Zaloguj się do konta

Pierwszy spławikowy wypad

Pierwszy spławikowy wypad

     W przedostatnią sobotę stycznia, jeszcze na lodzie, zaliczyliśmy przy pięknej słonecznej pogodzie, okraszonej ostatnim śniegiem, spontaniczne prace przy renowacji pomostów wędkarskich. Pogoda była wymarzona, a niewielkiej grupie bezinteresownych zapaleńców humory na tyle dopisywały, że postanowiliśmy umówić się na kolejny weekend z lekka nadzieją na wędkowanie podlodowe. Ostatnia sobota stycznia przyniosła jednak wiosnę. Z wędkowania podlodowego wyszły przysłowiowe nici, a nam pozostało dokończenie prac przy pomostach.

     Wczesnym popołudniem, po ciepłym posiłku, skusiliśmy się na rekonesans wokół jeziora. Lekko odstępujący od brzegu lód, nawet po zacienionej stronie południowej jeziora, jednoznacznie sygnalizował, że przy lepiej nasłonecznionej stronie północnej, pojawią się odsłonięte miejsca. Miejsca, które pozwoliłyby umieścić przy trzcinowisku jakiś spławiczek. Spacerując w bajecznej atmosferze, pod koronami nadbrzeżnych olszyn, w których uwijały się czyże i sikory, bacznie obserwowaliśmy zmiany zachodzące w przybrzeżnej strefie. Wysoka jak na tą porę roku temperatura, deszczyk i wiatr zaczęły robić swoje. Lód zaczął odpuszczać przy każdej zatopionej gałązce, każdej trzcinie i stopie pomostu, tworząc różnej wielkości symetryczne kręgi. Na wędkowanie jednak było jeszcze zbyt mało miejsca. Jednak jednogłośnie stwierdziliśmy, że jak tylko pogada się utrzyma, za tydzień można będzie z powodzeniem zasiąść pierwszy raz ze spławikową wędką.
     Na ten dzień czekaliśmy z wielką niecierpliwością bacznie śledząc prognozy pogody. Z zimowych magazynów powyciągane zostały spławiki, żyłki wędki i kołowrotki oraz wszelkie dodatkowe akcesoria. Zbudowaliśmy delikatne spławikowe zestawy. Dobrze, że Ryszard w porę się zreflektował, gdyż jak się okazało, największy problem był
z zakupieniem pinki.

     W końcu doczekaliśmy się na sobotę i w taki to sposób, najwcześniej chyba jak dotychczas, już pierwszą sobotę lutego byliśmy gotowi do wędkowania spławikowego.
     Pierwszy wypad z wędka spławikową nad jezioro-marzenie. Świetna pogoda, dobre humory i ten niesamowity relaks
i przyjemność obcowania z przyrodą. Nie powiem. Trochę już mamy na karku, ale z możliwości udania się z wędką nad wodę cieszyliśmy się dosłownie jak dzieci. No cóż, takie charaktery.

     Jak to niewiele wędkarzowi potrzeba do szczęścia. Pięciometrowy bacik lub inny teleskopik, trochę zanęty i garść robaków i frajda niesamowita. Delikatny w sile, ale ostry wiaterek trochę nam skórę przetrzepał, jednak pierwsze drgnięcie
i przytopienie spławika, pierwsze zacięcie i zatrzepotanie szczytówką wędziska pozwoliło o wszelkich niedogodnościach
i przeciwnościach na dobrą chwilę zapomnieć. Liczyliśmy na pierwsze płocie i karasie, ale o te małe wzdrążki i płoteczki dostarczyły nam wystarczająco emocji.
     Okrasą naszej krótkiej wyprawy okazał się  ponad dwudziestocentymetrowy okonek złowiony przez Ryszarda. Wszelkie znaki wskazywały, że jest już po tarle.

     Szczegóły wędkowania znajdziecie na załączonym filmiku. Filmik nakręcony został z marszu,  starym ale wdzięcznym Canonem Powert Shot SX100 IS i dodany został na You tube i facebook bez jakiejkolwiek obróbki. Zapraszam na strony
https://www.facebook.com/marek.debicki.94 lub https://www.youtube.com/watch?v=8fpnnL3WzGg
 

