na lodzie troche szarżujecie wchodząc na cienką warstwe lodu,ja jeszcze poczekam troche na wypad z mormyszką jestem ciepłolubny brrrrrrr pozdrawiam [2009-12-22 02:43]

zigi

Gratulacje a mnie żal bo moja skodina nie odpaliła i siedziałem w domu [2009-12-22 06:13]

stanley584

Oj, ryzykant z Ciebie kolego. 7 centymetrów lodu to za mało aby bezpiecznie poruszać się po tafli lodowej. Nieraz takie ryzyko nie wart jest " Zaliczenia pierwszego lodu". Ja stosuję zasadę, że jeżeli w nocy temp. spada poniżej -10 C i to przez trzy doby, nie wypuszczam się na lód. Zależy też od głębokości i masy wodnej zbiornika. Przy pokrywie śniegu na tafli, też trzeba brać poprawkę. Udało się, a więc - pierwszy lód zaliczony. Pozdrawiam. [2009-12-22 16:03]

slawomir66

Do Mirkli uwierz mi kolego że z racji tego że zbyt długo jestem wędkarzem nie śmiałbym postępować z rybami nieetycznie i niehumanitarnie. Twoje uwagi co do ryb są w moim przypadku niezasadne. Pozdrawiam.Do stanley584 jak pisałem wyżej jestem nie małym wędkarzem dlatego moja ostrożność jest wyczulona. Wchodząc na lód dobrze go sprawdzam zanim wejdę a to dlatego że mam kolegów którzy pływali. Ale dzięki za przypomnienie o bezpieczeństwie. Pozdrawiam. [2009-12-22 16:33]

pmizera87

Witam i pozdrawiam wszystkich Kolegów kochających wędkarstwo podlodowe!

Autorzy artykułu złowili piękne rybki.

Ja dzisiaj też rozpocząłem sezon podlodowy. Trudno stwierdzić czy byłem za wcześnie, czy za późno, bo - tu mnie niektórzy zganią za brak ostrożności - mimo czterech nocy z temp -13st lód grubości ok 5 cm, wystarczyły trzy uderzenia pierzchni aby się przebić! Aż strach! Ale wędkarzy widziałem już w sobotę, dzisiaj też miałem pięciu towarzyszy. Ale sam bym tam nie siedział. Z drugiej strony wykorzystałem chyba również ostatnią szansę - teraz za oknem +6st. A zrobiłem zapasy ochotki na tydzień. Kochane pieniążki... :(

A wyniki: ...w porównaniu do rozpoczęcia poprzedniej zimy słabo, oj słabo (pewnie ta odwilż)

Na mormyszkę 2 jazgarze i 9 niewymiarowych okonków - przygięcia kiwoka niezwykle niemrawe.

Na spławik - 1 krąp i 1 płoć (ale ładne - ponad 25 cm) - ogólnie biała ryba zero, to był przebłysk trwający 2 minuty - chwile po 15:00

Tak więc do zaliczenia 4 ryby

Panowie z błystką podlodową zaliczyli kontakty z niewymiarowymi sandaczami (nadzieja, że wypuścili).

Bardzo zazdroszczę autorom tych okoni - taka niby pospolita ryba - a u nas w Poznaniu na Rusałce to ze świeczką szukać - minionej zimy tylko jeden wymiarowy.

Życzę spokojnych, bezpiecznych i MROŹNYCH Świąt Bożego Narodzenia.

[2009-12-22 19:58]

karoltsu1

Witam...artykuł na 5,znam zbiornik wodny,wiec gratuluje "garbusów".Na przełomie 2008-2009 trzy razy zaliczyłem "cienki lód".Pozazdrości odwagi,pozdrowienia. [2009-12-28 18:01]

jawa12

a co to za łowisko

 

[2009-12-29 21:23]

swiezy

Uf po ilości komentarzy widać ze ludziska niemnogą doczekać się łowów podlodowych  .Gratuluje pierwszych połowów . A jak na spale jest bezpieczny lód ? [2010-01-10 10:46]

mariusz68

No fajnie szwagier ja na lód nie jeżdżę bo mi jest za zimno. Otwarcie sezonu zimowego zaliczone. [2010-01-10 18:41]

slawomir66

Sylwek na Spale nie wiem bo tam nie byłem ale jeśli na Sulejowie spokojnie można spacerować to na Spale na pewno tak. [2010-01-10 18:45]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej