Pierwszy udany wypad na ryby

/ 7 komentarzy / 7 zdjęć


Wiosna przyszła lód się stopił czas na ryby !
Dzisiejszego dnia (niedziela) wybrałem się na drugą wyprawę wędkarską w tym roku i pierwszy na zbiornik „RELAX” w Parczewie. Jako że niedziela poszedłem do kościoła, wrzuciłem, rzuciłem coś na ząb, zapakowałem wszystko na Simsona i w drogę. Droga przez las „straszna” takie doły że się jechać nieda, myślę sobie trzeba było jechać asfaltem no ale trudno. Na zbiorniku jestem za piętnaście dwunasta. Zdejmuję graty z Simsona wpisie do rejestru i zaczynam rozrabiać zanętę, międzyczasie kiedy zanęta odpoczywa rozkładam wędki i montuję zestawy. Na pierwszy ogień idzie mikado golden Bay i okuma travertine z zestawem na boczny trok a druga wędka to okuma i kołowrotek robinson spedo, zestaw ze spławikiem i koszyczkiem na bocznym troku. Wędki zarzucone tylko czekać na branie. Pierwsze 2 godziny są bardzo dobre, dużo brań i jest 5 koluchów, mija następna godzina bez brań. Około 15-stej wędkarze zaczynają się zbierać do domów ja wytrwale czekam. Czekanie opłaciło się i około 16-stej przyniosło pierwszą tegoroczną płoć. Brania znowu się zaczęły, dołowiłem jeszcze 10 koluchów. Zanęta się kończy robaki jeszcze na dwa rzuty. Przerzuciłem spławik ściągam feedera nabijam koszyk zakładam robaki mam zamiar rzucać ale zaczął wiać mocny wiatr i zwiał mi czapkę domorzyłem wędkę na podpórkę i za czapką wracam podnoszę wędkę rzucam (ale nie wiedziałem że wiatr oplątał mi żyłkę dookoła szczytówki) i ułamała się ostatnia przelotka wkurzyłem się i pomyślałem że ostatnia urwana przelotka nie przeszkadza w łowieniu. Szczytówka będzie mniej czuła ale da się łowić. Jakieś 5 minut po rzucie jest branie bardzo delikatne, waham się zaciąć ale jednak odruch wziął górę i jest pierwszy leszczyk tego roku. Zanęta się skończyła robaki też składam wędki pakuję cały majdan na Simsona i o godzinie siedemnastej dwadzieścia jadę do domu.
Jestem zadowolony w wyjazdu i tylko czekać do następnej niedzieli a może będzie lepiej.
Szutomasz :D

 


4.8
Oceń
(23 głosów)

 

Pierwszy udany wypad na ryby - opinie i komentarze

JKarpJKarp
0
Tomek a karpiki nie biorą ? (2013-04-22 15:21)
roman55roman55
0
Gratulacje tomaek z (2013-04-22 18:04)
roman55roman55
0
Gratulacje Tomek z udanej wyprawy . Pozdrawiam ***** (2013-04-22 18:05)
Lin1992Lin1992
0
Gratuluję tak udanej wyprawy. (2013-04-22 18:59)
szutomaszszutomasz
0
podobno wszystkie karpie już wyłowili :D po zarybieniu na jesień siedzieli za karpiami dzień i noc ale chyba wszystkiego nie mogli wyłowić :) (2013-04-22 20:12)
użytkownik131131użytkownik131131
0
Nigdy wszystkiego co do jednej ryby się nie wyłowi :) (2013-04-24 16:15)
użytkownik147181użytkownik147181
0
no super zostawiam 5 (2013-07-05 18:07)

skomentuj ten artykuł