Opinie (16)

użytkownik

Czemu te linki przekierowują mnie na główną stronę wędkuje.pl Wy też tak macie? [2016-02-12 21:29]

marek-debicki

Na tych sztuczkach się nie znam. Zawsze jednak można np. wejść na mój profil na YouTybe lub na facebooku i nie powinno być żadnego problemu. Teraz niestety redakcja decyduje o tym . kto bezpośrednio może zamieścić filmy i zwykły bloger nie ma na to żądanego wpływu. Wypada tylko przeprosić, ewentualnie posiłkować się innymi portalami. [2016-02-12 21:57]

jendreczek

Kolego musisz go sobie zaznaczyć i odpalić przejściem na strone [2016-02-12 21:58]

jendreczek

A prościej najechać myszka na początek linka yt lewy klawisz myszy znaczymy na niebiesko a potem prawy klawisz i przejdź do strony. [2016-02-12 22:03]

marek-debicki

Po Waszych uwagach sprawdziłem i wygląda to następująco. poproszę o skopiowanie jednego z linków i wejdziecie na You tube lub facebook z dostępem bezpośrednim do filmiku. Pozdrawiam i miłego oglądania. [2016-02-12 22:36]

rysiek38

Niby zazdrość to wredna cecha ale w tym przypadku uzasadniona bo nosi mnie jak nigdy, też planowałem w niedzielę pierwszy wypadzik mimo kontuzji,niestety w nocy przymroziło i i tak bylaby dupa a co do zdobycia pinki czy czegokolwiek ruchawego to pełna zgoda -zoologiczno wędkarskie zeszly na psy i to doslownie ,pełny asortyment karmy i gadżetów dla yorków ((bo jest popyt) o wędkarzach jakby zapomniano. gratki wypadu a ja może teraz w niedzielę ? ***** [2016-02-12 22:40]

marek-debicki

Przezornie, mając obawy o zaopatrzenie w naszych sklepikach ze względu na Rybomanię 2016, pozostawiliśmy w lodówce w kempingu resztę zanęty i trochę pineczki. Na następny, nawet godzinny wypad, jak znalazł. Ostatnie dni u nas niestety trochę mrozi. Ranki więc odpuszczamy, może troszeczkę po południu. Jest to na prawdę ciekawy okres. Niejednokrotnie jedna godzinka ze spławikiem w ręku, potrafi wynagrodzić pięknymi okazami. Pozdrawiam Marek [2016-02-12 23:04]

barrakuda81

Ja też już nie mogę usiedzieć...Ciągnie wilka do lasu, oj ciągnie:-) Podejrzewam że do kwietnia będę \"pościł\" ale za to potem wszystko będzie lepiej smakować! Mam takie magiczne ,sielskie miejsce gdzie wczesną wiosną jest już zielona soczysta trawa, łąka sięga do samej wody a przechadzający się bocian co roku robi klimat...Będzie pięknie.*****.Pozdrawiam. [2016-02-13 10:11]

troc

Od paru lat było to najgorsze przywitanie nowego sezonu w naszym wykonaniu. Drobnica dopisała ale co z tego? Na pewno jest jeszcze za wcześnie na wędkowanie na naszym łowisku- są co prawda pewne symptomy budzącej się do życia wody ale jednak chyba musimy jeszcze poczekać aż się zdecydowanie ociepli. [2016-02-13 22:34]

Przemas83

Ja swój pierwszy tegoroczny wypad ze spławikiem , zaliczyłem wczoraj i połowiłem. Temp. 3 stopnie , wiatr ok 3 m/s i stabilnie ciśnienie od paru dni , to był znak dla mnie aby wyruszyć. Udało się, przewaga wzdręg nad płotkami , kilka sztuk 25 cm + . Pozdrawiam ***** [2016-02-14 10:17]

inseet

Ja też zaliczyłem pierwszy wypad z bacikiem.Brały same płotki,trochę radości było.Pozdrawiam udanych połowów. [2016-02-16 10:13]

wojcieszyc

Witam Ja sezonu wędkarskiego nigdy nie kończę. W styczniu zaliczyłem dorszowanie na kutrze. Kilka wypadów na lód - Radzyny z kilkoma (6 szt.) leszczami ok. 1 kg i okoniami różnej maści. W sobotę 9.02. zawody na Wełnie w Rogoźnie z mizernym skutkiem - 4 miejsce w sektorze na 8 ludzi ( łącznie było 27). W niedzielę sprawdziłem Wartę czy uchowało się coś po zatruciu - zeeeeero rybek. Połamania kija w nowym sezonie dla wszystkich portalowców [2016-02-16 19:28]

wojcieszyc

Przepraszam. Podałem złą datę - zawody na Wełnie 07.02.16 w niedzielę. Wędkowanie Warta w niedzielę 14.02.16 [2016-02-16 19:34]

operatywny

Czy ktoś z kolegów był na kanale śledziowym lub piaskowym (PZW Gdańsk). [2016-02-18 20:29]

operatywny

Czekam z niecierpliwością na pierwszy wypad nad wodę z bacikiem. [2016-02-19 14:46]

wojcieszyc

witam W zeszłym tygodniu na Warcie w Obornikach zero rybek i dziś tj. 21.02.16 znów zero - wynika że zatruto wszystkie. Trzeba szukać nowych miejscówek. [2016-02-21 19:52]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia