Zaloguj się do konta

Pierwszy wyjazd. Magia czy gorączka?

Pierwszy wyjazd.
 
            Znacie Państwo ten stan, kiedy zbliża się wyjazd na ryby? Oczywiście nie taki zwykły „codzienny” tylko pierwszy w roku, albo pierwszy po dłuższej przerwie! Myślę, że każdy tak ma chyba, że potrafi oprzeć się gorączce łowów. Jeśli tak to mu gratuluję spokoju. Ja tak nie potrafię.
            Dziś opiszę emocje związane z wyjazdem na połowy muchowe po zimowo-wczesnowiosennym poście.
            Są dni najczęściej kwietniowe, gdy słońce już mocno operuje , ptaki zaczynają trele, a żaby szykują się do godów. Wówczas rasowy wędkarz muchowy w domu usiedzieć raczej nie może. W pracy godziny się dłużą. W domu każde obowiązki są wielką udręką. Od poniedziałku myśli biegną od rzeki do rzeki. Padają pytania. Gdzie jechać? Może Górna Radew- piękna, czysta , ale czy tam już się coś dzieje. Ciągnie na Górną Wieprzę. Pstrąga tam dużo. Piękne okolice, ale troszkę daleko. Może Górna Parsęta. Takie piękne kropki tam mieszkają. Okolica odludna. Rzeka od niedawna ma prawdziwego gospodarza. Ale czy tam już coś się rusza? Może na Błotnicę, Dębosznicę. Małe, ale jakie cudowne miejscówki na grubiutkie czterdziestaki.   Myśli galopują. Pod powiekami przewija się kalejdoskop rzek, rzeczek i potoczków. Może kręta jak labirynt Grabowa. Ale tam nie wolno brodzić. A może coś mniejszego Uniesta, Bielawa, Perznica, Trzebiegoszcz. Ile dni , ile miejscówek, ile wspomnień. Nagle myśl. A może gdzieś dalej: Łupawa, Łeba, Rega etc. Głowa pęcznieje. Już wiesz , że do ostatniej chwili nie będzie decyzji. Może ktoś podpowie, naprowadzi, gdzieś był coś złowił. Wszystko to napływa wędkarzowi do głowy, a sobota coraz bliżej. Około czwartku dochodzą nowe pomysły: Gwda, Czernica, Drawa. Nie to ponad siły. Trzeba wyznaczyć cztery rzeki i zdecydować się na którąś. Zostaje Radew, Parsęta, Wieprza i zawsze miła choć nie mocno przejrzysta przypominana w ostatniej chwili Studnica ( pstrąg w kwietniu 1990 na Blue Foxa 42 cm).
            Załóżmy, że wybrałeś. Jednak Górna Wieprza. Co zdecydowało? Ryby. Wspomnienia. Wielkość. Dopilnowanie. Urok. Paruzel. I milion innych rzeczy wydłubanych z pamięci. Przychodzi sobota. Godzina 4.00. Budzik. Śniadanie i do auta. Godzina drogi przede mną. Około 5.30 wysiadam nad rzeką kilkaset metrów od Bożanki. Ranek jest cudny. Słonko prześwituje przez kwietniowe chmury. Całkiem bezwietrznie. Drzewa jeszcze puste. Nad wodą mgła, rosa i stare pajęczyny. Składam sprzęt. Wędka czekała całą zimę. Ręce drżą. Spasowuje części swojej muchówki. Montuje kołowrotek. Przesuwam powoli linkę przez przelotki. Kątem oka spoglądam na las. W oddali widać sarnę. Jest u siebie więc się nie boi . To ja tu jestem intruzem więc spokojnie. Niech przyroda żyje bezpiecznie, bez pośpiechu, który zostawiłem w mieście. Wyciągam linkę z ostatniej przelotki. Dowiązuję przypon. I znowu problem. Jedna mucha? Czy dwie? Jednak jedna. Na dobry początek. Ale co założyć? Nad wodą coś lata, ale słabo. Decyduję się jednak na Goddarda. Może za duży, ale na początek wystarczy. Trzeba się zapoznać z wodą. Przyzwyczaić wzrok. Potrenować rzuty po zimie. Potem się ubieram. Zapinam kurtkę, bo tak super ciepło to jednak nie jest. Podejście do rzeki. Zakładam polaroidy. Nie lubię tego. Bo świat jest wtedy brzydszy, ale pomagają oczom więc muszę. Staję nad skarpą. Na wodzie lekki wir. Zarzucam muchę. Pierwszy rzut mi nie wychodzi. Dopiero drugi jest już idealny. Goddard ląduje przed wysuniętym w stronę wody krzewem. Płynie spokojnie, nie smuży. Jestem szczęśliwy. Uspokajam się. Gonitwa myśli ustępuje. Jestem spokojny. Nowy muchowy sezon się zaczął. Może nawet nic nie brać. Koniec gorączki. Następne wyjazdy to już nie to samo. Rutyna. Dla takich chwil wędkarz żyje. Przyroda, wędka i my. Cóż więcej potrzeba do szczęścia takim ludziom jak my?  
 

Opinie (3)

kaban

Biorąc pod uwagę ostatnie dwa zdania to mnie nic. Pozdrawiam:) [2017-12-19 08:36]

barrakuda81

Zgadzam się z Grzegorzem - ostatnie zdanie to najlepsza puenta.Choć pstrągów nigdy nie łowiłem a już trochę łowię ( może to kiedyś nadrobię ) to klimat jest mi dobrze znany.Pierwsze słońce zawsze tak działa po długiej zimie.Nowe nadzieje, nowe siły i plany - nowy sens życia. [2017-12-19 11:21]

patagonia

Dla prawdziwych wędkarzy taki jest sens życia. Dobrze piszesz. Do zobaczenia na łowiskach, może kiedyś , może gdzieś...... . [2017-12-19 12:37]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia